Jump to content
raku102

Pytania zaniepokojonego pierwszym warzeniem

Recommended Posts

Dobry wieczór Panie i Panowie,

 

to mój pierwszy post na forum. Bardzo miło mi was poznać.

Podobnie jak mój post tak pierwsza jest moja warka, która jest tuż przed butelkowaniem.

 

Uwarzyłem, czy też miałem nadzieję uwarzyć, Pale Ale 12 blg (20 litrów)

Słody: Pale Ale - 3,2 kg Monachijski - 0,6 kg, Caramel Light - 0,2 kg.

Chmiele: Phoenix - 30 g, Progress - 40 g,

 

Zacierałem w temperaturze 68°C około 75 minut (próba jodowa negatywna)
Pierwsze 3 litry zawrócone przy wysładzaniu.

 

Burzliwa - 8 dni w stałej temperaturze 19,5°C, cicha - 11 dni w 19°C

I niepokoją mnie dwie rzeczy odnośnie mojego piwa. Mam nadzieję, że rozwiejecie moje wątpliwości.

 

Wątpliwość nr 1 - klarowność piwa. Piwo jest mętne, oceniam że dość bardzo. Popełniłem błąd przy zlewaniu na cichą gdyż zlewałem z fermentora bez filtru co spowodowało, że na cichą dostało się trochę gęstwy (naprawdę nie dużo). Teraz przy przenoszeniu fermentora z piwnicy do mieszkania "wzbił" się spory "tuman" tego co było na dnie. Być może zbyt pospiesznie, ale uznałem, że dodam żelatynę, wystawię na balkon i poczekam 1-2 dni. Pytanie - dlaczego to piwo mogło się zrobić mętne na tyle, żeby mnie zaniepokoić (a być może taki urok tego stylu) i czy dobrze postąpiłem z żelatyną (4g na 100 ml).

 

Wątpliwość nr 2 - przed burzliwą było 12 blg, po burzliwej - 5 blg, a po cichej - 4,5 blg. Pytanie - czy 4,5 blg to nie jest za dużo? Czy podane wartości powinny mnie niepokoić?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Obiecuję się rewanżować gdy tylko moje doświadczenie wzrośnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj,

Warzenie domowego piwa to źródło radości, nie niepokoju :)

 

Odpowiedzi na twe pytania zależą w pewnym stopniu od drożdży jakich użyłeś. 

Generalnie najlepszym sposobem na odmetnienie jest cold crash. Wstaw do lodówki na dwa dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radość, ekscytacja - to wszystko jest, aczkolwiek nachmielone niepokojem 😉

 

Co do drożdży to były Safale s-04.

Żelatynę już zadałem i poszło na balkon (3-5 stopni to prawie jak lodówka). Nie pospieszyłem się z żelatyną?

 

No i czy spadek po cichej z 5 blg na 4,5 blg to nie jest za mały spadek? Mam się obawiać, że jest niedofermentowane?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjacielu! Nie martw się nic:) wybrałeś drożdże które tak właśnie fermentują i taka "mętność" zostawiają. Jak dodałeś żelatyny to będziesz miał problem z głowy:) widać że zainteresowałeś się tematem i szukasz wiedzy we własnym zakresie. Szanuje! To rzadkość w tych czasach... Służę pomocą! Pozdrawiam

Wysłane z mojego TA-1053 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli temat zmętnienia dorywczo rozwiązany. Przeanalizowałem proces i chyba wiem co mogę w nim poprawić żeby uniknąć/zmniejszyć mętność.

 

Czyli zjazd z 5 blg na 4,5 blg przy Safale s-04 to standard? Nie bać się niedofermentowania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli temat zmętnienia dorywczo rozwiązany. Przeanalizowałem proces i chyba wiem co mogę w nim poprawić żeby uniknąć/zmniejszyć mętność.
 
Czyli zjazd z 5 blg na 4,5 blg przy Safale s-04 to standard? Nie bać się niedofermentowania?
Na przyszłość nie śpiesz się ze zlewaniem na cichą. Jeśli już musisz, to zlewaj dopiero gdy poziom blg nie będzie już w ogóle spadał w odstępie 2 dni.
A nawet jeśli piwo jest mętne teraz, to nawet bez żelatyny powinno się ladnie wyklarować w butelkach. Tylko staraj sie nalewać do szklanki "na raz" bez osadu.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, raku102 napisał:

Czyli zjazd z 5 blg na 4,5 blg przy Safale s-04 to standard? Nie bać się niedofermentowania?

Wątek poświęcony tym drożdżom udowadnia, że lubią zwalniać pod koniec pracy i długo dojadać resztki. 8 dni to raczej mało by spać spokojnie, z drugiej puściłeś je w raczej wysokiej temperaturze. Rozumiem, że przez cichą, rozumiesz przelanie do nowego pojemnika?

Ja bym się niepokoił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, na cichą zlałem do nowego fermentora.

 

I przyznaję się, że w głowie siedzi(ało) mi, że przy takich "lekkich" piwach wystarczy 7 burzliwej i 7 cichej. I przyznaję - sugerowałem się filmami Pana Tomasza K. Poczytałem jednak jeszcze głębiej forum i chyba skutecznie się z tego wyleczyłem. Mam sporo czasu, nie będę się spieszyć przy następnej warce.

 

Najważniejsze dla mnie to to żeby nie zacząć od granatu, którego się boję i na tym chciałbym skupić wasze odpowiedzi 😉

Czy przy początkowym 12 blg przez 5 blg po burzliwej i do ostatecznego 4,5 po cichej powinienem się obawiać? Zadałem żelatynę więc chyba kontynuowanie cichej odpada. Czy się mylę?

Czy w opisanym moim przypadku mógłbym jeszcze coś zrobić celem minimalizacji ryzyka granatu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, raku102 napisał:

Czy w opisanym moim przypadku mógłbym jeszcze coś zrobić celem minimalizacji ryzyka granatu?

Jeżeli uznajesz, że odfermentowanie jest niskie możesz dłużej trzymać w fermentorze.

Zamiast butelkować możesz zakegować, a jeżeli butelkujesz, to daj mniej surowca do refermentacji.

Po refermentacji przechowuj butelki w chłodzie, w osłoniętym pojemniku.

Szybko wypij :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie używałem żelatyny, nie mam tu doświadczenia,  ale czytając forum:

skoro po jej użyciu zachodzi refermentacja, to i ewentualne dofermentowanie również zajść powinno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się że za dużo kombinowania. Pamiętaj, że wciąż możesz złapać zakażenie. Ja bym potrzymał jeszcze tydzień-dwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koledzy i koleżanki, zostawić na cichej razem z żelatyna w środku?
Tak, zostaw na 2 tygodnie. Później zmierz BLG i butelkuj. Daj znać ile wyszlo blg

Wysłane z mojego TA-1053 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak chyba zrobię. A pozwalając sobie hipotetyzować - jeśli blg nie spadnie po dwóch tygodniach to może to świadczyć o tym, że piwo jest przefermentowane odpowiednio i 4,5 blg to taki jego urok?

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Robert87 napisał:

Tak, zostaw na 2 tygodnie. Później zmierz BLG i butelkuj. Daj znać ile wyszlo blg

Wysłane z mojego TA-1053 przy użyciu Tapatalka
 

Kolego, a myślisz, że żelatyna przez 2 tygodnie nie zaszkodzi piwu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...