Jump to content
borekpriv

Mam piwo ale nie mogę się napić :( , kegi problem

Recommended Posts

Zakegowałem w kegi pepsi , bez refermentacji , szybkie gazowanie 2,5   co2, bujanie kegem , 3x .Tydzień temu ,temperatura ok 8 stopni C , i ciągle piana .Kran Cellia i picnic . Na Celli wąż fi6 i przy kranie przejście na fi 8 i piana na maxa , długość 2 metry.Na kranie typu picnic wąż 5mm  5 metrów i troszkę mniejsza piana . W wężykach nie ma piany.Ciśnienie do wyszynku na kegu 0,8.Co ciekawe piwo słabo nagazowane  .Już sam nie wiem co robię nie tak  , a od piany jeszcze mi się beka :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przegazowałeś ewidentnie, jak otworzysz keg zobaczysz, że w środku jest piwo mocno nagazowane, a przy nalewaniu przez tą pianę się wygazowuje. Miałem taki sam problem, pomógł mi ten filmik:

 

Od 4:50 jest omówiony problem.

Możesz na jego kanale znaleźć całe poradniki o kegowaniu i nagazowywaniu.

Mi się nigdy nie udało uratować przegazowanego piwa, więc może być tak ze warto je zlać do butelek, a przy następnej warce daj około 0.8 bara, zakręć gaz i zostaw na tydzień (ewentualnie dobij w połowie tygodnia jeszcze raz do 0,8) jak gaz się już dobrze rozpuści to przy ciśnieniu około 0,6 bara rób wyszynk. Sytuacja 2,5-3 bara i turlanie stosuje się jak piwo chcesz mieć gotowe na następny dzień i w całości je wypijesz, inaczej przegazowujesz i masz sytuacje w jakiej się obecnie znajdujesz. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na jakimś amerykańskim serwisie czytałem kiedyś jak gość uratował takie przegazowane piwo. Jakoś systematycznie spuszczał gaz z kega i podobno się udało. Nie mogę sobie przypomnieć gdzie to było. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli przegazowane, to przyps, jeśli nie to spusc ciśnienie do zera i dodawaj po 0.1, zobacz kiedy zacznie isc piwo z kranu i czy sie pieni, jesli nie to sukces :) jesli tak to przegazowane, albo masz uszkodzone np przewody do wyszynku i gdzies sie wzburza piwo przy kranie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odgazowałem je , leci minimalnie ,powoli ale jest z małą zawartością gazu,teraz trzeba było je z powrotem nagazować .Lepiej robić strzały czy powoli jednakowym ciśnieniem przez kilka dni .Jest wtedy różnica jeżeli piwo przyjmie taką samą ilość gazu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej powoli przez tydzień/2 bo wtedy jesteś w stanie wycelować w poziom co2. Strzały też nie są złe, tylko piwo musi się odstać po nich przynajmniej 12 godzin w zimnie, bo inaczej bedziesz miał samą pianę!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...