Jump to content

Recommended Posts

Jako, że równiez za moją namową poświęciłeś te kilka godzin swojego życia, żeby tak szczegółowo podzielić się swoją wiedzą, z tego miejsca składam ogromne podziękowania.

Sam bym nie napisał lepiej takiego poradnika.

Brawo!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy widzisz przeciwwskazania zastąpienie palnika spirytusowego małym palnikiem gazowym tj. kuchenka turystyczna? Obecnie mam takowy i do tej pory pomaga mi przy transferze drożdży do startera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za świetny artykuł! Ten bardziej przekonuje mnie do założenia banku drożdży, nie z powodu jakichś ułomności merytorycznych poprzedniego, ale ze względu na prostszą procedurę. Wciąż mierzi mnie jednak szybkowar, stąd moje pierwsze pytanie:

 

1. Czy można szybkowar zastąpić piekarnikiem?

 

Piekarnik nie wytwarza ciśnienia, ale temperaturę można ustawić o wiele wyższą niż 120°C, jak też wydłużyć czas. Nawet jeżeli nie uzyska się całkowitej sterylności, to może jednak poziom dezynfekcji będzie wystarczający, by od razu wykorzystać w miarę jałowy zestaw (bez opcji  długotrwałego przechowywania)?

 

Drugie pytanie jest powiązane z poprzednim i dotyczy starterów ostatniego stopnia w ogólności:

 

2. Czy możliwe jest zagotowanie brzeczki na duży starter od razu w kolbie za pomocą piekarnika?

 

Wstawiamy kolbę z brzeczką do piekarnika, przykrywamy folią aluminiową i gotujemy. Wyciągamy zdezynfekowany starter.

 

On 10/13/2019 at 4:53 PM, DanielN said:

Taka pojemność wystarczy na zrobienie startera do piwa górnej fermentacji, do około 15-16 blg.

 

Tu moje ostatnie pytanie:

 

3. Jaką wielkość warki masz tu na myśli? Jeżeli chodzi o 20l, to czy dla 15l granica ekstraktu wyniesie proporcjonalnie 20…21°Blg? No, powiedzmy maksymalnie 20°Blg, biorąc pod uwagę, że mocniejsze piwa nie skalują się liniowo i wymagają więcej komórek na litr na °Blg?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, yoshko napisał:

Czy widzisz przeciwwskazania zastąpienie palnika spirytusowego małym palnikiem gazowym tj. kuchenka turystyczna? Obecnie mam takowy i do tej pory pomaga mi przy transferze drożdży do startera.

Jeżeli jest on czysty, w takim sensie że nie ubrudzony resztkami jedzenia i jest Ci wygodny to pewnie tak. 

Palnik spirytusowy jest niewielki i wygodny. Pozwala pracować na siedząco z opartymi łokciami. Masz wtedy dużą stabilność ruchów. Palnik spirytusowy możesz zrobić ze słoika po koncentracie i grubego knota. Na YT są tutoriale. Też gdzieś dałem link do pierwszego z brzegu filmu. Wejdź w poniższy spis, znajdź artykuł o banku 1/4, tam gdzieś podawałem link. Albo wpisz 'alcohol burner DIY' w YT.

 

 

 

1 godzinę temu, vmario napisał:

Czy można szybkowar zastąpić piekarnikiem?

W tym przypadku będzie to raczej niemożliwe. Stopi Ci plastikowe zakrętki. 

Możesz obejść się bez szybkowara, ale kosztem czasu i większego ryzyka. Możesz pasteryzować startery metodą tyndalizacji. Opisałem to jakiś czas temu w tym wpisie:

Zajmuje dużo czasu, ale jak zrobisz to w wielu słoikach/butelkach i nic Ci w nich nie ruszy to możesz śmiało używać. 

 

W piekarniku możesz sterylizować na sucho sami szkło. Zamykasz kapturkiem foliowym i na 200 stopni na godzinę.

 

1 godzinę temu, vmario napisał:

Czy możliwe jest zagotowanie brzeczki na duży starter od razu w kolbie za pomocą piekarnika?

Raz tak zrobiłem, nie polecam. Zostaje duży osad dookoła lustra brzeczki. Bardzo trudny do zmycia. Na jednej małej kolbie mam go do dzisiaj. 

 

1 godzinę temu, vmario napisał:

Jaką wielkość warki masz tu na myśli? Jeżeli chodzi o 20l, to czy dla 15l granica ekstraktu wyniesie proporcjonalnie 20…21°Blg? No, powiedzmy maksymalnie 20°Blg, biorąc pod uwagę, że mocniejsze piwa nie skalują się liniowo i wymagają więcej komórek na litr na °Blg?

Świetne pytanie, bo nigdzie tego nie napisałem. Mówię o warkch 20l. Zmniejszając wybicie będziesz w stanie zaszczepiać większy blg. Jest tylko jeden problem z duzymi starterami, znacznie rozcieńczają brzeczkę. To się też da obejść. Użyć mocno flokulijacych drożdży, potem zlać przerobiony starter i zadać samą gęstwę. Do super mocnych piw lepiej użyć świeżej gęstwy, bo trudno uzyskać zalecaną przez kalkulatory ilość biomasy tylko że starterów. Sam robię czasem starter w dwóch dużych kolbach i zadaje samą gęstwę. Jak do tej pory działa. Zaszepiałem tak ostatnio Belgian Dark Strong Ale miało to ekstrakt 19blg na starcie, po około 12 godzinach zaczęło pracować, napowietrzylem, dodałem jeszcze 2blg z cukru kandyzowanego, trzeba było potem blow-offa zakładać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, przemo_07_10 napisał:

@DanielN używasz jakiegoś sposobu na obliczanie ilości komórek drożdżowych w swoich starterach skąd wiadomo że jest ich wystarczającą ilość? 

O propagacji jest sproo informacji w książce Yeast, link dałem w poradniku. Jakiś czas temu opisałem to w tym wpisie:

TL;DR;

Drożdże namnożą się na tyle ile pozwala im miejsce. Dlatego sterując pojemnością startera będziesz miał określoną liczbę komórek. Będzie ona trochę inna dla różnych szczepów. Nie musisz mieć drogiego sprzętu, aby mniej więcej trafić w potrzebną ilość. Przy piwach sesyjnych górnej fermentacji wielkość startera około 1.1-1.3 litra jest wystarczająca w większości przypadków. Taki przykład jak to wyliczam. Planuje 13blg, wtedy robię starter 1.3 litra + 130ml. Dla 11blg 1 litr +110ml. Powyżej 14.5 - 15blg ten dodatek zwiększam więcej. Ale wtedy starter robię na dwie kolby i tam jest więcej zabawy. Do piw od 15 blog najlepiej gęstwa. Tam już szok osmotyczny daje o sobie znać. Najczęściej jest, to delikatny overpitching dla piw górnej fermentacji, ale nie zauważam żadnych negtywnych posmaków. Overpitching musiałby by być duzo większy by miał znaczący wpływ.

 

Edited by DanielN
Korekta po autokorekcie telefonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam o starterach z sucharów bo chciałbym zrobić starter i wrzucić dwie trzy probówki do banku w tym wątku

kolega opisał robienie małego startera z sucharów z 1/4 saszetki co o tym sądzisz aby czyste suchary przechowywać w banku w formie płynnej? No i jak dobrać proporcje aby mieć starter do 20 litrowej warki bo odebranie 10-15 ml do probówek chyba nie stanowi różnicy w bilansie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.11.2019 o 18:31, WojtekGaaD napisał:

kolega opisał robienie małego startera z sucharów z 1/4 saszetki co o tym sądzisz aby czyste suchary przechowywać w banku w formie płynnej? No i jak dobrać proporcje aby mieć starter do 20 litrowej warki bo odebranie 10-15 ml do probówek chyba nie stanowi różnicy w bilansie.

@WojtekGaaD z mojego punktu widzenia nie opłaca się inwestować czasu, oczywiście z Twojego punktu widzenia może to wyglądać inaczej. Drożdże suche są tanie, ogólnodostępne, proste w stosowaniu. Zauważ, że chcąc je przenieść do banku czeka Cię droga przez sterylizację a potem propagację. W przypadku drożdży płynnych bank zabezpiecza Cię przed niedostępnością jakiegoś szczepu oraz pozwala trochę zaoszczędzić. Wtedy ścieżka przygotowania i preparacji staje się już opłacalna. To oczywiście moje subiektywne zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile drożdży powinno namnożyć się w takim mini i maxi starterze? Planowałem na ostatnią sobotę warzyć z użyciem FM25 - fakt pod koniec stycznia kończył się ich termin ważności od zakupu cały czas w lodówce. Pierwszy błąd jaki popełniłem to zbyt szybko pozakręcałem butelki ze starterami do banku. Brzeczka była gorąca i i przypuszczam, że zbyt wiele "sterylnego" tlenu się tam nie znalazło bo jak studziłem zamkniętą butelkę w zimnej wodzie to nakrętkę wciągneło. Efekt drożdże ruszyły niemrawo i z kilku ml uzbierało się na dnie butelki ok. 1 mm nie wiem czy to dużo, mało czy standardowo butelka ma średnicę może z 5 cm. Zatem uwarzyłem inne piwko na gęstwie z sucharów bo duży starter z FM25 kręcił się 4 doby powędrował do słoika i czeka do kolejnej soboty w lodówce. Drożdżaki powoli osiadają na dnie - warstwa ma obecnie ok 5 mm nie będzie pewnie więcej jak 1 cm - słoik litrowy czyli nawet nie "setka" się namnożyła ale starter kręcił się pod folią alu więc nie brak mu było tlenu. Czy to normalne przyrosty? Może za późno wyjąłem fiolkę z lodówki i 1-2 godzinki to za mało aby temp. drożdży się podniosła? Oryginalna warstwa w fiolce była raczej ciemna w porównaniu do gęstwy z sucharów ale to co się namnożyło też jest ciemniejsze zapach przyjemny, drożdżowy. Jak to wygląda u Was ile drożdży jest w takim mini starterze? W dużym jak idzie od razu do fermentacji to pewnie trudno stwierdzić ale w mini czekamy aż osiądą aby odebrać płyn z góry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym się upewnić więc pozwolę sobie zadać tu pytanie.

Propaguję właśnie drożdże, odzyskane z butelki piwa. Drożdże te od razu trafia do banku, bo aktualnie, przez dłuższy czas nie będę warzył żadnego piwa. Zrobiłem najpierw mały starter wg instrukcji z tematu "Wypić piwo i mieć piwo". Wczoraj przelałem go do dużej kolby z 1,5l brzeczki 10 blg.

Kręci sie na mieszadle już około 26 godzin. Wszystko pięknie zmętniało, pokryło się pianą. Od kilku godzin mam wrażenie, że piana sie powoli redukuje.

Czy to jest ten moment, żeby odstawić starter w chłodne miejsce, żeby drożdże opadły, przygotowały się na zimowanie, a ja je pojutrze w świetnej kondycji, doskonale odżywione przeniosę do  probówek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpisze sobie sam :)

Tak to był ten moment.

Dzisiaj rano czyli po okolo 36 godzinach na starterze była już niewielka piana. Więc zdjąłem go z mieszadła i wstawiłem do zimnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@DanielN wielkie dzięki za ten super poradnik! (nie pierwszy w sumie)
Dwa szybkie pytania, czy ta metoda nie jest opisana w książce Yeast jako Water Immersion? (Wybacz jeśli gdzieś przeoczyłem a to wyjaśniałeś). 
Drugie do samego szybkowara. Jak wygląda kwestia kipienia podczas autoklawy z butelek 250ml?  Zastanawiałem się nad przygotowaniem wiekszej ilości brzeczki na startery juz w butelkach (250, 500 ml), w różnych koncentracjach, ale nie do końca wiem jak wygląda sam temat kipienia i czego mogę się spodziewać. Masz jakieś doświadczenie w tym temacie?
Z góry dzięki za odpowiedz

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, dant92 napisał:

Dwa szybkie pytania, czy ta metoda nie jest opisana w książce Yeast jako Water Immersion

Tak, wszystko co napisałem jest odtwórcze. Sposób przechowywania jest zaczerpnięty z jakiegoś źródła. W którymś z poradników wypisałem wszystkie z których korzystałem. To co dodałem od siebie to tylko jak sobie radzić bez bardzo drogiego sprzętu laboratoryjnego.

 

Co do drugiego pytania. Staram się nie przekraczać połowy objętości naczynia. Czy to butelki czy też kolby. Szybkowar podgrzewaj powoli będzie mniej kipiało.

 

Nie przekraczaj w dużym sarterze 8-9blg, w mniejszych 6-7. To daje drożdżom wystarczający zapas, większa gęstość nie oznacza więcej drożdży, oznacza za to trudniejszy start, zwłaszcza na pierwszym poziomie. Można powiedzieć że drożdże mnożą się na tyle na ile wystarcza im przestrzeni/pojemności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@DanielN Dzięki za szybką odpowiedź!

 

15 godzin temu, DanielN napisał:

Co do drugiego pytania. Staram się nie przekraczać połowy objętości naczynia. Czy to butelki czy też kolby. Szybkowar podgrzewaj powoli będzie mniej kipiało.

Rozumiem ze i w takim przypadku gdy masz tylko połowy butelki i tak doświadczasz kipienia, zgadza się. Może głupie pytanie - ale czy dodanie małej ilości tłuszczu nie zmieniłoby lepkości brzeczki zmniejszając intesywność kipienia?

 

15 godzin temu, DanielN napisał:

Nie przekraczaj w dużym sarterze 8-9blg, w mniejszych 6-7. To daje drożdżom wystarczający zapas, większa gęstość nie oznacza więcej drożdży, oznacza za to trudniejszy start, zwłaszcza na pierwszym poziomie. Można powiedzieć że drożdże mnożą się na tyle na ile wystarcza im przestrzeni/pojemności.

Jasne, jasne, ale nie do końca o to mi chodziło. Miałem na myśli przygotowanie brzeczki (np 250 ml) w wysokim stężeniu blg (20-25), które na późniejszym etapie propagacji drożdzy rozcieńczałbym z wodą, aby uzyskać brzeczkę pod starter o blg takim jak napisałeś.Dzięki temu, mając dużą ilość butelek/słoików, mogłbym za jednym razem przygotować zapas brzeczki na pare ( a nawet parenaście) starterów w różnych etapach zaawansowania. Uważasz, że jest sens próbować? 

Edited by dant92

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.02.2020 o 09:18, dant92 napisał:

Rozumiem ze i w takim przypadku gdy masz tylko połowy butelki i tak doświadczasz kipienia, zgadza się. Może głupie pytanie - ale czy dodanie małej ilości tłuszczu nie zmieniłoby lepkości brzeczki zmniejszając intesywność kipienia?

Dodanie tłuszczu to zły pomysł. Kilka kropel spowoduje, że jak wlejesz taki starter do piwa to pozbędziesz się skutecznie piany w tym piwie. W butelkach 250ml jak mam około 120 ml brzeczki to nic nie kipi. W kolbach podobnie. Ważne aby powoli podgrzewać szybkowar by gaz rozpuszczony w cieczy powoli się uwalniał, przez to masz mniejsze kipienie. Również powoli ochładzaj szybkowar, szybkie otwieranie powoduje również kipienie.

 

W dniu 4.02.2020 o 09:18, dant92 napisał:

Miałem na myśli przygotowanie brzeczki (np 250 ml) w wysokim stężeniu blg (20-25), które na późniejszym etapie propagacji drożdzy rozcieńczałbym z wodą

I tak to potem musisz rozcieńczać więc i tak będziesz gotował, chyba że wodę też będziesz jakoś sterylizował. Zatem wysiłek i czas niemal taki sam. Wielu piwowarów których znam po prostu mrozi rezerwę i jak chce zrobić starter to rozmraża i gotuje. Moje podejście jest inne, używam suchego ekstraktu słodowego. Kupuję suchy i pakuję w worki próżniowe po 100 - 150 gramów, jak mam to sypię też od razu pożywkę. O wiele mniej opłacalne od rezerwy, ale zabiera bardzo mało miejsca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.10.2019 o 16:53, DanielN napisał:

Użycie depozytu, czyli jego wystartowanie.

Na tym poziomie startera zalecam bezpieczne metody transferu. Osoby, które nauczyłem bankować często pomijają ten krok i po prostu szybko przelewają zdezynfekowany depozyt do startera.

Odświeżę trochę temat. Czy to znaczy, że robią docelowy (duży) starter bezpośrednio z depozytu? Czy pomijają procedurę czystości?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomijają procedurę z palnikiem. Z depozytu koniecznie mały sterylny starter 130-150 ml. Potem dopiero większy.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak autoklawowalne to raczej tak. Ja używam. Wada taka, że mieszadełko hałasuje bardziej niż w szkle, m.in. przez szew.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszą, że autoklawowalne. Szukałem butelki z podwójną nakrętką z septą i znalazłem w tylko jednym sklepie i ten sam sklep większe butelki ma albo również podwójną nakrętką, albo z pojedynczą z PP. Podwójna nakrętka wydaje się być niewygodna, jeżeli jest zbędna, więc zdecyduję się na PP. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pilnuj tylko luzowania zakrętek bo mogą się pogiąć. Chyba w chemlandzie kupiłem też kolby zakręcane 250ml z PP i jedna mi się tak zdeformowała że nie idzie jej ustawić na mieszadle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.