Jump to content

Recommended Posts

Witam może niekoniecznie w temacie piwa ale może ktoś tu się zna lepiej ode mnie. 

Zrobiłem miód pitny dwójniak czyli proporcje 1:1 piana pojawiła się na powierzchni ale jakoś nie zauważyłem żeby przez rurkę fermentacyjną uciekało powietrze obok stoi wino i "bąbelkuje" co chwilę a miód praktycznie wcale czy jest to czegoś wina? Ewentualnie czy da się to jakoś uratować? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam może niekoniecznie w temacie piwa ale może ktoś tu się zna lepiej ode mnie. 
Zrobiłem miód pitny dwójniak czyli proporcje 1:1 piana pojawiła się na powierzchni ale jakoś nie zauważyłem żeby przez rurkę fermentacyjną uciekało powietrze obok stoi wino i "bąbelkuje" co chwilę a miód praktycznie wcale czy jest to czegoś wina? Ewentualnie czy da się to jakoś uratować? 
To, że nie bulka nie znaczy, że nie fermentuje. Piana to właśnie jedna z oznak fermentacji. Najprawdopodobniej gdzieś masz nieszczelność: przy rurce lub pokrywie wiadra. Nie ma się raczej czym przejmować.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro zadajesz pytanie, to znacY, że masz małe doświadczenie a porwales się na bardzo trudny do wykonania trunek.

Podaj więcej informacji, czy syciny ile litrów jakie blg początkowe, jakie drożdże i w jakiej ilości itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też obstawiam nieszczelność. Ewentualnie jeśli "miód praktycznie wcale" nie bąbluje, ale jednak bąbluje, to fermentacja trwa, tylko znacznie wolniej niż w winie obok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pamiętam że swoimi miodami codziennie mieszałem. Gdzieś doczytałem żeby tak robić... Miód pity to dość trudny trunek żeby wyszedł dobry a do tego wymaga sporo czasu żeby się o tym przekonać. Także nauka na własnych błędach może potrwać latami...

 

Polecam lekturę: 

http://www.klubwiniarzy.pl/index.php/miodosytnictwo/technologia/23-podstawy-fermentacji-miodow

https://wino.org.pl/forum/Forum-Miody-pitne

Edited by nike21

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwójniak fermentuje bardzo powoli i kończy tłusto. Potrzeba naprawdę dużo, dużo czasu i w przypadku tak gęstego miodu (jakie blg początkowe?) nigdy nie będzie tak jak w miodach lżejszych, trójniakach, czwórniakach, piątakach, szóstakach i siódmakach. Zasadniczo, należałoby właśnie przygodę z miodami zacząć od miodów fermentujących szybciej, bezpieczniej i gotowych w krótszym czasie, a na dwójniaki, półtoraki, pierwaki porwać się po nabraniu już doświadczenia. Na chwilę obecną, podaj blg początkowe, zmierz aktualne blg, jeśli miód już trochę stoi, a potem zostaw go w spokoju na parę miesięcy, ewentualnie zlewając znad osadu, jeśli takowy się pojawi. Nie można porównywać fermentacji miodu do fermentacji wina-która w porównaniu z Twoim dwójniakiem na pewno jest mocno cieńkie w uszach, więc i daje oznaki burzliwości fermentacji-w przypadku tak gęstego miodu, fermentacji nie będzie wcale widać, co nie znaczy, że jej nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wart polecenia również cykl artykułów w Pasiece, dostęp co prawda płatny, ale miesięczna prenumerata to tylko ok 13 zł.  Link do części pierwszej:

https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/93-pasieka-4-2013/1034-technologia-produkcji-miodow-pitnych-cz-1

Edited by x1d

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobić dwójniaka? uffff

 

Raz zrobiłem dwójniaka na pałe z racji tego że chciałem przetestować jak twarde są drożdze bayanus 995 i pociągły, inny przykład bym z mangrovjackiem i klapa.

 

Sposób na dwójniaka? Zrobić roztwór jak do trójniaka, a następnie dodawać kolejne porcje miodu. Za każdym razem dodać pożywkę DAP i Activ.

 

W weekend testowałem nowe drożdże z buldoga i powiem tak. Piany totalnie brak, rurka nie pracowała. Wiadro było dociśnietę jak trzeba, rurka i reszta jak trzeba. Po dobie stwierdziłem ze zatrząsne i otwarło mi wieko.

 

Z drożdżami nie trafisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam blg początkowego bo go nie zmierzyłem a co do chwili teraźniejszej też nie znam bo nie posiadam odpowiedniego przyrzadu. 

A co do drożdży to użyłem drożdży browin do miodów. 

 

Edited by Mateusz Cybulski

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mateusz Cybulski Czy coś się ruszyło w temacie?

 

Jeśli do tej pory nic, nie pomogło potrząśniecie baniakiem to już nie ruszy. Napowietrzyłeś to odpowiednio?

 

Zamów na ale drogo sobie dwa areometry. Jeden gdzie skala przekracza grubo ponad 35 blg, i drugi od 0-35 blg. Pierwszy jak nabardziej Ci się przyda do nastawów gdzie będziesz mieć pona  35 blg czyli juz do dwójniaków, a pierwszy da rade nawet na trójniaka. z reguły miały one miedzy 30-32 blg u mnie.

 

Kiedy będziesz już mieć te dwa przyrządy to spasteryzuj ten miód. Po schodzeniu i uzupełnieniu wodą do wymaganego poziomu zadaj te drożdze https://allegro.pl/oferta/drozdze-na-miody-pitne-strongferm-miod-pitny-7169373790 ,

Uwodnij je wtedy w wodzie przez poł godziny i dodaj do nastawu do którego dałes pozywke mam nadzieje bo miód jest jałowy bym tak rzekł. Zwykła do win powinna straczyc spokojnie na trójniaka, tylko ze dwie porcje wtedy na poczatek. dla win starczy jedna bo owoce maja juz w sobie jakies surowce, natomiast miód nie bardzo, oprócz cukru. Jak będziesz zlewać na cichą kolejna porcja pożywki.

 

Te drożdze powiinny ruszyć, pieszczotliwie nazywam je predatorami. one zjedza co maja zjeść wyjda i zapytaja gdzie jest wiecej. ruszają po kilku godzinach. grzeją strasznie baniak! więc mysle ze dwójniaka uciągną, ale jak nie masz taki fajnych drozdzy to rozcieńcz ekstrakt po spasteryzowaniu, tak do tych 35 blg minimum.

 

Edited by Ravage miodosytnik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem tak zlalem miód usunąłem osad dodałem pożywki dedykowanej dla moich drożdży dodałem kwasomix i zlalem spowrotem do butli i zaczęło bulgotać także myślę że bedize dobrze ^^

Edit. Po chwili przestało bulgotac

Edited by Mateusz Cybulski

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, ksiegarz5 napisał:

@Ravage miodosytnik Co to za drożdże? Mówię o tych Strongfermach. 😜

No name. Strzelam po zapachu że jakieś bayanusy. Wszech mocne 😅

 

9 godzin temu, Mateusz Cybulski napisał:

Zrobiłem tak zlalem miód usunąłem osad dodałem pożywki dedykowanej dla moich drożdży dodałem kwasomix i zlalem spowrotem do butli i zaczęło bulgotać także myślę że bedize dobrze ^^

Edit. Po chwili przestało bulgotac

 

Czyli nie zrobiłeś tak jak pisałem. Wszystkie kwasy można sobie uważam odpuścić. Kwas sam się zrobi podczas fermentacji. Osad to pewnie drożdże... Spasteryzuj i dodaj nowe drożdże, ale doświadczenie podpowiada że nie ruszy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli ma sie oryginalne bayanusy to nawet poltoraka zrobia, bez zadnych pozywek, robie juz ktorys rok z kolei, taki 2.5, wiecej miodu niz trojniak, mniej niz dwojniak, i nie mam nigdy problemu, w tym roku dodalem kilogram limonki dla smaki i troche kwasu zeby bylo, drozdze bez uwadniania, i jak to w przypadku bayanusow, fermentacja rozoczyna sie szybko, trwa dlugo i raptownie sie konczy. Nie trzeba nic kombinowac z pozywkami, dodam jeszcze ze miody robie niesycone.

Wysłane z mojego J9110 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Mateusz Cybulski napisał:

Zrobiłem tak zlalem miód usunąłem osad dodałem pożywki dedykowanej dla moich drożdży dodałem kwasomix i zlalem spowrotem do butli i zaczęło bulgotać także myślę że bedize dobrze ^^

Edit. Po chwili przestało bulgotac

IMHO to świadczy o tym, że pracuje, lecz powoli - dodałeś pożywki i kwasów, przelałeś - to spowodwało wydzielanie się dwutlenku węgla, który wziął się z fermentacji. Spróbuj znowu pobujać i zobacz czy nowa porcja się wydziela. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jak pracuje to daj spoók temu i nic już nie ruszaj. zaopatrz się tylko w areometr i daj znać do ile Ci szeszło jak przestanie się pienić. podczas mieszania. Na początku mogłeś mieć około 50 blg ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Ravage miodosytnik Cóż, nie korzystałem z nich jeszcze, choć trochę "dobrego" o nich słyszałem. 😜 ;)

No, chyba, że uznać za takie Aromatic Wine Complex, te w "złotej" torebce, ale tylko raz, z ciekawości, bo za bardzo nie miałem nic do stracenia ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

wrzuciłem własnie dwie paczki tych stron fermów do 9 l troche chyba po terminie były. 35 blg sycone jutro mija tydzień  a one ładnie pracują.

 

w drugim baniaku mam 25l 30 blg z buldogami. tylko ze one coś chyba nie poszły po mysli. Z początku  myslałem ze nie ruszyło wiec dałem druga paczkę. Teraz z rurki czuć kwaśny zapach wiec boje się ze wszystko zjadły więc chyba doleje z kilogram miódu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...