Jump to content
Marcin Vekownia

Receptura na Bawarskiego Pilsa 50litrów

Recommended Posts

Cześć, jestem na forum nowy. Potrzebna mi jest receptura, aby uwarzyć w domu Bawarskiego Pilsa na sprzęcie takim jak poniżej. Pojemność warzelnika 50 litrów. Pomożecie ? :)

Na tą chwilę w swojej piwnicy posiadam takie półprodukty jak :

1x Słód pilzneński 3-5 EBC Weyermann® 25 kg

5x Chmiel Marynka (PL) 90 g - granulat, zbiór 2018  

5x Chmiel Saaz (CZ) 90 g - granulat, zbiór 2018

4x Drożdże piwowarskie Fermentis SafLager™ W 34/70 saszetka 11.5 g

IMG_5535.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

sprzęt bardzo łady ino trochę szkoda że gar 50l, a nie większy.

Masz wszystko do uwarzenie dobrego pilsa np w ten sposób. Zakładam wysładzanie do 45L odparowanie ok 7L, ze 2-3 litry strat i wydajność 75%. Powinno wyjść ok 35 brzeczki o ekstrakcie ok 12,5P, IBU ok 35. Dopilnuj koniecznie temperatury fermentacji i zadaj 3 paczki drożdży. Możesz wrzucić z 90 g Saaz na zimno na parę dni przed rozlewem. 

 

Ilość            Nazwa                                            Typ           Lp.        %/IBU         Volume        
7,00 kg          Pilsner (Weyermann) (4,0 EBC)                    Słód          1          100,0 %       4,6 L         
35,0 g           Marynka [11,50 %] - Gotowanie 60,0 min           Chmiel        2          27,7 IBUs     -             
60,0 g           Saaz [4,00 %] - Gotowanie 15,0 min               Chmiel        3          8,2 IBUs      -             
3,0 pkg          Saflager Lager (DCL/Fermentis #W-34/70) [50,3 ml Drożdże       4          -             -       
Edited by anatom
35 a nie 37L

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za pomoc, :) 7 kg zasypu nie będzie za mało na taką ilość ? Czy mógłbyś Anatom podesłać mi jeszcze, po kolei czasy oraz temperatury od zacierania po warzenie ? Orientujesz się też może, czy w na takim sprzęcie przeprowadzę dwie fermentacje burzliwą oraz cichą w jednym tanku bez przelewania ?

  

Share this post


Link to post
Share on other sites

7 Kg powinno być ok. Wydajność 75% to jest taka przyzwoita ale bez rewelacji. Bardzo dobra wydajność zaczyna się od 80% w górę. Najwyżej wyjdzie Ci 11 albo 13 plato.

Zakładam że masz garnek 50L objętości więc warki 50L nie zrobisz chyba że będziesz się bawił w dolewanie wody do uzupełnienia zakładając wyższy ekstrakt po gotowaniu (tych 35L).

 

Zacieranie owszem można się bawić w dekokcję i zacieranie temperaturowe w 62, 72 i 78 C ale można infuzyjnie-jednotemperaturowo w 65-67C przez 60-90 minut:

 

Do 21 litrów wody o temp. 73C wsyp słody. (gęstość 3 litry wody na 1 kilogram słodów)

Ustal temperaturę na ok 67-65C i zacieraj przez 60-90 min.

Podnieś temperaturę do 76C i zacieraj przez 5-10 min.

Wysładzaj 31L wody o temperaturze 75-77C

 

Gotuj przez 90 minut. 60 minut do końca gotowania wsyp chmiel Marynka, 15 minut do końca gotowania wsyp chmiel Saaz. Wystudź jak najszybciej brzeczkę do 8 - 10C i zadaj uwodnione drożdże. Ewentualnie wystudź do 20C wsyp drożdże i schładzaj dalej jak najszybciej do temperatury fermentacji (ok 8-9C)

 

Fermentuj z 3 tygodnie.

Z tego co widzę to masz zawór do spuszczania gęstwy więc po tych 3 tygodniach wpuść całą gęstwę i możesz potrzymać jeszcze z tydzień (w tym samym fermentorze). W tym czasie możesz chmielić "na zimno". Jeśli masz możliwość obniżenia temperatury jeszcze poniżej 5C to możesz lagerować parę  tygodni. Później rozlewaj do butelek/kegów. 

 

To jest Twoja pierwsza warka czy jak? :) Przeczytaj kilka razy https://www.wiki.piwo.org/Warka_z_procesem_zacierania_słodu

W sieci też jest sporo kalkulatorów piwowarskich do receptur i całych procesów zacierania, warzenia, fermentacji i innych. Te najbardziej popularne to brewness.com/pl, ja używam beersmith.com 30 dni trial a później płatna licencja.

 

Jeśli to jest Twoja pierwsza warka i do tego na takim zaawansowanym sprzęcie to Matko Bosko :) 

Edited by anatom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za obszerne wyjaśnienie, tak to będzie moja pierwsza warka :) Nie wiem co z tego wyjdzie ale postaram się piwko uwarzyć jak najlepiej :) Przygotowywałem się do tego kwietnia tego roku, zamówienie sprzętu, przygotowanie pomieszczenia :) Jeszcze raz dziękuje i dam będę informował o moich postępach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to ze kocił warzelny posiada pojemność 60L, więc finalnie powinienem uzyskać 50L warki.

W dosłownym tłumaczeniu instrukcja przesłana od producenta wygląda tak:

Instrukcja warzenia
 

Tylko w celach informacyjnych
1. Przygotuj 60 l wody i podgrzej do 85 stopni Celsjusza

2. Kruszenie słodu

3. Przechowuj 35 litrów wody w jednym z fermentorów (do izolacji), dodaj wodę z kranu do pozostałej wody do temperatury zasilania - 67 stopni do zasilania zasypem.

4. Utrzymuj 65 stopni przez jedną godzinę scukrzania

5. Po zakończeniu scukrzania przenieś wodę zgromadzoną w kadzi fermentacyjnej do wiadra, a następnie włącz pompę, uruchom filtrację i przefiltruj brzeczkę do kadzi fermentacyjnej.

6. Rozpocznij pierwsze mycie, gdy ziarno stałe będzie gotowe do wyświetlenia. Po krótkim odpoczynku włącz pompę i rozpocznij filtrowanie.

7. Po zakończeniu oczyszczania, oczyść ziarna stałe w naczyniu do zacierania, wyjmij płytkę sitkową młynka, przepompuj brzeczkę z kadzi fermentacyjnej do naczynia do zacierania, zagotuj, wymieszaj brzeczkę i dodaj chmiel.

8. Po zakończeniu gotowania wymieszaj i wiruj, stój nieruchomo przez 30 minut, najpierw użyj wody z kranu do schłodzenia brzeczki.

9. Brzeczkę obniża się do 9-18 stopni Celsjusza (wybierz temperaturę w zależności od rodzaju piwa), wkłada do drożdży, napełnia tlen, rozpoczyna fermentację, mierzy cukier za pomocą miernika cukru i uszczelnia cukier, gdy zawartość cukru spada do 3-4,5P, po 3-7 dniach zaczęła się ochładzać do 2 stopni Celsjusza, a po trzech dniach chłodzenia drożdże zostały rozładowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze gratulacje sprzetu, marzenie kazdego domowego piwowara.

 

Teraz przejde do kolegi ktory Ci doradza.

 

5 godzin temu, anatom napisał:

 Wydajność 75% to jest taka przyzwoita ale bez rewelacji.

 

 

Pochwalisz sie w jaki sposob liczysz wydajnosc? Wydajnosc na poziomie 78 - 80% to jest wynik na poziomie sprzetu najwyzszej polki renomowanych producentow w duzych browarach.

5 godzin temu, anatom napisał:

Zacieranie owszem można się bawić w dekokcję i zacieranie temperaturowe w 62, 72 i 78 C ale można infuzyjnie-jednotemperaturowo w 65-67C przez 60-90 minut:

 

Skad wpadles na pomysl zacierania Pilsa dekokcyjnie? Masz pojecie do czego sluzy dekokcja i jaki ma wplyw na kolor piwa? No i jeszcze od kiedy Pilsa zaciera sie jednotemperaturo?

 

5 godzin temu, anatom napisał:

 (gęstość 3 litry wody na 1 kilogram słodów)

 

3 litry na kg slodow to mozesz piwo ciemne sobie zacierac a nie pilsa. W piwach ktore z natury maja byc jasne, zaciera wyzsza iloscia wody a wysladza nizsza. Garbniki, przyciemnienie koloru?

 

21 godzin temu, anatom napisał:

 Możesz wrzucić z 90 g Saaz na zimno na parę dni przed rozlewem.

 

Pytanie jest o Pilsa. Mozesz mi powiedziec od kiedy chmieli sie na zimno Pilsa?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Hanys93 napisał:

Po pierwsze gratulacje sprzetu, marzenie kazdego domowego piwowara.

 

Teraz przejde do kolegi ktory Ci doradza.

 

 

Pochwalisz sie w jaki sposob liczysz wydajnosc? Wydajnosc na poziomie 78 - 80% to jest wynik na poziomie sprzetu najwyzszej polki renomowanych producentow w duzych browarach.

 

Skad wpadles na pomysl zacierania Pilsa dekokcyjnie? Masz pojecie do czego sluzy dekokcja i jaki ma wplyw na kolor piwa? No i jeszcze od kiedy Pilsa zaciera sie jednotemperaturo?

 

 

3 litry na kg slodow to mozesz piwo ciemne sobie zacierac a nie pilsa. W piwach ktore z natury maja byc jasne, zaciera wyzsza iloscia wody a wysladza nizsza. Garbniki, przyciemnienie koloru?

 

 

Pytanie jest o Pilsa. Mozesz mi powiedziec od kiedy chmieli sie na zimno Pilsa?

 

 

75% wydajności to żadne czary tylko norma. Pilsa zaciera się dekokcyjnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Hanys93 napisał:

Pochwalisz sie w jaki sposob liczysz wydajnosc? 

Nie.

3 godziny temu, Hanys93 napisał:

Skad wpadles na pomysl zacierania Pilsa dekokcyjnie?

Nie pamiętam, to było dawno temu.

3 godziny temu, Hanys93 napisał:

Masz pojecie do czego sluzy dekokcja i jaki ma wplyw na kolor piwa?

Tak

3 godziny temu, Hanys93 napisał:

No i jeszcze od kiedy Pilsa zaciera sie jednotemperaturo?

Od kiedy Amerykanie tak zrobili i się okazało że to działa i można tak wykonać dobrego pilsa. Ciekawe czy kolega rozróżni pilsa zacieranego infuzyjnie od pilsa zacieranego temperaturowo. 

3 godziny temu, Hanys93 napisał:

3 litry na kg slodow to mozesz piwo ciemne sobie zacierac a nie pilsa. W piwach ktore z natury maja byc jasne, zaciera wyzsza iloscia wody a wysladza nizsza. Garbniki, przyciemnienie koloru?

Nie wiem  jak gęstość zacieru może zmienić kolor piwa - wykluczam oczywiście jakieś skrajne wartości. Surowiec i jego kolor plus dana ilość wody = kolor piwa. No chyba że kolego zacierasz w kociołku żeliwnym nad ogniskiem to wtedy jak przysmażysz zacier to będzie ciemniejszy. Ale w normalnych warunkach zacierania czy to będzie 21 - 31 czy 31 - 21 to to nie ma znaczenia na kolor bo ilość wody jest taka sama - 52 litry z wysładzaniem. 

3 godziny temu, Hanys93 napisał:

Pytanie jest o Pilsa. Mozesz mi powiedziec od kiedy chmieli sie na zimno Pilsa?

A możesz mi powiedzieć gdzie napisałem że tak się robi?

 

Reasumując: spiąłeś się kolego straszliwie. Zamiast poświecić ten czas na podanie autorowi jakiejś podpowiedzi to się mądrujesz. Kluczem do zrozumienia mojego posta jest słowo "można". Przeczytaj go kilka razy zatrzymując się na chwilę przy słowie "można". Chciałem podać autorowi różne warianty żeby na początek poszło mu jak najłatwiej. Podałem mu linki do różnych serwisów z których doczyta kluczowe kwestie. Pamiętajmy że autor pierwszy raz warzy i to na sprzęcie wymagającym obycia z nim. Tak więc musi ogarnąć proces, a także sprzęt. Rozumiem jakbym autorowi napisał jakieś głupoty w stylu "użyj drożdży US-05 - są zajebiste do pilsów" albo "daj tam 50% słodu karmelowego". Chciałem mu pokazać że są różne możliwości dopuszczalne które musi dostosować do sprzętu. Ja nie wiem co to za sprzęt czy tam jest mieszadło, fałszywe dno, recyrkulacja czy rozgrzane kamienie. Niech autor doczyta, upewni się i wybierze proces pod swój sprzęt. Możemy dyskutować jak zacierać pilsa ale ten wątek nie jest miejscem do tego, a spór w tym zakresie nie ma sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pierwsze piwo ever raczej wybrałbym jak najprostszą recepturę i nie szalał z ilością. Zastanowiłbym się też czy nie wybrać piwa, w którym można mniej zauważalnie popełnić błędy, a więc nie koniecznie dolniaka. Choćby taki fah.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Anatom, czy masz wiedzę na temat refermentacji przechowaną częścią brzeczki, zamiast glukozy lub cukru? Zależy mi na zachowaniu w piwie prawa czystości . Interesuje mnie czy brzeczkę przez cały okres do jej implementacji należy przechowywać w lodówce ? Efekt nagazowania powinien być taki sam jak po dodaniu glukozy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukaj w necie kalkulatorów rezerwy do refermentacji. Na podstawie tego wszystko policzysz. Osobiście polecam glukoze, wydaje mi się że drożdże szybciej nagazowują piwo niż cukier. Mi jak zostanie trochę brzeczki to zagotowuję w małym garnku i wlewam na gorąco do słoika do pełna i zakręcam. Używam jej później do starterów. Nie trzeba jej trzymać w lodówce chyba że Ci nakretka puści. Na pewno im chłodniej jej będzie tym dłużej ustoi. Ważne żeby nalać słoik do pełna żeby było tam jak najmniej powietrza i mocno dokręcić 

Edited by anatom
literówki

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Marcin Vekownia napisał:

Anatom, czy masz wiedzę na temat refermentacji przechowaną częścią brzeczki, zamiast glukozy lub cukru? Zależy mi na zachowaniu w piwie prawa czystości . Interesuje mnie czy brzeczkę przez cały okres do jej implementacji należy przechowywać w lodówce ? Efekt nagazowania powinien być taki sam jak po dodaniu glukozy ?

czyli chcesz rozgazować piwo, wlać do stożka rezerwę i  rozlewać piwo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po gotowaniu musisz brzeczke gdzies odlac i przechowac do konca fermentacji, pozniej taka brzeczke dodajesz przed rozlewem i sie nagazuje, przy malych warkach to nienproblem, ja po prostu jeszcze taka goraca brzeczke butelkuje i wtedy mozna ja dlugo przetrzymywac, i mozna ja uzyc czy do refermentacji, czy do zrobienia startera, ilosc potrzebnej brzeczki obliczam w programie

Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Marcin Vekownia napisał:

Z tego co wiem to przed rozlaniem w butelki aby nagazować piwo należy dodać glukozy, a tego chciałbym uniknąć, samo przecież podczas fermentacji się nie nagazuje, no chyba ze jestem w błędzie 🙂

Pieniądze to nie wszystko, wypadało by znać zasadę działania sprzętu który kupujesz. Chcesz robić refermentacje trzeba było kupić plastikowe wiadra z kranikiem :p

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Marchelli napisał:

Po gotowaniu musisz brzeczke gdzies odlac i przechowac do konca fermentacji, pozniej taka brzeczke dodajesz przed rozlewem i sie nagazuje, przy malych warkach to nienproblem, ja po prostu jeszcze taka goraca brzeczke butelkuje i wtedy mozna ja dlugo przetrzymywac, i mozna ja uzyc czy do refermentacji, czy do zrobienia startera, ilosc potrzebnej brzeczki obliczam w programie

Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka
 

Marchelli, dzięki za wyjaśnienie 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marcin Vekownia poczytaj o różnicy pomiędzy unitankiem a zwykłym zbiornikiem fermentacyjnym. Z tego co widać na zdjęciu to masz unitanki czyli zbiorniki do fermentacji głównej, leżakowania oraz przeprowadzenia karbonatacji piwa. Te zbiorniki wytrzymują ciśnienie umożliwiające nagazowanie piwa w środku. Możesz pominąć ten krok i nagazowac piwo w butelce jednak zapłaciłes za taką możliwość pewnie kilkadziesiąt procent więcej niż za zwykły zbiornik stożkowy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Anatom, tak jak widzisz zainwestowałem w sprzęt aby usprawnić warzenia piwa. Swoją przygodę z piwowarstwem dopiero zaczynam. Jeśli masz jakiś link jak w unikaniu nagazować piwo to podeślij poproszę, bardzo mało informacji otrzymałem od producenta, stąd mam wiele pytań ponieważ chciałbym uniknąć podstawowych błędów przy warzeniu pierwszej warki 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po głównej fermentacji bezciśnieniowej, szpuntaparatem regulujesz ciśnienie w unitanku w zależności od temperatury. W ten sposób nagazowujesz piwo

 

PS: A wiesz co zrobić z nagazowanym piwem w unitankach. Masz kegi czy planujesz butelki?!

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...