Jump to content
Sign in to follow this  
bogdan62

Wyeast 3333 - do jakiego piwa?

Recommended Posts

W ramach poznawania nowych smaków zdecydowałem się wykorzystać do pszeniczniaków drożdże Wyeast 3333. Mam na burzliwej jasną lekką pszeniczke dla rozruszania drożdży, a pod koniec tygodnia chcę popełnić 2 warki pszeniczne na uzyskanej gęstwie. Dla mnie jest to nieznany szczep , w międzyczasie znalazłem nieprzychylne opinie. Tu mam prośbę do osób, które robiły piwa na tych drożdżach o sugestie do jakiego pszenicznego najbardziej pasują, a z jakiego lepiej zrezygnować.

Edited by bogdan62

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio zamówiłem na promocji w TB ten szczep żeby przetestować, ale jeszcze czekam na przesyłkę. A jakież to nieprzychylne opinie znalazłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na BrowarBiz są opinie, o bardzo nikłych cechach charakterystycznych dla piw pszenicznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja też słyszałem opinię - "tylko 3086, inne to strata czasu"

Uwarzyłem dwa Weizenbocki na Wyest 3638. Są inne, ale stratą czasu bym ich nie nazwał. Szkoda tylko, że nie wyrobiłem się żeby uwarzyć na nich klasycznego Weizena. Ale co się odwlecze, to nie uciecze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak ja też jestem zwolennikiem Weihenstephan Weizen 3068 jako jedynej słusznej koncepcji

robiłem na pozostałych szczepach WLP i Wyeast ale krótko mówiąc szkoda prądu czy też gazu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na BrowarBiz są opinie, o bardzo nikłych cechach charakterystycznych dla piw pszenicznych.

No to uwarz American Wheat :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uwarzyłem dwa Weizenbocki na Wyest 3638. Są inne, ale stratą czasu bym ich nie nazwał. Szkoda tylko, że nie wyrobiłem się żeby uwarzyć na nich klasycznego Weizena. Ale co się odwlecze, to nie uciecze.

To jest chyba szczep Schneider Weisse; uzywany jest przez osoby które nie lubią estrów, bo produkuje mało bananów a dużo goździków.

 

Yemu kiedyś zrobił testowo warkę na drożdżach 3068 i 3638, ta druga wyszła wyraźnie gorsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 3068 to klasyka gatunku nie do podważenia, piwa na nich bardzo mi smakowały, zdecydowałem się użyć innego szczepu dla urozmaicenia smaków. Zamówiłem drożdże bez wcześniejszego poczytania o nich, teraz już są, musze je wykorzystać, trochę "po omacku" skłaniam się ku ciemnym pszeniczniakom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To jest chyba szczep Schneider Weisse; uzywany jest przez osoby które nie lubią estrów, bo produkuje mało bananów a dużo goździków.

 

Yemu kiedyś zrobił testowo warkę na drożdżach 3068 i 3638, ta druga wyszła wyraźnie gorsza.

Ty chyba piłeś Weizenbocka na 3068. Przy najbliższej okazji dam Ci do porównania innego na 3638. Może i jest ciut gorszy, ale wydaje mi się, że nie przez zastosowany szczep.

A bogdanowi62 radzę nie oglądać się na opinie i własnoręcznie przetestować 3333. Nawet jeśli okaże się słabszy od 3068, to i tak nic nie zastąpi własnych doświadczeń. Przecież nie można cały czas warzyć na 3068!

PS. Coder, masz może namiar na jakąś stronę, gdzie można by szerzej poczytać o szczepach drożdży Wyest? Pewnie wątki na homebrewtalk.com?

Share this post


Link to post
Share on other sites
PS. Coder, masz może namiar na jakąś stronę, gdzie można by szerzej poczytać o szczepach drożdży Wyest? Pewnie wątki na homebrewtalk.com?

Niestety, z 70% mojej wiedzy pochodzi z gadaniny Jamila Zainasheff-a (wiem, jest to trochę jednostronne):

 

http://thebrewingnetwork.com/

 

można tylko posłuchać z mp3

Share this post


Link to post
Share on other sites

WLP ma na swojej stronie opinie użytkowników, wystarczy znaleźć bliźniaczy szczep, np:

 

http://www.whitelabs.com/beer/strains_wlp380.html

 

EDIT: Przy okazji dowiedziałem się, że że 3333 to odpowiednik WLP Hefe IV, czyli to właśnie on jest używany do robienia piw goździkowych, nie bananowych.

A co uzywaja w Schneider Weisse to tak naprawdę nie wiem....

Edited by coder

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stan Hieronymus w Brewing With Wheat podaje następujące efekty dla użycia Wyest 3333 German Wheat (chyba w kolejności intensywności).

 

W temperaturze 18-24°C:

- banany,

- korzenne (goździki)

- guma do żucia,

- owocowe.

 

W temperaturze 24-30°C:

- banany,

- lekko korzenne (goździki),

- guma do żucia,

- owocowe.

 

Polecane zarówno do Weizena, jak i do Dunkela oraz Weizenbocka.

 

Przynajmniej teoretycznie drożdże powinny być ok :D

Edited by Dagome

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentacje prowadzę na drożdżach Wyeast 3333 w temp.19 - 21 stopni. Weizen jest na cichej, banany nie występują nawet w najmniejszej ilości, w minimalnych ilościach można doszukać się goździków, smakowo "ni pies ni wydra" - na tym etapie oceniam na zero przydatność tych drożdży do weizenów. Dwa dni na burzliwej mam weizenbocka, banany też nie występują - na tym etapie oceniam, że piwo ma szanse być dobre. Zastanawiam się nad witbierem, dedykowany min. do niego jest odpowiednik WLP. Drożdże te w znacznej ilości gromadzą się na górze przez całą burzliwą, można wygodnie pobierać do kolejnych warek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fermentacje prowadzę na drożdżach Wyeast 3333 w temp.19 - 21 stopni. Weizen jest na cichej, banany nie występują nawet w najmniejszej ilości, w minimalnych ilościach można doszukać się goździków, smakowo "ni pies ni wydra" - na tym etapie oceniam na zero przydatność tych drożdży do weizenów. Dwa dni na burzliwej mam weizenbocka, banany też nie występują - na tym etapie oceniam, że piwo ma szanse być dobre. Zastanawiam się nad witbierem, dedykowany min. do niego jest odpowiednik WLP. Drożdże te w znacznej ilości gromadzą się na górze przez całą burzliwą, można wygodnie pobierać do kolejnych warek.

Minęło parę tygodni i ciekaw jestem jak teraz oceniasz drożdże? Ja właśnie warzę pierwszego z serii Weizenów na nich :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
a może trochę wypowiedzi na temat WLP 300 chyba że już jest gdzieś na forum taki wątek ?

Ponoć podobne i stosowane jako zamiennik Wyeast 3068. Ja jeszcze nie używałem, ale fiolka stoi w lodówce, więc pewnie jesienią... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fermentacje prowadzę na drożdżach Wyeast 3333 w temp.19 - 21 stopni. Weizen jest na cichej' date=' banany nie występują nawet w najmniejszej ilości, w minimalnych ilościach można doszukać się goździków, smakowo "ni pies ni wydra" - na tym etapie oceniam na zero przydatność tych drożdży do weizenów. Dwa dni na burzliwej mam weizenbocka, banany też nie występują - na tym etapie oceniam, że piwo ma szanse być dobre. Zastanawiam się nad witbierem, dedykowany min. do niego jest odpowiednik WLP. Drożdże te w znacznej ilości gromadzą się na górze przez całą burzliwą, można wygodnie pobierać do kolejnych warek.[/quote']

Minęło parę tygodni i ciekaw jestem jak teraz oceniasz drożdże? Ja właśnie warzę pierwszego z serii Weizenów na nich :)

Na tych drożdżach zrobiłem trzy różne piwa i nie myślę o nich źle. Jak dla mnie nie nadają się do jasnej pszeniczki, Weizen wyszedł jakiś "bezpłciowy", nie ma posmaku bananów, a ja tego oczekuję. Weizenbock wyszedł całkiem niezły, ale to pewnie po części zasługa słodów karmelowych. Trzecim piwem był Witbier, tu miłe zaskoczenie, okazał się o niebo lepszy od robionego na S-33, piwo piję z prawdziwą przyjemnością (niestety kończy się). Do drożdży Wyeast 3333 powrócę, ale przedewszystkim z myślą o Witku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas, żebym i ja dołożył swoją cegiełkę na temat Wyeast 3333.

Uwarzyłem na nich w sierpniu dwa weizeny. Na więcej zabrakło czasu.

Pierwszy: 11,7°Blg / 3°Blg, fermentowany 19-20°C.

Drugi: 12,8°Blg / 3°Blg, fermentowany 17-18°C.

Niestety oba trochę przegazowałem, co zaowocowało wrażeniem pewnej pustości smaku. Ale to na marginesie :smilies:

Sensor ze mnie kiepski, więc to co piszę, należy traktować z przymrużeniem oka.

 

W obu dominujące nutą są goździki. W tle guma do żucia, troszkę owocowości (morela), troszkę cytryny i coś, co mi osobiście kojarzy się z pieprzem. Co je odróżnia od 3068? Są jakieś takie bardziej cierpkie i przyprawowe. I w ogóle nie mają banana! I tu rzecz ciekawa. Na etapie butelkowania w #2 fermentowanym w niższej temperaturze banan był bez problemu wyczuwalny, a w #1 banan był wprost potężny! W tydzień później po refermentacji już nie byłem w stanie wyłapać ani w jednym, ani w drugim.

3333 wytrawne są. Zresztą 3068 też.

 

Ogólnie.

Nie zgadzam się, że nie nadają się do weizena. Są inne, ale nie pozostawiają wątpliwości jaki gatunek piwa pijemy. Ale przyznaję, że dają nutki przywodzące na myśl witbira i całkiem możliwe, że by się sprawdziły. Dla mnie niestety zabrakło czasu, żeby ten wątek przetestować.

Nie zgadzam się, że są gorsze od 3068. Są inne. Nietypowe. Wymagają innego podejścia przy warzeniu.

Założę się, że na konkursie sędziowie oberwaliby punkty piwu fermentowanemu nimi za brak banana. Mam wrażenie, że kanon weizena jest dosyć wąski.

Jeżeli ktoś chce uwarzyć kanoniczną, poprawną do bólu pszeniczkę oczywistym wyborem będzie 3068. Jeżeli jednak szukamy czegoś nowego i oryginalnego myślę, że warto spróbować.

 

13 - XI - 2010

Pozwolę sobie dodać, że dwumiesięczne leżakowanie zdecydowanie ulepszyło smak.

Edited by Dagome

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.