Jump to content
Sign in to follow this  
tortoise

Italian Grape Ale

Recommended Posts

Cześć,

 

mam trochę swojskiego winogronu i chciałbym poeksperymentować i użyć go do warzenia. Znalazłem dość ciekawy przepis na youtube (link będzie poniżej), ale mam pewne wątpliwości.

 

Skład:

1 kg winogron

słody: 0.8 kg pilzneński + 0.1 kg cara red + 0.1 kg płatki owsiane = 1kg

chmiel: 18 g

woda: 4l + 2l na wysładzanie

0.1 kg cukier

 

Moje pytania:

1. Winogron jest rozdrabniany, wrzucany do fermentora i zalewany schłodzoną brzeczką. Czy jest duże ryzyko na jakieś infekcje z tym związane? Jak je ewentualnie zmniejszyć?

2. Czy ten cukier jest konieczny? Można go zastąpić np. poprzez zwiększenie zasypu? Nie jestem zwolennikiem takiego "sztucznego" słodzenia.

3. Słód jest zalewany wodą (77 st) i zostawiany na całą noc. Czy to w pewnym stopniu nie spowoduje zbyt słodowego smaku/aromatu?

 

Link: https://www.youtube.com/watch?v=29IGl7I5_3g

 

Pozdrawiam,

Mateusz

Edited by tortoise

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, tortoise napisał:

Czy jest duże ryzyko na jakieś infekcje z tym związane? Jak je ewentualnie zmniejszyć?

Jak zrozumiałem z tego filmu właśnie o to chodzi. Gość fermentuje ten swój produkt 'dzikusami' które sobie żyją na skórce winogron.

Jak potraktujesz winogrona np. pirosiarczanem żeby wybić bakterie to wybijesz też dzikie drożdze. W takim wypadku będziesz musiał brzeczke zaszczepić innymi drożdzami.

 

2 godziny temu, tortoise napisał:

Czy ten cukier jest konieczny? Można go zastąpić np. poprzez zwiększenie zasypu? Nie jestem zwolennikiem takiego "sztucznego" słodzenia.

Nie należy się cukru bać. Są style piw w których dodaje się z premedytacją cukier (np. w belgach - kandyzowany). Czy tutaj jest konieczny tego nie wiem. Na pewno jak zwiększysz zasyp to wyrównasz w ten sposób niedostatek cukru, ale wprowadzisz też aromaty pochodzące od słodu. Cukier jest z zasady neutralny pod względem aromatu, a wydaje się że właśnie tu chodzi o balans pomiędzy aromatami 'winnymi' wprowadzanymi od winogron, a 'piwnymi' od słodu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, quadi napisał:

Jak zrozumiałem z tego filmu właśnie o to chodzi. Gość fermentuje ten swój produkt 'dzikusami' które sobie żyją na skórce winogron.

Jak potraktujesz winogrona np. pirosiarczanem żeby wybić bakterie to wybijesz też dzikie drożdze. W takim wypadku będziesz musiał brzeczke zaszczepić innymi drożdzami.

 

Faktycznie, nie pomyślałem, że próba wybicia niepożądanych bakterii zabije mi też drożdże.

 

Jestem dość początkujący i może dlatego mam takie myślenie o cukrze. Ale rzeczywiście, zastąpienie go słodem może spowodować zbytnie zdominowanie piwa nad winem. 

Spróbuję w najbliższym czasie tę recepturę i może podzielę się wrażeniami. 

 

Myślisz, że zastąpienie winogronu np. śliwkami może podobnie zadziałać? Nie chodzi mi o walory smakowe, a bardziej  drożdże itp. 

 

Dziękuję za pomoc 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na skórce każdego owocu żyje sobie niezliczona ilość mikroorganizmów, wśród nich także drożdze. Więc i na śliwkach też je będziesz miał. Pewnie będą to inne szczepy niż na winogronach, ale na pewno jakieś są.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.08.2019 o 13:20, tortoise napisał:

Faktycznie, nie pomyślałem, że próba wybicia niepożądanych bakterii zabije mi też drożdże.

Podziel jedną warkę na dwa wiadra. W jednym zrób z drożdżami z winogron, w drugim na drożdżach z paczki. Jak coś pójdzie nie tak z bakteriami to zawsze zostanie ci to drugie wiadro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem wczoraj na śliwkach.

 

Do zasypu dałem 1 kg pilzneńskiego i 150 g płatków owsianych, wyszło 11-12 BLG. Zalałem tym 1.5kg śliwek (dość mocno kwaśnych). Mam dwa pytania:

 

1. Kiedy może być dobry moment, żeby ewentualnie piwo dosłodzić? Przy zlaniu na cichą?

2. Nie wiem, ile cukrów "zostawią" śliwki i czy przez to piwo nie okaże się zbyt mocne w alkoholu. Gdybym chciał je rozwodnić, to lepiej przy zlaniu na cichą czy bezpośrednio przed butelkowaniem?

 

/Edit 

Prawie 22h po zadaniu nie widać żadnych oznak pracy drożdży. Ile czasu jeszcze poczekać przed dodaniem "sztucznych" piwowarskich? 

 

/Edit 2.

Fałszywy alarm z mojej strony. Dziś powitała mnie kałuża wody na wieku fermentora, a po jego naciśnięciu wydostała się chmura gazów. Tak więc drożdże ładnie pracują, a wcześniejszy brak oznak życia był prawdopodobnie związany z tym, że całość zajmuje jakieś 7 litrów w 30-litrowym fermentorze.

Edited by tortoise

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyrzuciłem śliwki i przelałem dziś na cichą, BLG spadło do ok. 4.

 

Początkowego niestety nie jestem w stanie policzyć. Do 1.5 kg śliwek dolałem 5.5 litra brzeczki 11 BLG, a nie wiem ile cukru dodały owoce. Tak czy siak jest ładny kolor różowego wina, a smak całkiem niezły. 

Edited by tortoise

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...