Jump to content
Sign in to follow this  
scooby_brew

Ulubione suche drożdże

Recommended Posts

Moje ulubione drożdże to chyba US-05, suche drożdże z rodziny ?Chico?, tj. kaifornijskich Ales. Są one łatwe w użytku, nie potrzeba startera, jedna saszetka wystarcza na całą podwójną warkę (40L), wytrzymują długi czas w szufladzie, są czyste w smaku, używam je do różnych piw od Pale Ale, poprzez IPA, Imperial Stout, Brown, także amerykański pszeniczniak, itp itp. W połączeniu z amerykańskimi chmielami typu Cascade lub Chinook dodają przyjemny posmak owocowy. Nadają się do ?wysokoalkoholowych? piw typu Barley Wine i lekkich ?letnich? piw typu Cream Ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :beer:

Zagłosowałem także na US-05 choć nie są bez wad :beer: szczególnie drażni mnie ten gruby kożuch drożdżowy na powierzchni warki po zakończeniu fermentacji.

 

Dlaczego w ankiecie nie ma drożdży Danstar Notthingam?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te drożdże (US-05) to dla mnie jakiś fenomen, wszyscy je zachwalają, a ja mam same złe doświadczenia z nimi.

 

Muszę dać im jeszcze raz szansę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

CZeść :beer:

 

...... wszyscy je zachwalają, a ja mam same złe doświadczenia z nimi.

Jakieś szczegóły? W czym Cię tak rozczarowały?

Share this post


Link to post
Share on other sites
CZeść :beer:

 

...... wszyscy je zachwalają, a ja mam same złe doświadczenia z nimi.

Jakieś szczegóły? W czym Cię tak rozczarowały?

To było jak się jeszcze nazywały US-56. Przez ten kożuch przetrzymałem za długo na burzliwej i na cichej pojawił się biofilm. Innym razem mi nie ruszyły, fakt że były nieco po terminie. :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też US-05. Wydają mi się neutralne w smaku.

W sumie WB-06, z racji jedyności w pszenicznych też lubię, choć faktycznie żrą jak głupie (aż trzeba uważać, by przy dekantacji nie odgryzły człowiekowi ręki :beer: )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :beer:

 

To było jak się jeszcze nazywały US-56. Przez ten kożuch przetrzymałem za długo na burzliwej i na cichej pojawił się biofilm. Innym razem mi nie ruszyły, fakt że były nieco po terminie. :beer:

Fakt, o tym kożuchu pisałeś przy charakterystyce drożdży, jednak dalszej części historii nie znałem stąd moje pytanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To było jak się jeszcze nazywały US-56. Przez ten kożuch przetrzymałem za długo na burzliwej i na cichej pojawił się biofilm. :beer:

Faktycznie też mi się coś takiego przydarzyło ale jakoś długo już nie widziałem biofilmu na moim piwie. Chyba nauczyłem się obsługiwać te drożdże. :beer:

Edited by danko

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ankiecie brakuje S-33. Nie mam porównania do innych (używałem jeszcze tylko WB-06), ale jestem z nich generalnie zadowolony. W Kolschu pokazały się może z nieco za bardzo estrowej strony, ale w wielozbożowym spisały się rewelacyjnie dając czyste, słodowe piwo eksponujące dokładnie te cechy, o które mi chodziło.

 

Za to do WB-06 się zraziłem. Nie dość, że dały znikomą ilość pszenicznych smaczków to jeszcze tak wszystko wyżarły, że piwo wyszło wodniste jak diabli. Dla mnie te drożdże przestały istnieć na dłuuuugi czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja teraz robię marcowe na W34/70 i na początku strasznie waliło siarą i jajem, ale już jest lepiej. Kiedyś zrobiłem na nich pilsa i wyszedł dobry. chyba robiłem już na wszystkich drożdżach suchych i jakoś nie mam żadnych specjalnych za i przeciw którymiś. Co do WB-06 to są żarłoczne, ale szybko i dobrze gazują piwa. I jakoś mi wyszły posmaki pszeniczne i nie było tak strasznie wodniste.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za to do WB-06 się zraziłem. Nie dość, że dały znikomą ilość pszenicznych smaczków to jeszcze tak wszystko wyżarły, że piwo wyszło wodniste jak diabli. Dla mnie te drożdże przestały istnieć na dłuuuugi czas.

Ja mając to na uwadze zacierałem na słodko (20min w 44°C i 60min w 70°C) i wyszło idealnie. Zeszło z 15 do 3,5°Blg i w smaku naprawdę rasowy pszeniczniak, aromaty też ok. Jutro będę butelkował drugą warkę tak zrobioną, ciekaw jestem czy efekt podobny będzie.

Edited by seler

Share this post


Link to post
Share on other sites

US-05 nadaje się też do pszeniczniaków amerykańskich. Kłopot jest tylko taki, że te drożdże są strasznie żarłoczne, zwłaszcza na pszenicę. Dlatego najlepiej jest rozlać piwo do 2 fermentorów (ja używam 3 fermentory na podwójną warkę 40L). W przeciwnym razie będziesz miał gwarantowane wycieranie piwa z sufitu :lol:

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites
W ankiecie brakuje S-33.

W ankiecie nie było miejsca na inne drożdże. Własciwie chciałem też dodać Danstar Nottingham ale zabrakło miejsca. Są to czyste drożdże, które dobrze pracują w wyższych i w niższych temperaturach, nawet podobno można na nich robić lagery.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.