Jump to content
Sign in to follow this  
Oskaliber

Kilka pytań początkującego

Recommended Posts

Przymierzam się do pierwszej warki, na razie z ekstraktów żeby zapoznać się ze wszystkim, potem będę myślał o zacieraniu. No i zastanawia mnie kilka rzeczy:

 

1. Wszędzie piszą, że do warzenia jest potrzebny spory garnek 20l+ i kuchenka elektryczna niezbyt się nadaje. Stąd moje pytanie, czy tyczy się to wszystkich rodzajów warzenia, czy tylko ze słodów? Bo z tego co wyczytałem, przy użyciu ekstraktów wodę do 20l dopełnia się dopiero gdy zagotowane piwo jest już w fermentorze? Pierwsza warka będzie z ekstraktów, więc jeżeli jest tak jak mówię to nie będzie problem, ale co dalej? Jak będę chciał zacierać, są jakieś sposoby żeby zrobić to na kuchence elektrycznej?

 

2. Wyczytałem, że brzeczkę po nachmieleniu trzeba jak najszybciej schłodzić, co oznacza "jak najszybciej"? Ile to mniej więcej czasu, co się stanie jak potrwa to za długo?

 

3. Czy ekstrakt, który trzeba dodać przy rozlewaniu do refermentacji to taki sam ekstrakt jak ten, który używa się na początku? Myślałem o tym zestawie (link), jest tutaj wszystko co potrzebne, czy muszę jeszcze kupić jakiś zamiennik dla cukru?

 

4. Rozumiem, że przy robieniu z ekstraktów 'ale' to po prostu jakieś tam ogóle ale, bez wyszczególnionego konkretnego gatunku? Żeby warzyć konkrety, trzeba zacierać?

 

5. Który zestaw sprzętowy Waszym zdaniem będzie lepszy? =%2F163929%2F164395&sortuj=kod]ten czy ten? Cena taka sama.

 

6. Czy piwo domowe zawsze zostawia jakiś osad w butelkach?

 

 

Trochę się tych pytań uzbierało, mam nadzieję, że komuś będzie się nudzić wystarczająco żeby dać mi jakieś wskazówki :)

Edited by Oskaliber

Share this post


Link to post
Share on other sites

1/ Garnek się nadaje, kuchenka elektryczna też. Do warzenia ze słodów już może być problem tylko z garnkiem, maszynka powinna zagrzać zacier

2/ Należy schłodzić jak najszybciej jak to jest możliwe, ponieważ przy długim chłodzeniu może dojść do zakażenia.Niektórzy chłodzą 12h i jest ok

3/ jako zamiennik cukru możesz zastosować suchy ekstrakt albo glukozę

4/ Są dostępne dobre zestawy, ale najlepiej zacierać

5/ Sprawdź jeszcze to http://www.sklep.wes.com.pl/?d=produkt&id=157

6/ Na dnie zawsze znajdziesz osad drożdżowy po refermentacji

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Do ekstraktów wystarczy 5-7l i kuchenka się nadaje, na początku nawet zacierałem na kuchence w 30l garze i dużo osób praktykuje taki sposób dalej.

 

2. Z brzeczką różnie to jest, ja chłodzę bo mam czym. Nie którzy chłodzą w wannie, lub zostawiają na noc do wystygnięcia. Jest powiedziane, ze powolne stygnięcie brzeczki powoduje w gotowym piwie nie pożądane posmaki. Wannę na pewno masz, więc wystarczy, że schłodzisz w niej, a potem to zalejesz zimną wodą, bo i tak nie będziesz gotował całości tylko potem dolewał wody do fermentatora, zależy jaką wodę będziesz dolewał jeśli masz pewną wodę, np. źródlaną, lub ze sklepu nie musisz jej przegotowywać.

 

3. Wystaraczy cukier lub glukoza, w przybliżeniu 5g na 1 l piwa.

 

4. Ale to piwo górnej fermentacji optymalnie 18-22 °C temp. fermentacji. Miałem ten zestaw, piwo wychodzi dobre. Jesli chcesz konkretny styl, zacieranie, lub brewkit ale się kryje do zacierania.

 

5. Decyzja należy do ciebie, w każdym razie na pewno w zestawie browamatora jest podziałka na fermentatorach, w HB nie wiem ale możesz ją zrobić sam http://www.homebrewing.pl/newsdesk_info.php?newsdesk_id=26 Porównaj sobie, który zestaw co ma.

 

6. Jeśli przez refermentację to tak. Można się bawić z kegeratorem i z kegi przelewać do butelek, ale to już zaawansowana zabawa i szkoda zachodu. Dużo lepsze piwo jest przez refermentację niż przez sztuczne nasycenie CO2

 

Pozdor,

Ł

Edited by vettis

Share this post


Link to post
Share on other sites

3. No właśnie nie chcę dawać tanim kosztem cukru ani glukozy, tylko ekstrakt. W takim razie rozumiem, że w tym zestawie do ale co dałem w 1 poście nie ma tego ekstraktu do dodawania przy refermentacji? To ma być taki sam ekstrakt, jak ten główny, z którego robię piwo tyko suchy, czy jak?

 

6. Ale ten osad potem przy przelewaniu do szklanki sie odczepia i pływają jakieś syfy, czy jest tam na dnie ubity i to wszystko?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O osad sie nie martw, jest go minimalna ilość, poza tym drożdże są smaczne (jak dla mnie) i zdrowe :)

 

Zresztą jak dojdziesz do wprawy to będziesz robił piwa kryształowo klarowne - da się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybaczcie, że podczepię się pod temat ale też mam pytanko odnośnie jednej z moich pierwszych warek. mianowicie chce uwarzyć coś specjalnego (na parapetówe :) ) i chciałbym żeby znajomym po spróbowaniu kopara opadła :) i upatrzyłem sobie ten zestaw http://www.centrumpiwowarstwa.pl/sklep/produkty/774 problem w tym, że drożdże które oni proponują sprawiają, że koszty całości nieprzyjemnie rosną. czy miał już ktoś doczynienia z tym zestawem i mógłby mi ewentualnie polecić jakieś inne drożdże (delikatnie tańsze :) ), a może warto wydać trochę kasy na te drożdże i uwarzyć na nich więcej niż jedną warkę (da się tak zrobić????). pzdr

 

ale się rozpisałem.........:) nudzi mi się bo sesja za tydzień :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie czy to piwo ma szanse zasmakować "masom"? Ja bym na twoim miejscu uwarzył coś bliżej piwnej "klasyki". U mnie piwem najbardziej rozchwytywanym wśród mniej wyrafinowanych miłośników złotego trunku był Koelsch.

 

Co do drożdży, to płynne na pewno by się przydały przy piwie belgijskim. Jeśli je jeszcze spróbujesz rozmnożyć albo wykorzystać gęstwę, to wcale nie musi wyjść drożej. Inna sprawa, że dany szczep może pasować do wąskiej gamy gatunków i nie każde piwo uwarzysz na tych samych drożdżach. Jako, że stawiasz dopiero pierwsze kroki, to zacznij może od drożdży suchych. Efekt może być równie dobry, a zawsze to mniejsza strata, jeśli coś się nie uda. Poza tym nie będziesz musiał rozmyślać nad drożdżami i będziesz mógł się bardziej skupić nad procesem zacierania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym wybrane przez ciebie piwo, ze względu na swoją moc, będzie musiało trochę poleżakować. Mocne piwa nabierają smaku z wiekiem. Jak potrzebujesz czegoś na szybko, to oprócz Koelscha mogę ci jeszcze polecić pszeniczne, ewentualnie Witbier. Chociaż z autopsji wiem, że pszenica w piwie nie każdemu odpowiada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pszeniczne odpada, tak jak stwierdziłeś nie każdemu smakuje. nie przemyślałem tego że do osiągnięcia pełni smaku jednak musi trochę to piwo odstać :) , chyba odłożę warzenie go na kiedy indziej. tak czy inaczej dzięki za pomoc :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.