Jump to content
Sign in to follow this  
St.Michal

Drożdże za wysoka temperatura

Recommended Posts

Witam, robie swoja pierwsza warke jasnego piwa z brewkitu. Zadalem suche drozdze US-05, dla ktorych temperatura podana przez producenta to 19-24 stopnie. Jest teraz kolo 28. Od 6h w fermentatorze nie ma kozucha. Czy to mozliwe, ze drozdze zginely? Mam problem z piwnica i ciezko mi teraz zorganizowac chlodniejsze miejsce w domu. Poradzcie co zrobic. Prosze o wyrozumialosc. Z gory dzieki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej nie zginęły.

A sposobów jest wiele.

Wstawić fermentor do pudła ze styropianu o grubości 5 cm i włożyć obok niego 2-4 butelek z zamrożoną wodą.

Wstawić fermentor do miski z wodą i przykryć go ręcznikiem zanurzonym w tej wodzie. Pamiętaj tylko by wodę wymieniać co jakiś czas na zimną.

Możesz też zjeść wszystko z lodówki i tam wstawić fermentor :monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drożdże w za wysokiej temperaturze fermentacji wytwarzają dużo produktów ubocznych np. fuzli, które są nieporządane i od których głowa boli po piciu. Ja kiedyś tak zrobiłem piwo na S-33 i śmierdziało z fermentora siarkowodorem i od piwa bolała głowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Trochę odgrzeję ten temat bo nie chcę zakładać drugiego tematu na taki sam temat :)

Jakiś czas temu robiłem warkę Koelsch na #1007 german ale. Niestety podczas burzliwej akurat przypadł okres tych nieszczęsnych upałów (połowa lipca). Piwo fermentowało przez jakiś czas w 26°C . Na cichą już przelałem do styropianowej lodówki z petami gdzie było 19°Blg.

Rozlałem do butelek - smakowałem - nie było niepokojących objawów. Zresztą nie wiem, mi żadne piwo przy butelkowaniu nie smakuje - jest gorzkie i wodniste :) Po tygodniu od zabutelkowania otworzyłem kontrolnie butelkę. Niestety tu już było gorzej. Zapach mocno owocowy, pachniało jak jakieś owocowe tanie wino. Nagazowane było jako tako (butelka zrobiła przy otwieraniu psst, piana szybko zniknęła), ale w smaku było po prostu niedobre. Żaden kwas ani rozpuszczalnik, po prostu niedobry owocowy sikacz. Goryczka nie ułożona kompletnie i jeszcze ten zapach... Zdołowałem się :(

Pytania mam takie:

1. Czy z czasem piwo coś zyska, czy już lepiej nie liczyć na wiele?

2. Czy ta wysoka temp. fermentacji zmutowała w jakiś sposób drożdże? Czy następna warka na tej gęstwie również da takie niepożądane zapaszki, czy to była tylko wina wysokiej temperatury i z drożdżami będzie wszystko ok?

 

Tak czy siak przerwa do końca września, ale chyba nie wytrzymam tak długo i coś jednak uwarzę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posmak winny? Pewnie nuta octowa. Słabe nagazowanie i brak piany to potwierdza.

 

Spijaj szybko.

Edited by coder

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posmak winny? Pewnie nuta octowa. Słabe nagazowanie i brak piany to potwierdza.

 

Spijaj szybko.

No dokładnie tak jak mówisz. To są w 100% efekty wysokiej temp. fermentacji? Aha, piwo miało tydzień od zabutelkowania. Drożdży mogę użyć ponownie?

Edited by korko_czong

Share this post


Link to post
Share on other sites
No dokładnie tak jak mówisz. To są w 100% efekty wysokiej temp. fermentacji? Aha, piwo miało tydzień od zabutelkowania. Drożdży mogę użyć ponownie?

Myślałem raczej o infekcji bakteriami octowymi, ale nie mam pewności, bo piszesz, że nie jest kwaśne. Założyłem, że nie wyczuwasz lekkiej kwaśności octowej i bardziej kojarzy Ci się z winem.

 

Wysoka temperatura fermentacji może dać zapach rozpuszczalnika, zmywacza do paznokci, palący alkohol, dziwną owocowość (guma do żucia, landrynki).

 

Gęstwy nie należy wykorzystywać ponownie w przypadku nawet najlżejszych wątpliwości. Jak chcesz mieć pewność, odlej trochę gęstwy i potrzymaj ze 2 dni w cieple, powinien się pojawić kożuch i zapach octowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posmak winny? Pewnie nuta octowa. Słabe nagazowanie i brak piany to potwierdza.

 

Spijaj szybko.

No dokładnie tak jak mówisz. To są w 100% efekty wysokiej temp. fermentacji? Aha' date=' piwo miało tydzień od zabutelkowania. Drożdży mogę użyć ponownie?[/quote']

Jeśli to octowe to z dnia na dzień będzie gorzej, jeśli po tygodni już są oznaki to po miesiącu będzie kwasik. Ale czekaj oczywiście i obserwuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.