Jump to content
Suchejroo

Słabe odfermentowanie przez błędne zacieranie

Recommended Posts

Uwarzyłem Choclate Milkstouta 15BLG z gotowego zestawu surowców, było to moje drugie warzenie na Coobra CB3. 

Po kilku problemach z pierwszym warzeniem na tym sprzęcie (nie mieszanie i sito za wysoko przez co zrobiły się kanaliki) zacząłem mieszać co 10min. Efektem było brak ułożenia złoża, zapchany kosz zacierny i brak brzeczki dla pompy. Przez ten problem po wygrzewie brzeczka przesiedziała 50min dodatkowych w 78stC - tyle trwała filtracja z wysładzaniem. Moje pytanie. Czy od razu powinienem podgrzewać do 100stC i nie trzymac brzeczki (bez zacieru bo kosz juz nad kotłem) dodatkowy czas w 78stC?


Słody: Pale Ale, Biscuit, Czekoladowy, Karmelowy, Brown Crystal, Pszeniczny 4,7kg

Płatki jęczmienne 500g

Laktoza 500g

Drożdze Mangroove Jack  MI5 

 

65stC przez 45min

75stC przez 45min (dodane słody ciemne)

78stC przez 10min

(dodatkowe 50min w 78stC przy filtracji i wysładzaniu)

 

Tydzien burzliwej przy bardzo obfitej pianie (18l brzeczki, a piana do pokrywy podeszła) i odfermentowało z 15,5BLG do.... 10,5BLG. Zlane na cichą, po kolejnym dniu sprawdzane 2 dni z rzedu i również 10,5BLG. Zacierałem w upale przy 32stC, brzeczka schłodzona do 25stC więc stwierdziłem, że pewnie drożdże zdechły. Miałem tylko US-05 i dodałem je zrehydratyzowane z wodą i piwem, piana żywa i takie zadane do kubła. Nawet nie ruszyła fermentacja. Temperatura w mieszkaniu około 23stC. Jeśli drożdze nie ruszyły to rozumiem, że zrobiłem jakiś duży błąd przy zacieraniu. Czy macie może jakieś pomysły?  Filtracja była problematyczna, tarłem mieszadłem po dnie kosza co oczywiście spowodowało przedostaniem się osadu do brzeczki, zapychanie bazooki etc. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czym mierzyłeś odfermentowanie?

Mieszanie czy tarcie po sicie to akurat najmniejszy problem. 

W jakiej temp zadałeś drozdże i jak długo były uwadiane?

W jakiej temp była fermentacja?

 

Ewentualne błędy przy zacieraniu to pikuś, warto sobie wbić do głowy, że „wszystko kręci się wokół drożdży i to

one są najważniejsze”. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odfermentowanie mierzyłem popularnym spławikiem.  Zrobiłem roztwór 100g cukru, 900ml wody i pokazywał około 10BLG. 

Drożdże zadane w celu rehydratyzacji do wody około 25stC. Były uwadniane z 40min. Ruszyly pieknie. Ladna centymetrowa piana. Tak samo brzeczka temp około 25st. Zawsze dbam o drożdże. Szklanka zdezynfekowana, temperatury 25stC nie przekraczam nigdy.

 

Ciężko mi uzyskac w mieszkaniu 20stC do fermentacji. Latem w piwnicy mam 19stC i kolejne tam wyniose. 

Wcześniej uwarzone dwie warki w takiej temperaturze. Weizen i APA i wszystko w porządku. Odfermentowane do 2-3BLG. Zero infekcji, granatow. 

 

Ale zastanawiam się teraz, czy przerwa maltozowa nie była za krótka przy nie mieszaniu słodu. Nie robiłem próby jodowej i myślę, że może się nie zatarło i przeszedłem do przerwy dekstrynującej za szybko? 

Edited by Suchejroo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie czy brzeczka miala 25 czy temperatura w pomieszczeniu miala 25 stopni. Jezeli to drugie to brzeczka miala okolo 27-28 stopni czego drozdze nie lubia ale z drugiej strony wydaje mi sie ze w takiej sytuacji powinny przejesc wiecej niz do 10.5 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tydzień fermentacji i przelałeś do drugiego pojemnika oddzielając nastaw od większości drożdży?

Jeśli dobrze czytam, to tutaj bym widział przyczynę problemu.

Dodatkowo Mangrowe mają opinie kapryśnych. Ja po kilku przygodach z nimi odpuściłem ich użycie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Helcik napisał:

Pytanie czy brzeczka miala 25 czy temperatura w pomieszczeniu miala 25 stopni. Jezeli to drugie to brzeczka miala okolo 27-28 stopni czego drozdze nie lubia ale z drugiej strony wydaje mi sie ze w takiej sytuacji powinny przejesc wiecej niz do 10.5 

Brzeczka schłodzona do 25,może mniej lecz w pomieszczeniu nawet do 30st tego dnia. Tylko jeden dzień tak gorąco było. Kolejne drożdze zadane po tygodniu w tem 23stC. Czy nie powinny coś znów przejrść?

 

16 minut temu, zasada napisał:

Tydzień fermentacji i przelałeś do drugiego pojemnika oddzielając nastaw od większości drożdży?

Jeśli dobrze czytam, to tutaj bym widział przyczynę problemu.

Dodatkowo Mangrowe mają opinie kapryśnych. Ja po kilku przygodach z nimi odpuściłem ich użycie.

Tak, po tygodniu przelałem na cichą znad osadu, po dwóch dniach dodane us-05

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy uważacie, że mozna to zabutelkować mimo 10,5BLG cały czas? Nic nie schodzi już od ponad tygodnia, JEŚLI było źle zatarte to nie powiino byc granatów jak drożdże zjadły juz to co mogły? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.07.2019 o 11:15, Suchejroo napisał:

Czy uważacie, że mozna to zabutelkować mimo 10,5BLG cały czas? Nic nie schodzi już od ponad tygodnia, JEŚLI było źle zatarte to nie powiino byc granatów jak drożdże zjadły juz to co mogły? 

Mi z 13blg Milk Stout po 10 dniach zszedł tylko do 7blg (-2 laktoza = 5blg)

Dziś dosypałem trochę cukru i rurka zaczęła się odzywać plus pojawiła się pianka. Być może drożdże przejedzą też trochę cukru ze słodów. To tak na przyszłość (sposób zaczerpnięty z forum)

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, advisorylyrics napisał:

Mi z 13blg Milk Stout po 10 dniach zszedł tylko do 7blg (-2 laktoza = 5blg)

Dziś dosypałem trochę cukru i rurka zaczęła się odzywać plus pojawiła się pianka. Być może drożdże przejedzą też trochę cukru ze słodów. To tak na przyszłość (sposób zaczerpnięty z forum)

Moje już w kanał poszło. Sporo cukru i niewielka infekcja lecz czuć było kwasowość

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Suchejroo napisał:

Moje już w kanał poszło. Sporo cukru i niewielka infekcja lecz czuć było kwasowość

W młodym Milk Stoucie czuć zawsze kwasowość. Pochodzi od ciemnych słodów. Lecę warzyc AW. Powo przy kolejnych warkach 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, advisorylyrics napisał:

W młodym Milk Stoucie czuć zawsze kwasowość. Pochodzi od ciemnych słodów. Lecę warzyc AW. Powo przy kolejnych warkach 

Dzięki, dwie NEIPY kolejne już się udały więc zapomniałem szybko o byłej 😁

 

powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...