Jump to content
klarkid

Czy juz rozlewac? Zeszlo tylko do 5 Blg

Recommended Posts

hallo

 

chcialem rozlac moja pierwsza warke (z bru kitu), przed dodaniem drozdzy miala niecale 13 Blg, a dzsiaj mierzylem (mija tydzien) i ma 5Blg. To troche malo zeszlo :/ Co mam robic? Jutro wyjezdzam na tydzien na deske wiec musze cos zdzialac dzisiaj :/przyznam sie ze popelnilem pare bledow: 1. drozdze przed dodaniem rozpuscilem w letniej wodzie i zaraz zamieszalem. 2. tempertatura... w nocy w domu schodzi mi do okolo 16-15 stopni a w dodatku od 2 dni sa mrozy wiec moglo byc nawet ok 14-13.

Nie widac juz oznakow fermentacji, jest troszke pianki i osadu na powierzchni. Ale smak ma dobry :) Nie ukrywam ze najchetniej bym juz rozlal ale boje sie strzelajacych butelek.

 

Pomocy!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

ahoj,

 

powiem, co ja bym zrobił. Gdybym miał drugie wiadro to bym przelał na cichą, wyjechał i po powrocie butelkował. Z drugiej strony te konserwy dość często kończą z wysokim Blg, więc tragedii chyba nie będzie jak zabutelkujesz. No i przypuszczam, ze nie wytrzymasz i to piwko szybko wypijesz, więc ew. granaty nie zdążą się wyprodukować :) Jakbyś butelkował już, to może zmniejsz o jakieś 20% ilość surowca do refermentacji, najwyżej piwko będzie słabiej nagazowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ;)

 

Mam podobny problem, jak kolega klarkid wcześniej. Piwko z puszki (bożonarodzeniowe) zeszło mi z 17°Blg do zaledwie 7°Blg. I te 7 Blg utrzymuje się już od dwóch dni i w ogóle się nie rusza ;/ Zgodnie z instrukcją po 7-10 dniach powinno zejść do 2-4°Blg. 'Wizualnie' fermentacja burzliwa zakończyła się jakoś po 3 dniach (piana opadła, poziom wody w rurce się wyrównał).

Przy poprzednim piwie z puszki miałem podobny problem, więc zlałem na jakiś tydzień na cichą, ale zeszło przez ten czas ledwie o 1 Blg (z 4,5 do 3,5).

Co robić? Zlewać na cichą (jak znowu zejdzie tylko o 1 Blg, to będzie dość marny efekt), czy rozlewać do butelek? Czy może jeszcze coś innego (może zostawić w spokoju, albo wstrząsnąć)?

Temperatura w pokoju z fermentatorem oscyluje wokół 22°C, raczej nigdzie nie było zbyt wysokiej/zbyt niskiej, więc drożdży nie skrzywdziłem ;)

Pozdrawiam,

pawcio

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam ;)

 

Mam podobny problem, jak kolega klarkid wcześniej. Piwko z puszki (bożonarodzeniowe) zeszło mi z 17°Blg do zaledwie 7°Blg. I te 7 Blg utrzymuje się już od dwóch dni i w ogóle się nie rusza ;/ Zgodnie z instrukcją po 7-10 dniach powinno zejść do 2-4°Blg. 'Wizualnie' fermentacja burzliwa zakończyła się jakoś po 3 dniach (piana opadła, poziom wody w rurce się wyrównał).

Przy poprzednim piwie z puszki miałem podobny problem, więc zlałem na jakiś tydzień na cichą, ale zeszło przez ten czas ledwie o 1 Blg (z 4,5 do 3,5).

Co robić? Zlewać na cichą (jak znowu zejdzie tylko o 1 Blg, to będzie dość marny efekt), czy rozlewać do butelek? Czy może jeszcze coś innego (może zostawić w spokoju, albo wstrząsnąć)?

Temperatura w pokoju z fermentatorem oscyluje wokół 22°C, raczej nigdzie nie było zbyt wysokiej/zbyt niskiej, więc drożdży nie skrzywdziłem ;)

Pozdrawiam,

pawcio

Na twoim miejscu pewni ebym potrzymał pełne 2 tygodnie i rozlewał.

 

Ale możesz poczytać o postepowaniu w takich przypadkach:

http://www.wiki.piwo.org/index.php/Fermentacja_brzeczki#Problem:_niedoko.C5.84czona_fermentacja

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na twoim miejscu pewni ebym potrzymał pełne 2 tygodnie i rozlewał.

Dzięki za radę, tak też uczyniłem :) Wcześniej jeszcze pobujałem trochę fermentatorem. Efekt niestety nie zadowala mnie w pełni, bo nie spadło nawet o 1°Blg. Jest obecnie jakieś 6,1°Blg. Mimo to dzisiaj będę rozlewał, dodam trochę mniej glukozy i niech się dzieje co chce :lol: Mam tylko nadzieję, że piwo zrobi mi na święta prezent i będzie smaczne :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam mam podobny dylemat wara Pils 12.°Blg po dwóch tygodniach zeszło do 3°Blg i nadal z fermentatora nieźle bulka i końca nie wiać ?? kiedy rozlewać ?

-słód pilzneński Weyermann 4,0 kg,

- słód Carapils 0,2 kg,

- chmiel aromatyczny 60 g (granulat),

-drożdże Saflager W 34/70

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam mam podobny dylemat wara Pils 12.°Blg po dwóch tygodniach zeszło do 3°Blg i nadal z fermentatora nieźle bulka i końca nie wiać ?? kiedy rozlewać ?

Trzymaj, aż nie skończy. Ja munich hellesa trzymam już piąty tydzień i dalej bulka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie Dubbel na cichej bulga już 3 tydzień z 16°Blg zeszło do 5°Blg - 4,5°Blg , czy można butelkować takie piwo i ile dodać cukru do refermentacji? cierpliwość mi się już kończy :-)

 

Pozdrawiam

 

Andrzej

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dalej obserwujesz fermentacje? Jakie to drożdże? U mnie zeszło do 4,5 z 20 w 2 tygodnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drożdże to Wyeast 1388 - Belgian Strong Ale ,

Gdy dzisiaj dokonywałem pomiaru °Blg to widać na powierzchni piwa , że jeszcze fermentacja w toku, z rurki co jakiś czas wylatuje CO2 , piwo w smaku b.dobre .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Mam podobny problem. Uważyłem Jasne Pełne górnej fermentacji z ekstraktu WES. Drożdże Safbrew S 33, temp. 21-23 stop. C, Blg początkowe 12,5. Fermentacja burzliwa przebiegała jak należy. Po 6 dniach przelałem na cichą (bez pomiaru gęstości :beer: ). Od tej chwili nie " zagulgało" ani razu. Mineło 5 dni i cisza. Obecnie ma 5 Blg, zaczyna sie klarować w smaku też ok. Oczywiście jeszcze ładnych kilka dni poczekam i dokonam pomiaru ale zastanawiam się co zrobić jeśli nic się nie zmieni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym poczekał, moje 2 warki na WESach zabutelkowałem koło 4 °Blg chyba, i obie wyszły przegazowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kuchnia! Przez brak czasu musiałem zostawić dłużej mojego STOUTA z płatkami dębowymi na cichej. Zamierzam rozlać w piątek. Czy aby na pewno trzytygodniowa fermentacja cicha to dobry pomysł? Nic mi się złego z tym piwem nie stanie? Od dłuższego już czasu nic w rurce nie bulgota. Pierwszy raz mam tak długą cichą. Zawsze rozlewałem po 1, 15 tygodnia.

 

Pozdrawiam Piwowarki i Piwowarów!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim też się tak zdarza, tyle że u mnie na cichej stoją w zimnie, czasem dobrze poniżej zakresu pracy drożdży.

 

A co do piwa z ekstraktów WES (2x1.7kg jasnego) - zrobiłem tylko jedno, na drożdżach US-05, ale odfermentowało ładnie do 2.5°Blg.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja bym poczekał' date=' moje 2 warki na WESach zabutelkowałem koło 4 °Blg chyba, i obie wyszły przegazowane.[/quote']

Co i ile dałeś do refermentacji ?

160 g cukru na 20 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ha ha! Jakiś złośliwy chochlik ukradł mi przecinek.... Zresztą się źle wyraziłem. Zwykle przelewałem po jednym tygodniu lub po półtora tygodnia cichej. Uff.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja bym poczekał' date=' moje 2 warki na WESach zabutelkowałem koło 4 °Blg chyba' date=' i obie wyszły przegazowane.[/quote'']

Co i ile dałeś do refermentacji ?

160 g cukru na 20 litrów.

zdecydowanie za dużo, no chyba że to miały być granaty :beer:

używaj tego http://hbd.org/cgi-bin/recipator/recipator/carbonation.html?10568350#tag

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.