Jump to content
dan737

Low alco IPA/ beer jak chmielic na zimno?

Recommended Posts

Tak sie sklada ze poczynilem niskoalkoholowe piwo wg. receptury:

Pale Ale 1kg

Płatki owsiane 0,8kg

Pszeniczny 0,5kg

Karmelowy 30 0,2kg

Zytni 0,2 kg

 

Drozdze : FM56

Zacieranie 72'C- 60min, 76'C- 10min

 

Chmiel: Na ostatnie 15 min gotowania po 10g Citra, Simcoe, Mosaic.

 

Po gotowaniu do fermentora trafilo 23l plynu.

Planuje po fermentacji wrzucic po 40g wyzej wymienionych chmieli czyli 120g lacznie.

Czy to nie za duzo jak na piwo o pocztkowym Blg 7,2? Jak dodac chmiel? Tak jak w przypadku wszystkich piw bezposrednio do fermentora czy moze warto zrobic jakas herbarke i zagotowac chmiel przez chwile? Oczywiscie chcialbym uniknac wylania piwa w kanal :)

Edited by dan737

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, SynMojegoStarego napisał:

Liczyłem czas i wyszukanie tego z palcem w ... nosie zajęło mi mniej czasu niż pisanie tej wiadomości :)

https://byo.com/article/dry-hopping-techniques/

 

Wysłane z mojego pustego pokalu po moim czekoladowym risie.

Tłumacz mistrzu bo jednak nie każdy musi biegle po ang nawijać, podstawy owszem ale to co tam jest to za dużo dla mnie :/ zadawaj przyjacielu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od siebie napiszę tylko, że herbatkom mówimy nie, bo mają w sobie tlen, a tlen na takie chmielenie to zło.Gotowanie chmielu przed zadaniem to też zło, bo chcesz mieć aromat, a nie gorycz. Otwierasz fermentor na tak krótki czas by tylko wsypać chmiel w ilości od 1,5-3g/l fermentującej brzeczki, na tyle dni ile zechcesz :) Ja nie polecam trzymania dłużej niż kilka dni.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, SynMojegoStarego napisał:

herbatkom mówimy nie, bo mają w sobie tlen

Olaboga! Skąd ten tlen w herbatce ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w standardowych piwach chmielowych chmiele 2 dni w temp. koncowej fermentacji i 2 dni cold crash i efekt jak dla mnie jest spoko. Czyli wg. tych wartosci musialbym sypnac ok 60g biorac pod uwage gorne widelki, a chcialem 120g.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem będzie ze sterylnością piwa,  ja bym się bał chmielić takim chmielem prosto z paczki  niedofermentowanego piwa,a na tych drożdżach jest niedofermentowane pewnie,chyba ,że już coś tam się zakociło i problem się sam rozwiązał  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okaze sie na dniach jak zmierze blg ale wlasnie tez sie boje i najchetniej wcale bym nie chmielil na zimno, a jezeli juz to mysle zagotowac chmiel w niewielkiej ilosci wody i pogotowac 5 minut chociaz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No,lepiej go spróbować jakoś wyjałowić  i być może pić z mniejszą ilością aromatów niż mieć przegazowaną "siódemkę" .

 

Bezpieczniej zrobić lekkie kwaśne z chmieleniem na zimno niż bawić się w te niskoalkoholowe drożdże .

Share this post


Link to post
Share on other sites

A juz te Fmki mi sie troche poniewieraly i trzeba bylo cos z nimi zrobic byc moze pierwszy i ostatni raz, zobaczymy jaki bedzie efekt. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, SynMojegoStarego napisał:

 ...bo drożdże go nie wszamały ;)

Ale po zagotowaniu ilosc rozpuszczonego tlenu spada

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.06.2019 o 12:51, dziedzicpruski napisał:

Problem będzie ze sterylnością piwa,  ja bym się bał chmielić takim chmielem prosto z paczki  niedofermentowanego piwa,a na tych drożdżach jest niedofermentowane pewnie,chyba ,że już coś tam się zakociło i problem się sam rozwiązał  ;)

 

Nie przesadzasz z tą dbałością o sterylność? Ja chmielę na zimno prosto z paczki bez skrupułów i infekcji nie miałem. Ten chmiel jest pakowany w czystości, przynajmniej w większości sklepów... Poza tym sam w sobie jest lekko antyseptyczny. Podobnie jak alkohol w piwie (choć wiem, że mówimy o piwie niskoalkoholowym w tym wypadku).

Edited by Czeslaw

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Czeslaw napisał:

Nie przesadzasz z tą dbałością o sterylność? Ja chmielę na zimno prosto z paczki bez skrupułów i infekcji nie miałem. Ten chmiel jest pakowany w czystości, przynajmniej w większości sklepów... Poza tym sam w sobie jest lekko antyseptyczny

Raczej w tym przypadku nie przesadzam, gość chce użyć drożdży które jedzą tyle co nic, resztę zostawiają i to dzikie co jest na chmielu  doje resztę,a przyjemniej jest duże ryzyko,

w tą czystość procesu pakowania i aseptyczność to nie wierz tak dosłownie, bo akurat na drożdże chmiel nie działa

 

 piszesz ,że infekcji nie miałeś,może nie miałeś, może miałeś za każdym razem tylko nie wyłapałeś ;),

chmielenie  na zimno potrafi przykryć wiele wad , lekkie infekcje też nie są aż tak oczywiste w odbiorze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.06.2019 o 13:47, dziedzicpruski napisał:

chmielenie  na zimno

dziedzicpruski. a Ty ile byś dodał chmielu na takie piwo? 60 czy 120g?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, dan737 napisał:

dziedzicpruski. a Ty ile byś dodał chmielu na takie piwo? 60 czy 120g?

 

JA to jestem bardziej oblatany w chmieleniu kwasów, myślę,ze przy lekkich piwach zachodzi podobna zależność,

chodzi o to,że chyba z powodu  małej ilości alko te zapachy słabiej przenikają do płynu (w każdym razie tak się dzieje z jakiegoś powodu), więc lepiej daj ze 100-120g , piwo będziesz miał gorzkie więc  czy przejdzie gorycz i w jakiej ilości  z chmielenia na zimno jest mało istotne.

 

Pewnie jest jeszcze kwestia jakości chmielu który wrzucisz, ale zakładajmy ,ze jest OK i nie przejdą jakieś łodygi, skarpety czy gorycz  nieciekawa,

ale w tym przypadku to chyba najważniejsze,żeby się nie przegazowało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, dziedzicpruski napisał:

żeby się nie przegazowało ;)

Ok, tak wiec sypne 120g. Piwo i tak bedzie lane do kega wiec nie bedzie problemu. Dzis czyli po tygodniu fermentacji zmierzylem 2,5blg wiec chyba i tak jakas tam infekcja sie zlapala. W smaku ok, dam mu jeszcze tydzien i pod jego koniec wrzuce cos na zimno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieje ze tak nisko nie zejdzie ale to sie dopiero okaze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam brać piwowarską

właśnie za chwilę mam zacząć chmielenie.

na instrukcji napisane jest:

Chmielenie przez 90 min: 

- w 15-tej minucie gotowania - 15g chmielu Hersbrucker Spat

- w 90-tej minucie gotowania - 55g chmielu Hersbrucker Spat

czy to znaczy, że drugą porcję chmielu mam dodać tylko na minutę? Czy po dodaniu ostatniej porcji gotować przez 90 minut

 

Zestaw ten: https://homebeer.pl/pl/p/Piwo-domowe-Oktoberfest-Marcowe-15-BLG-zestaw-ze-slodow/126

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo ostatecznie stanelo na 2,5 Blg po chmieleniu 120g bezposrednio do fermentora.

Aromat jest swietny i piwko jest bardzo pijalne, oczywiscie czuc ze nie jest zbyt tresciwe ale jak na 2,5% alco jest bardzo przyjemnie jak na ta chwile. 

 

Mam zamiar zrobic gose z zestwu z Marxam i jest tam bodajze 150ml kwasu mlekowego czy to nie za duzo? Kiedys gdzies dodwalem 25ml i juz wtedy czulem kwasnosc wiec zastanawia mnie te 150ml.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...