Jump to content
SynMojegoStarego

Suszenie drożdży

Recommended Posts

Kiedyś zaciekawiony tematem norweskich piw tradycyjnych na jednym z filmików w internecie widziałem jak kolesie przetrzymują wysuszoną, czy może zamrożoną gęstwę w pojemnikach na żywność w lodówce. 

1)Czy z powiedzmy US-05 mogę zrobić to samo?

2)Na stronie FM Kveik jest fotografia jakiegoś czegoś, okręgu z kawałków drewna. Do czego to służy? Czy to nie jest czasem do tradycyjnego przechowywania drożdży? Jeśli tak to jak z infekcjami?

 

 

Wysłane z mojego roboczego buta przy użyciu Ciapciaka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten drewniany pierścień to ponoć już tylko na pokaz. Suszenie miało służyć długoterminowemu przechowywaniu drożdży, a tradycyjne metody obejmowały ponadto suszenie na płótnie i drewnianym rozwierconym bloku "kveikstokk". Lars Garshol pisze na swoim blogu, że zwarta gęstwa kveików może być przechowywana w lodówce miesiącami, a nawet latami, więc nie ma potrzeby suszenia, które niesie za sobą większe ryzyko zakażenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@SynMojegoStarego zaglądaj do @Lasek, ma już doświadczenie z suszeniem kveikow. Z tego co pamiętam suszył HotHeady. Podesłał pierwszą próbkę do mnie w celu sprawdzenia kondycji i czystości. Proces suszenia w piekarniku przeżyło poniżej 10% komórek. Tutaj z tego co pamiętam problemem była histereza piekarnika, po prostu uciekła temperstura. To co zostało, ze względu na specyfikę szczepu w zupełności wystarczyło by wystartować drożdże. Suszona była gęstwa, o dziwo było bardzo czysta. Jeżeli chcesz suszyć, to musisz zapewnić ciepło i odprowadzanie wilgoci, inaczej. Pamiętaj też że nie wszystkie drożdże dają się wysuszyć. Dlatego jest taka różnica w ilości dostępnych szczepów w postaci płynnej w porównaniu do suszonej. Bez mikroskopu, hemocytometer i baewnikow nie sprawdzisz w szybki sposób czystości i ilości żywych komórek. Ale to też można obejść robiąc stopniowany starter. Drożdże same się namnozą do ilości na jakie pozwalają im warunki.

 

Jeżeli szukasz sposobu na przechowywanie drożdży to założenie banku najczęściej jest lepszym rozwiązaniem. Jeżeli chcesz sprawdzić swoje siły w suszeniu to się nie dowiesz jak sam nie sprawdzisz. Przy suszeniu wchodzi w rolę kilka czynników, jak czas suszenia w zależności od szczepu, temperatura, czym były karmione przed suszeniem, sama kondycja drożdży poddawanym suszeniu. Jak już napisałem, część szczepów po prostu nie podda się wysuszeniu, dlatego dobre belgi wychodzą najlepiej na płynnych.

 

Może @Lasek ma gdzieś jeszcze zdjęcia mikroskopowe, bo chyba mu wysyłałem. Będzie można zobaczyć jak to wygląda.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjecie powinienem miec, postaram sie je jutro w pracy znaleźć. 

Jak byscie suszyli kveiki to moja rada, termoobieg bez grzania w pekarniku na papierze do pieczenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja właśnie tak suszyłem - termoobiegiem. Potem zamroziłem. Efektów tego wyczynu jeszcze nie znam bo tych drożdży jeszcze nie wykorzystywałem, traktuję je jako back up i trzymam na czarną godzinę. Jak coś na nich zrobię to podzielę się efektami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, SynMojegoStarego napisał:

Dziękuję wam za odpowiedzi. Czyli mogę próbować suszyć gęstwę z sucharów?

Mozesz, ale poza kveikami które sa cholernie zywoyne wynik jest nieznany. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla zainteresowanych, wczoraj wieczorem wsypalem troche, moze 10 gram suszonych HH, tych ktore suszylem za cieplo.

Dzis rano wywalily pokrywe w wiadrze. Wiec wedlug moich doswiadczen ciezko ubic kveiki przypadkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.06.2019 o 21:39, bart3q napisał:

Szczep kveików z regionu Stranda, sprzedawany pod komercyjną nazwą HotHead.

Doradzi ktoś z szanownego grona skąd można pozyskać te drożdżaki? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Arkis napisał:

Doradzi ktoś z szanownego grona skąd można pozyskać te drożdżaki? 

Kupić za granicą, ja tak zrobiłem dzięki uprzejmości kolegów. Teraz jest niestety zła pogoda, ugotują się w transporcie. Sklepy na terenie EU również wysyłają kurierem. Najczęściej wysyłka kosztuje około 15-20 euro. Słabe to ekonomicznie, ale tam gdzie zaczyna sie hobby to kończą sie pieniędze ;) Na stronie producenta (Omega Labs) masz mapę gdzie są sprzedawane. 

Mam te drożdże w banku, ale nie wyślę Ci ich teraz, bo mała szansa by przetrwały takie upały. 

Widziałem, że w Polsce pojawiła się dystrybucja Imperial Yeast. Oni mają kveiki co zbierają dobre recenzje. Nazywają się Loki, może jakimś cudem są dostępne.

Czasem pojawia się też na forum informacja, że ktoś oddaje gęstwę.

Edited by DanielN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewne nowe nieznane w Polsce kveiki z Oslo sa w podrozy do pewnego forumowicza w Lesznie. 

Mowiac w podrozy mam na mysli czekaja na ochlodzenie w lodowce w Warszawie. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...