Jump to content
Skg

Fermentum Mobile - FM23 Magiczny Ogród

Recommended Posts

Było ostatnio głośno o szczepie do piw niskoalkoholowych, a tu cichaczem w sklepach pojawił się nowy (?) szczep do witbierów.

 

Za stroną producenta (odnośnik do źródła):

 

Cytat

Typ fermentacji : górna

Zakres temperatur fermentacji : 18-24 st.C

Stopień odfermentowania : 72-76%

Flokulacja  : niska

Tolerancja alkoholu w piwie : 12% ABV

Profil smakowy : klasyczny, wyśmienity szczep do belgijskiego witbiera i white IPY. Owocowy, estrowy charakter zbalansowany przyjemnymi przyprawowymi fenolami. Najlepsze drożdże do wita wg browaru Brasserie en Spirale.

Szczep polecany do piw w stylach : Bière blanche / Witbier, White IPA

Profil szczepu zbliżony do : WYEAST 3463-PC Forbidden Fruit ™

 

Czy ujawnią się może ewentualni beta testerzy tego szczepu? Szczególnie interesuje mnie jak sobie radzą w porównaniu do FM20.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam z akademii drożdżowej FM to ten sam szczep co Forbidden Fruit (o ile jest to w ogóle możliwe bo jest tam znaczek TM)

Edited by leonzn
ponizej Skg wyjasnil jak sie ma to prawnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

TM oznacza jedynie, że nazwa "Forbidden Fruit" została zastrzeżona jako znak towarowy. Nie oznacza to, że firma dysponuje wyłącznym prawem do sprzedaży szczepu.

 

edit: tak więc prawo nie stoi na przeszkodzie, żeby to był dokładnie ten sam szczep. Na przeszkodzie może za to stać mikrobiologia ;)

Edited by Skg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie parametry się pokrywają faktycznie z Forbidden Fruit. 

 

Mi ten szczep szczerze mówiąc nie do końca leży (zakładając, że to to samo, bo mówię o FF z Wyeasta). Wcale nie mają niskiej flokulacji, piwa wychodzą klarowne i brakuje im typowego dla wita kremowo-ziarnistego odczucia w ustach. Poza tym produkują za dużo przypominających kolendrę fenoli. Trzeba wziąć na to poprawkę i po pierwsze dodać mniej kolendry w formie przyprawy, a po drugie odrobinę obciąć chmielenie na goryczkę, bo fenole, które produkują też trochę podnoszą jej odczucie. 

 

To doświadczenia po zrobieniu na nich zaledwie dwóch piw i spróbowaniu paru innych domowych, więc całkowicie ich skreślić też nie mogę. Być może trzeba jakoś inaczej do nich podejść, ale ja sobie raczej dalsze próby odpuszczę, bo są pewniejsze opcje. 

Edited by Oskaliber

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja dorzucę swoje trzy grosze do tego tematu. 
Od razu zaznaczę, że nie jestem doświadczonym piwowarem, od roku bawię się w to hobby, ale lubię kombinować i eksperymentować. Za sprawą "Piwowara #28" naszła mnie ochota na White IPA. No i po małych modyfikacjach przepisu uwarzyłem to piwo. Ale żeby nie było nudno, postanowiłem, że podzielę warkę na dwa pojemniki i porównam FM20 oraz FM23. Dodam, że nie używałem nigdy wcześniej FM20. Oba szczepy są dla mnie "nowe" i mają u mnie czyste konto. Ogólnie to była moja 6 z kolei warka, do której używałem płynnych drożdży (wszystkie od FM). Piwo warzyłem w czwartek 23.05.

Startery obu szczepów miały 0.5L, 9°Blg, nastawiane w kolbach o poj. 2L. Daty "ważności" na fiolkach identyczne. Z racji, że mam tylko jedno mieszadło magnetyczne, oba startery były "trząchane" (chciałem dać drożdżom identyczne warunki). Startery trząchałem jak mi się przypomniało. Od razu dało się zauważyć, że FM23 szybciej opadają na dno. Jeżeli chodzi o zapach starterów to FM20 przypominały mi w zapachu matki drożdżowe, które nastawiałem do win z drożdży Tokay, a FM23 trącały lekko siarą. Gotowe startery zadałem do podzielonej brzeczki w trzydziestej ósmej godzinie ich życia. 
Oba nastawy ruszyły w tym samym czasie, po kilku godzinach od zaszczepienia. Temperatura otoczenia: 18° C.
Ogólnie wiem, że bulkanie rurki nie jest wyznacznikiem intensywności fermentacji, ale w drugiej dobie fermentacji (25.05) dało się wyrażnie zauważyć, że pojemnik z FM23 bulka znacznie częściej niż z FM20 ( stosunek 1:3). Niestety nie miałem czasu na pomiar Blg. Dało się również poczuć wyraźne różnice w aromatach wydobywających się z pojemników: FM20 dawało ładny zapach chmialu i przypraw, a FM23 ewidentną siarę, która dominuje w piwnicy w tym momencie. Z tego co pamiętam to FM41 nawet takiej siary nie dawały. 
Dziś, a w sumie to wczoraj (27.05) zauważyłem wyraźne zwolnienie bulkania w FM23. Postanowiłem zmierzyć stopień odfermentowania. Po otwarciu pojemników znacznie przyjemniejszy aromat wydobywał się z tego z FM20. W sumie identyczne zapachy jak opisywałem wyżej. Co do blg, to: FM20 na ten moment zeszło do 5
°Blg, szczątkowa czapa drożdżowa na powierzchni, a FM23 zeszło do 3°Blg, z brakiem czapy na powierzchni. 
W aromacie w FM20 wyczułem koci mocz, ale możliwe, że może to być sprawka Citry. 
W smaku za to, piwo na FM20 jest łagodne, ze zrównoważoną goryczką, z wyczuwalnymi nutami użytych przypraw. Za to piwo z FM23 jest ostre w smaku, czuć siarkę, a goryczka jest długa i zalegająca, aż mi trochę mordę skrzywiło. 
Dodam, że piwa fermentują w tych samych warunkach, temperaturę w piwnicy mam stałą na poziomie 17 - 18°C. 
Póki co, "Białe walonki" mają u mnie więcej plusów niż "Magiczny ogród". Zobaczymy jak oba grzybki będą zachowywały się dalej. Możliwe że za jakiś czas dam znać jak te drożdże w porównaniu do siebie flokulują. 


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to już nie można porównywać po czterech dniach? Mnie uczono, że wyniki doświadczenia porównuje się na każdym etapie jego trwania. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Delano napisał:

A to już nie można porównywać po czterech dniach?

Można porównać pierwsze cztery dni, ale wartość tego porównania jest raczej nieduża.

Imo brzmi to jak opowieść trenera po przegranym 60-112 meczu koszykówki:

- ale w pierwszej kwarcie mieliśmy o połowę więcej zbiórek w defensywie.

 

Jak po miesiącu w butelkach będziesz miał możliwość opisać wszystkie etapy i elementy łącznie z produktem - takie porównanie będzie miało wartość i znaczenie nieporównywalnie wyższe. Zobacz jak Brulosophy robi porównania szczepów, może się zainspirujesz:
http://brulosophy.com/2015/11/16/yeast-comparison-wlp400-belgian-wit-ale-vs-wlp410-belgian-wit-ii-ale/

Edited by zasada
podmianka linka na witbierowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Delano napisał:

A to już nie można porównywać po czterech dniach? Mnie uczono, że wyniki doświadczenia porównuje się na każdym etapie jego trwania. 

 

można, problem taki że efekt czterodniowej fermentacji nie ma za wiele wspólnego z ostatecznym efektem. 

 

2 godziny temu, zasada napisał:

 

Brulosophy warzy dwie wariacje nt jednego piwa, rozlewa niepodpisane próbki i rozdaje losowym ziomeczkom. Osobiście mam pewne wątpliwości co do jakichkolwiek umiejętności sensorycznych ww. 'speców'. Wisienką na torcie był eksperyment z lagerem fermentowanym w normalnych temperaturach i  w 19 stopniach. Większość ekspertów nie widziała różnicy. Nie wiem czemu ten blog w ogóle istnieje i czemu ktokolwiek go poważnie traktuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, LUBIE_GRAC_W_GRY_WIDEO napisał:

Nie wiem czemu ten blog w ogóle istnieje i czemu ktokolwiek go poważnie traktuje.

Co mam Ci powiedzieć. Mi podoba się pomysł i metoda testowania różnic pojedynczych składników. Gdybym miał więcej czasu i przestrzeni chętnie bym poszedł w tym samym kierunku.

Edited by zasada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem sie tylko podzielić swoimi PIERWSZYMI spostrzeżeniami na temat różnic między tymi szczepami. Myślałem, że na tym forum takie praktyki są mile widziane. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem nieśmiało dopytać, czy nastąpił jakiś ciąg dalszy, bo jestem ciekaw efektów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.07.2019 o 14:56, Samson_Miodek napisał:

Chciałem nieśmiało dopytać, czy nastąpił jakiś ciąg dalszy, bo jestem ciekaw efektów?

 

Jeśli można to się wtrącę ze swoimi uwagami:

FM23 używałem ostatnio do Belgian Pale Ale. Zrobiłem 1,2 litrowy starter do 21,5l piwa o Blg 11,5. Odfermentowało do 2,5Blg. Fermentacja w ok 20°C samej brzeczki. W jej trakcie dosyć mocno czuć było siarkowodór, który po ok tygodniu fermentacji zaczął maleć. Przy rozlewie już go nie czułem, ale tutaj może w grę wchodzi moja słaba sensoryka :)

Po prawie dwóch tygodniach od rozlewu piwo, jak dla mnie, rokuje bardzo dobrze :) Potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby się bardziej ułożyć... Piana bardzo ładna, drobne pęcherzyki, trzyma się do samego końca..

Ogólnie: miałem wątpliwość na etapie wyboru drożdży: FM20 czy FM23, bo żadnych z nich wcześniej nie używałem... Wybrałem FM23 i jestem zadowolony, choć oczywiście nie mam porównania do tych drugich...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Użyłem ich do prostego Ale'a mocno chmielonego. Drożdże ponad miesiąc po terminie ważności, bez startera. Ruszyły praktycznie na drugi dzień - obfita piana, teraz stoi 4 dzień  na fermentacji.

 

Wczoraj czułem silny siarkowodór, ale na szczęście dzisiaj już mniej. Ciekawe co tam wyjdzie pod koniec. Mam jeszcze zamiar wrzucić pulpę z marakui. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...