Jump to content
markus383

Przenoszenie fermentora plastikowego

Recommended Posts

Witajcie.

Po ostatniej przygodzie z nieudaną warką doszukuje się powodów zakażenia i być może jednym w powodów było przenoszenie fermentora z miejsca na miejsce (wykończenie garderoby, gdzie pierwotnie stał). Być może, podnosząc fermentor do góry, zassana została woda z rurki oraz powietrze przez rurkę i być może to było powodem skażenia. Pomyślałem, że może uchyliłbym wieko przenosząc fermentor, ale wtedy zassałoby się powietrze z zewnątrz i mogłaby zajść podobna sytuacja. 

Macie jakieś sposoby, by podczas przenoszenia fermentora (kubełka plastikowego), aby nie zassać powietrze z zewnątrz? Jedynym wyjściem może byłoby całkowicie nie ruszać fermentora? Jednak, co z dofermentowaniem piwa w cieplejszej temperaturze? U mnie może to nastąpić jedynie przenosząc fermentor na piętro, gdzie jest cieplej. Może wyjściem jest jedynie balon szklany lub stalowy zbiornik fermentacyjny?

Może wyjściem jest włożenie wacika nasączonego spirytusem w rurkę fermentacyjną i tak delikatne podnoszenie aby nie zassać wody? Spirytus powiniem lekko zdezynfekować zasysane powietrze?

 

Pozdrawiam,

Mateusz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że samo powietrze nie powinno Ci zakazić piwa, chyba że masz w nim dużo kurzu, pyłu czy roztoczy. Ja wyciągam rurkę jak przenoszę i jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja noszę fermentor 4 piętra do piwnicy. Przed przenoszeniem wyjmuję rurkę później zakładam.

 

Co do zakażenia powietrzem zaciagnietym przez rurkę mnie to nie przekonuje. Ja bym szukał innej przyczyny. 

 

Zamias wody w rurce stosuje alkohol 40%.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobnie jak wyżej - praktycznie każdy fermentor przenoszę w obrębie 11. pięter (!). Rurkę już dawno wywaliłem. Brak jakichkolwiek oznak zakażenia a jak już coś jest nie tak to na pewno nie jest to efektem przenoszenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powietrze raczej nie zakazi, bo warstwa co2 ochroni, ale woda z rurki, w której np utopiła się owocówka, już może. Dlatego jak wyżej pisano przenosić lepiej bez rurki lub z rurką zatkaną.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, markus383 napisał:

zassana została woda z rurki oraz powietrze przez rurkę i być może to było powodem skażenia

 

Miałem taką samą sytuację przy pierwszej warce - nie tak dawno w sumie :P - tzn. podnosząc fermentor z podłogi z założoną i zalaną rurką, zassałem sobie całość do środka + oczywiście powietrze okalające. Ale to było od razu po ważeniu, zaraz po dodaniu drożdży. W rurce czysta kranówa - nic piwu się nie stało od tego :) chociaż nie powiem, obawy były :) tak przejęty podjąłem się następnej warki, a tu jeszcze lepiej - wlała mi się woda z węża doprowadzającego wodę do chłodnicy, tak ok. 100 ml - i też nic się nie stało :) Ale to była świeża woda, co prawda nie gotowana ani w żaden sposób odkażana, ale świeża :) Z ustaną w rurce to faktycznie mogło być różnie. Dlatego, tak jak już piszą pasjonaci powyżej - teraz leję w rurkę desprey'a i nie mam tyle stresu, jak mi gdzieś przypadkiem zaciągnie kroplę z rurki :) Albo zupełnie bez rurki jechać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wyciągam wodę z rurki za pomocą cienkiego wężyka, następnie spryskuje desprejem troszkę waty i wciskam w rurkę. Wtedy przenoszę fermentor bez obawy że coś obcego dostanie się do środka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej fermentować bez rurki z lekko rozszczelniona pokrywa. Do przenoszenia zatrzaskujesz pokrywę i po odstawieniu znów rozszczelniasz. Nie ma wtedy obaw ani o wodę ani o powietrze

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja podczas znoszenia ze strychu wciskałem pokrywę podczas podnoszenia - by wyrównał się poziom wody i dopiero schodziłem z odpowiednim naciskiem na pokrywę. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można wepchnąć mokrą chusteczkę - zrobić z niej taki jakby korek do rurki fermentacyjnej. Wtedy nawet jak podniesiesz i będzie zaciągać, to powoli i woda z rurki nie wleci do środka wiadra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...