Jump to content
Sign in to follow this  
Tomasz Grzesik

filtrowanie brzeczki po chmieleniu

Recommended Posts

cześć,

 

Normlanie po chmieleniu (1h) ofiltrowuje brzeczkę przez pieluchę tetrową z reszty odpadów chmielowych i dopiero taką brzeczkę chłodzę w fermentatorze na zewnątrz i po ostudzeniu zadaje drożdzami.
 
ostatnio rozmawiałem z gościem, który twierdzi, że chmiel powinienem usuwać dopiero po zakończonej fermentacji burzliwej.
 
prosiłbym tylko o Wasze zdanie, która wersja jest poprawna. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze ty robisz. Przy chłodzeniu całą noc bez filtracji będziesz miał ostrość na języku i długą ściagającą goryczke. Wiem bo tak robiłem w tym sezonie ;(

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, Tomasz Grzesik napisał:

cześć,

 

Normlanie po chmieleniu (1h) ofiltrowuje brzeczkę przez pieluchę tetrową z reszty odpadów chmielowych i dopiero taką brzeczkę chłodzę w fermentatorze na zewnątrz i po ostudzeniu zadaje drożdzami.
 
ostatnio rozmawiałem z gościem, który twierdzi, że chmiel powinienem usuwać dopiero po zakończonej fermentacji burzliwej.
 
prosiłbym tylko o Wasze zdanie, która wersja jest poprawna. 

I prawidłowo, mysle tylko że prościej zrobił łirpula i dekantować wężykiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lub nylonowe/muslinowe siatki. Ostatnio braklo mi pare groszy do bezplatnej przesylki, wiec wrzucilem nylonowa w koszyk, nawet dwie - miodzio

Share this post


Link to post
Share on other sites

A próbował ktoś kiedyś filtrować chmieliny wężykiem z oplotu? Akurat mam zamiar chmielić w kociołku z kranikiem i zastanawiam się czy jest sens przykręcać oplot, czy jednak jest zbyt przepuszczalny i poprzestać na zwykłym sitku podstawionym pod kranik? A może dwa sposoby na raz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbowałem. Dało radę, ale filtracja była dramatem. Co chwila chmieliny wężyk zapychały. Końcówkę filtracji w ogóle sobie odpuściłem i wylałem ok. 2 litry do kanalizacji

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Grzegorz Żukowski napisał:

Próbowałem. Dało radę, ale filtracja była dramatem. Co chwila chmieliny wężyk zapychały. Końcówkę filtracji w ogóle sobie odpuściłem i wylałem ok. 2 litry do kanalizacji

A jaki to był oplot? Mój to 1/2 i 70 cm, to może jednak taki duży dałby radę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też próbowałem ale takim 10cm szyszkę filtrować (szyszkę na zimno daje radę bez problemu), nie chodzi raczej o chmiel tylko o osady białkowe, a te w połączeniu z granulatem to pewnie będzie masakra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oplot mam jakieś 30-40cm 1/2". Do 2/3 objętości idzie filtracja bez problemu. Filtrowałem granulat. Później im mniej brzeczki, tym coraz więcej chmielin. Szyszkę możliwe dałoby radę.

Uważam, że lepiej jednak zainwestować w kawałek muślinu, jakiegoś materiału, czy nawet wygotowanej starej pończochy i chmielić w tym. Wtedy wystarczy z gara przelać nad zdezynfekowanym sitkiem do fermentatora i sprawa załatwiona 😛

Edited by Grzegorz Żukowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie mam zapas nowych woreczków muślinowych kupionych specjalnie do chmielenia, ale jednak są opinie że granulat w tych woreczkach często się zbryla i piwo wychodzi niedochmielone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.