Jump to content

[warzepiwo]Piwo na miodzie gryczanym (Browar Jabłonowo)


Pierre Celis
 Share

Recommended Posts

piwo-1.jpgW browarze Jabłonowo zorientowali się wreszcie, że trzepanie taśmowo niskobudżetowych piw dla hipermarketów to nie jest dobry pomysł na długofalowy rozwój. Dlatego najpierw poprawili swój flagowy produkt (Belfast), a teraz atakują wyższe półki sklepowe modnym piwem miodowym.

A żeby nie było zbyt nudno, zrobili miodowe ciemne, a żeby jeszcze się wyróżnić, miód jest gryczany. Dodatkowo w składzie znajduje się gryka, ale w jakiej postaci, tego już nie wiem, a producent też o tym nie pisze. Naturalnym konkurentem dla piwa z Jabłonowa jest Czarne Miodowe z Fortuny i do niego najsensowniej będzie się odnieść. Zacznijmy od wyglądu: ciemne, lecz nie czarne, pod światło mętne, z krótką, szybko znikającą pianą. W zapachu miód z landrynkami. Wyjaśnienie tkwi w składzie, a jest nim aromat miodu. Zupełnie niepotrzebny, naprawdę nie odczuwam potrzeby tak mocnego zapachu, to w końcu piwo, a nie napój miodowy!

Smak jest całkiem przyjemny. Nie za słodki, z lekko gorzkawą nutą (niekoniecznie od chmielowej goryczki, to może być akurat zasługa miodu gryczanego), piwo całkiem dobrze wchodzi dzięki umiejętnie dobranemu wysyceniu. Brak obecnej w Czarnym karmelowej nuty, co mnie akurat cieszy. Niestety, jest to kolejne polskie piwo, w którym miód pełni tylko rolę dosładzacza, a nie elementu fermentacji. Z tego powodu uważam obecną modę na „piwa miodowe” za przereklamowany trend, który szybko przeminie. Równie dobrze można sobie przecież jasne lub ciemne piwo zaprawić w domu ulubionym miodem – efekt będzie identyczny. Dopóki nie zmieni się metoda produkcji (a właściwie cała filozofia związana z piwami smakowymi w Polsce, które są tworzone jak napoje gazowane: piwo + sok), nie będę traktował ich jako coś więcej niż jednorazową przygodę. W tej dziedzinie jest jeszcze u nas wiele do zrobienia – na razie widzę tylko koniunkturalizm browarów.

Mam pewne wątpliwości co do wizerunku tego piwa. Po pierwsze nazwa. A właściwie jej brak. „Piwo na miodzie gryczanym” to nie nazwa, tylko opis. Spore przeoczenie. Po drugie etykieta. W założeniu pewnie nawiązująca do produktów domowych, mnie wydaje się infantylna. W dodatku użycie „ręcznej” czcionki utrudnia odczytanie informacji z kontry.

Podsumowując: piwo udane, a jak na Jabłonowo wręcz świetne i dobrze rokujące temu browarowi, jednak ja odczuwam już znudzenie tym smakiem i raczej wracał nie będę.

==Radar==

Alkohol: 5,2%, ekstrakt: nie podano
Cena: 4,80 zł

Ocena: 7/10

+ niefiltrowane
+ jak na browar Jabłonowo widać bardzo duży skok jakości
+ nie lepi ust

– niepotrzebny dodatek aromatu miodowego
– infantylna oprawa graficzna, brak nazwy z prawdziwego zdarzenia

View the full article

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.