Jump to content
zjebus

Dziki chmiel

Recommended Posts

Koło mojego domu w lesie rośnie dziki chmiel ,,, myślicie że można go użyć przy warzeniu piwa ? to by było dopiero biopiwko ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie nadaje się :(

tylko czemu ? przecież na początku nikt chmielu nie hodował , na pewno został gdzies nazrywany, chyba ze to nie ten klimat ? nie ta odmiana ? wygląda bardzo podobnie i zapach ma ten sam ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób małą warkę to się przekonasz. Albo lepiej, odlej 2-3 litry z normalniej i chmiel tym chmielem osobno. Przekonasz się na własnym języku dlaczego nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zrób małą warkę to się przekonasz. Albo lepiej, odlej 2-3 litry z normalniej i chmiel tym chmielem osobno. Przekonasz się na własnym języku dlaczego nie.

Ale sam próbowałeś czy zakładasz? Bo co innego czytałem na forach zagramanicznych, o ile pamiętam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mojego teścia na płocie rośnie dziki chmiel, namawiał mnie bym go wykorzystał. Nie zrobiłem tej próby, wygląd ma taki sam, ale nie pachnie tak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że warto spróbować na małej warce. Będziesz mógł dodatkowo określić ile sypać tego chmielu bo nie wiesz ile ma AK i jaki da aromat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale o co kaman, co z tego, że dziki. Chodzi o gorycz.

Możesz nawet gorczkować mnieszkiem lekarskim. Kiedyś używano grut czy jakoś tak i też pili. Spróbować można.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak Ci wyjdzie dzikie piwo to będziesz miał jak znalazł dla dzikich bab :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

He he zaraz dojdziemy do jakichś ciekawych wniosków :(

Edited by Belzebub

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja zawsze uważam, że jak zdania są podzielone to należy spróbować samemu. Ja kiedyś zerwałem dzikiego chmielu, ale do piwa go nie użyłem bo nie pasował mi zapach, ale jeśli ten pachnie dobrze, to można się pokusić parę litrów zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uważam że należy spróbować samemu szczególnie jeśli zdania jednogłośnie mówią "nie" :(

 

Jeśli ten dziki chmiel pachnie w porządku, wrzuciłbym go do kociołka w ostatnich 10 min (dla zapachu - jeśli nie suszony, to ok. 5x normalnej ilości) lub na 5-7 dni na cichą fermentację, jeśli ktoś lubi "wet hopping". Piłem takie jedno z Sierry Nevady, było mmmm! Co za zapach!

 

sierranevada_fresh2.jpg

 

 

(przy okazji, wczoraj postawiłem słupki dla Hallertauera, Perle i Goldinga w ogródku :()

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koło mojego domu w lesie rośnie dziki chmiel ,,, myślicie że można go użyć przy warzeniu piwa ? to by było dopiero biopiwko ;-)

Doświadczenia i eksperymenty są wskazane, ale żeby nie zmarnować piwa zrób "kompot", pogotuj ten chmiel z wodą przez godzinę i oceń go. Ja obwąchiwałem i smakowałem dziki chmiel, jego smaki i aromaty są tak mało intensywne, że do prób sugeruję użyć dużą ilość np. 0.5kg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swięta Hildegarda z Bingen nie wiedziała za wiele o alfa-kwasach, współczesnych odmian chmielu też nie znała (choć była wizjonerką więc może miała więcej informacji niż się wydaje??) a jednak rozpropagowała użycie chmielu w piwowarstwie. Pytanie brzmi czy dziki chmiel dzikiemu chmielowi równy- czy są różne gatunki, odmiany etc.

Napewno nie będzie lepszy niż chmiel uprawiany współcześnie, tak jak dzikie jabłka nie smakują jak te z sadu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Swięta Hildegarda z Bingen nie wiedziała za wiele o alfa-kwasach, współczesnych odmian chmielu też nie znała (choć była wizjonerką więc może miała więcej informacji niż się wydaje??) a jednak rozpropagowała użycie chmielu w piwowarstwie. Pytanie brzmi czy dziki chmiel dzikiemu chmielowi równy- czy są różne gatunki, odmiany etc.

Napewno nie będzie lepszy niż chmiel uprawiany współcześnie, tak jak dzikie jabłka nie smakują jak te z sadu.

Witaj Mimazy bardzo spodobała mi sie Twoja opinia :-) zwłaszcza z Tymi jabłkami ;-) jeśli chodzi o kwasy alfa to nie wiem ile tego tam jest, aromat był bardzo podobny do lubelskiego,zaniepokoiła mnie tylko lekka nuta czosnku. jak dożyję do jesieni to na pewno spróbuję coś zatrzeć .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zpróbuj je w ten sposób: http://www.homebrewtalk.com/gallery/showphoto.php?photo=28177&size=big&cat=recent&limit=recent

 

:(

 

Jak są dobre, to użyj je jako aromatycne/smakowe, a na goryczkowe użyj jakieś chmiele, których znasz % AA.

 

Użyj je ?na mokro? tak jak wcześniej sugerował Alkos, czyli w skali 1:8. Tzn. n.p. zamiast 30g chmieli ?suchych? użyj 240g chmieli ?mokrych?.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, czy przez ten rok nie znalazł się ktoś kto jednak pokusił się o wykorzystanie chmielu dzikiego. Namierzyłem koło domu piękny chmiel- właśnie pięknie zawiązują się szyszki. Za wszelkie refleksje Odważnych- Piwowarów- Eksperymentatorów będę wdzięczny. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , mogę się podzielić swoimi doświadczeniami z dzikim chmielem. Narwałem go w tym roku w dwóch różnych miejscach okolic Szczecina , ale w obu przypadkach uzyskałem podobne efekty.Używałem go dla goryczki. W pierwszym przypadku dzikim chmieliłem 30g-60' ;20g-30' i 40g-15'Lubelski.Efekt w 26l piwa był taki , że stopień goryczki (oceniając smakowo subiektywnie ), w najlepszym razie słaby.

Dzikiego chmielu użyłem w kolejnej warce z innego źródła , także dla uzyskania goryczki :80g-60';20g-15'Lubelski na 28l Jeszcze mniej goryczki odczułem , mimo ,że do piwa użyłem jeszcze 30g mięty suszonej.Takie mam doświadczenia z dzikim chmielem.1opisana warka jeszcze dojrzewa w butelkach , a 2 jest w cichej fermentacji.Nie wiem jeszcze co będzie z pianą.Szyszki zebrane w nieodpowiednim momencie(za późno)mają dużo nasion , zawierają tłuszcze ,które b.chętnie obniżają pienistość piwa a po warce pływało tych drobny kuleczek jakoś sporo.No tak , gdzie ryzyko tam zabawa :)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.