Jump to content
Sign in to follow this  
Jazzman108

Próba jodowa

Recommended Posts

Witam,

zacierałem dziś Grodziskie i za cholere nie chciała się skrobia rozłożyć. Jak na białym talerzyku miałem zacier i skrapiałem go wskaźnikiem skrobi to kolor robił się fioletowy jednak gdy obie ciecze się wymieszałem kolor wracał do normy. Zacierałem 1,5h ponad czas podany w instrukcji ! Postanowiłem to jednak ciągnąć dalej(było już tylko gorzej). Filtrator trafił szlag i warka poszła się...

 

Mógłby mi ktoś napisać jak poprawnie zrobić próbę jodową ? Zacier mam tylko skropić czy wymieszać z wskaźnikiem skrobi ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jazzman108, jeśli wypełniłbyś profil to znajdzie się zapewne piwowar sąsiad, który pokaże na żywo to i owo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie obraź się jeśli napiszę coś oczywistego, ale nie do końca rozumiem co się działo u ciebie.

 

Próba jodowa ma wynik negatywny (nie ma skrobi) czyli dla nas pozytywny, gdy nie zabarwia się na czarno czy fioletowo. Ja osobiście pobieram próbkę zacieru na biały talerzyk, kropię płynem lugola (jedną kroplę) i teraz:

-od razu zmienia kolor (ciemnieje wyraźnie) - próba pozytywna

-staje się trochę jaśniejsze (na skutek zmieszania z zacierem) próba negatywna - do filtracji.

 

Nigdy nie mieszam płynu lugola z zacierem.

Jeśli nie jesteś pewny czy jest to wynik negatywny możesz posypać mąką ziemniaczaną - jeśli był negatywny to na pewno zmieni kolor.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brak oczytania. JAZZMAN108- trochę lektury to nie jest trudne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zobacz temat podany przez uups. W nim wydaje mi się, że sensownie napisał coder:

Spróbuj przefiltrować trochę zacieru przez ręcznik papierowy, zeby do próby poszedł sam płyn. Jeżeli próba dalej jest czarna, dorzuć do zacieru (w 68°C) z 1/2 kg świeżego ześrutowanego jasnego słodu.

Nic innego Ci nie pomogę - jestem za wąski w łokciach. Są tu dużo bardziej doświadczeni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,

zacierałem dziś Grodziskie i za cholere nie chciała się skrobia rozłożyć. Jak na białym talerzyku miałem zacier i skrapiałem go wskaźnikiem skrobi to kolor robił się fioletowy jednak gdy obie ciecze się wymieszałem kolor wracał do normy. Zacierałem 1,5h ponad czas podany w instrukcji ! Postanowiłem to jednak ciągnąć dalej(było już tylko gorzej). Filtrator trafił szlag i warka poszła się...

 

Mógłby mi ktoś napisać jak poprawnie zrobić próbę jodową ? Zacier mam tylko skropić czy wymieszać z wskaźnikiem skrobi ?

Witam,

zacierałem dziś Grodziskie i za cholere nie chciała się skrobia rozłożyć. Jak na białym talerzyku miałem zacier i skrapiałem go wskaźnikiem skrobi to kolor robił się fioletowy jednak gdy obie ciecze się wymieszałem kolor wracał do normy. Zacierałem 1,5h ponad czas podany w instrukcji ! Postanowiłem to jednak ciągnąć dalej(było już tylko gorzej). Filtrator trafił szlag i warka poszła się...

 

może coś więcej o temperaturach w których zacierałeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było to Grodziskie z zestawu BA.

 

40°C - wsypane słody

37°C - 20min

50°C - 20min

70°C - 30min

75°C - 30min

 

 

Napisałem to z głowy więc mogą być jakieś różnice.

Edited by Jazzman108

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem już skrobi tam nie było . Mi się czasami nie chce robić próby jodowej jeśli wiem że zacieram 1,5 h lub dłużej

browar to nie apteka. A co się stało z filtratorem ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

A z tym filtratorem to szkoda gadać... Miało to być pierwsze zacierane piwko więc coś miało prawo się nie udać. Najważniejsze, że mam już jak zacierać. Nowy filtrator to kwestia paru dni. W niedzielę planuje zrobić sotuta i mam nadzieje, że nie będzie z tym problemów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moim zdaniem już skrobi tam nie było .

Skoro skrobi nie było to co powodowało zabarwienie próbki?

 

A może enzymów już nie było na skutek przegrzania zacieru - sam kiedyś przejechałem temperaturę i był problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Było to Grodziskie z zestawu BA.

 

40°C - wsypane słody

37°C - 20min

50°C - 20min

70°C - 30min

75°C - 30min

 

 

Napisałem to z głowy więc mogą być jakieś różnice.

Podgrzewanie z 50 do 70 stopni jest newralgicznym punktem. Jeżeli zacier jest podgrzewany intensywnie, następują miejscowe przegrzania wybijające enzymy. Ponadto w takim przeskoku temperatur bardzo ważne jest skuteczne mieszanie, tzn częste z podrywaniem gęstej części zacieru do góry. Intensywne podgrzewanie z nieskutecznym mieszaniem może skutecznie wybić enzymy i " po ptokach".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Było to Grodziskie z zestawu BA.

 

40°C - wsypane słody

37°C - 20min

50°C - 20min

70°C - 30min

75°C - 30min

 

 

Napisałem to z głowy więc mogą być jakieś różnice.

Podgrzewanie z 50 do 70 stopni jest newralgicznym punktem. Jeżeli zacier jest podgrzewany intensywnie' date=' następują miejscowe przegrzania wybijające enzymy. Ponadto w takim przeskoku temperatur bardzo ważne jest skuteczne mieszanie, tzn częste z podrywaniem gęstej części zacieru do góry. Intensywne podgrzewanie z nieskutecznym mieszaniem może skutecznie wybić enzymy i " po ptokach".[/quote']

można rzec że prawie wzorcowe przerwy jak w "przemysłowym" grodziskim :(

podgrzewałeś zacier palnikiem /grzałką/ czy też tak jak w oryginalnej recepturze dolewałeś gorącej wody?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moim zdaniem już skrobi tam nie było .

Skoro skrobi nie było to co powodowało zabarwienie próbki?

 

A może enzymów już nie było na skutek przegrzania zacieru - sam kiedyś przejechałem temperaturę i był problem.

Wnoskuje to z tego

40°C - wsypane słody

37°C - 20min

50°C - 20min

70°C - 30min

75°C - 30min

A kolor ja go nie widziałem może Jazzman108 przesadza z tym zabarwieniem i żle interpretuje. Sam podczas mojej warki nr 1 ciągle byłem niezadowolony z prób jodowych, na szczęscie był u mnie Ignac99 i mnie uspokoił

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to w trakcie robienia?

 

Podczas podgrzewania masz mieszać ile sił masz w rękach, zacier ma byc non stop w ruchu. Po podgrzaniu mieszasz jeszcze chwilkę a później nie musisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powstaje więc pytanie czy gdzieś w okolicach Gorzowa jest piwowar chętny do podzielenia się wiedzą ?

Na górze kliknij mapa i znajdź kogoś w Twoich okolicach - może będzie chciał pomóc. A ja jutro postaram się nagrać filmik z próbą jodową i wrzucę na youtube - myślę, że jeszcze komuś to może pomóc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzisiaj robiłem Stouta i poszło bez żadnych problemów :) Nie wiem co mogło być nie tak w tym Grodziskim.

Nic nie mogło. Dziś pokazowo warzyliśmy grodziskie (o czym w innym wątku) i gdy filtrowaliśmy z Midrielem przypomniało mi się, że nie zrobiliśmy próby jodowej :P Filtrat nie wykazywał skrobi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.