Jump to content
Gruby.

Za mało drożdży.

Recommended Posts

Witam, właśnie zacieram i czytam na opakowaniu drożdży Salfager W34/70 że starczają na 10-15l, a będę miał trochę ponad 20l nastawu.. wcześniejsze na pszeniczaka M20 starczały na 23l, więc myślałem że wszystkie mają podobnie. 

I tu moje pytanie, czy zadać do brzeczki to co mam, a jutro dokupić i dodać resztę, czy schodzić i brzeczka może stać bez drożdży - by zadać odpowiednią ilość na raz? Ewentualnie mam pół paczki M20... Ale to raczej nie wchodzi w grę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minutes ago, Gruby. said:

Witam, właśnie zacieram i czytam na opakowaniu drożdży Salfager W34/70 że starczają na 10-15l, a będę miał trochę ponad 20l nastawu.. wcześniejsze na pszeniczaka M20 starczały na 23l, więc myślałem że wszystkie mają podobnie. 

I tu moje pytanie, czy zadać do brzeczki to co mam, a jutro dokupić i dodać resztę, czy schodzić i brzeczka może stać bez drożdży - by zadać odpowiednią ilość na raz? Ewentualnie mam pół paczki M20... Ale to raczej nie wchodzi w grę.

Zapodaj i dokup. W dolnym piwie underpitching będzie wyczuwalny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyszło mi troszkę powyżej 19L, może 19.2L 11.5blg.

Czy drożdże sobie poradzą, czy obowiązkowo dokupić i dosypać te 3g drożdży? 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy jednej paczce fermentacja się wlecze. Efekt pracy drożdży też odbiega od ideału. Osobiście na lagerowych kangurach fermentowałem warkę 12 Blg na jednej paczce i na efekty nie narzekałem. Jednak jest to zawsze ryzyko

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jak tak mówicie zadam jedną paczkę, druga najwyżej zamówię i w razie co dorzucę jeśli będzie potrzeba. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy lagerach lepiej nieco wiecej niz za malo, ale sprobowac zawsze mozesz. Moze akurat bedzie w miare okej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadałem jedną paczkę, druga może jutro dojdzie, jak nie to w środę. 

Czy jeśli dodam kolejną paczkę będą  jakieś skutki uboczne takiego działania?

 

2 godziny temu, Hanys93 napisał:

Przy lagerach lepiej nieco wiecej niz za malo, ale sprobowac zawsze mozesz. Moze akurat bedzie w miare okej.

Czyli np x1.5 niż zalecane, czy może mniej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz dodać drugą paczkę. Skoro rzeczywiście już zamówiłeś, to dorzucisz je do fermentacji i git.

 

Przewyższenie typu x1,5 nie ma większego znaczenia. W przypadku liczby komórek drożdży największe znaczenie mają rzędy wielkości, czyli na przykład gdybyś dodał nie 1,5 raza więcej, ale 10 razy więcej!

 

Dodanie 1 paczki ma niemal taki sam efekt jak dodanie 1,2 paczki czy 1,4 paczki. Dwukrotne zwiększenie liczby komórek ma już pewne znaczenie, ale nie przesadzajmy. Zależność skali uzyskanego efektu od liczby zadanych komórek ma charakter logarytmiczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówiłem, ale niestety jutro dopiero będą. A moja fermentacja już ruszyła, nawet galancie się namnożyły, albo odpadły z góry. 

20190226_095715.thumb.jpg.9d01116d783e90a1ad13443825426591.jpg

 

Na to zielone pod lustrem nie zwracajcie uwagi - to nie be, to kawałek chmielu. 

 

Zmieniam pozycję zdjęcia w telefonie, ale ciągle dodaje się bokiem.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Gruby. napisał:

Zadałem jedną paczkę, druga może jutro dojdzie, jak nie to w środę. 

Czy jeśli dodam kolejną paczkę będą  jakieś skutki uboczne takiego działania?

 

Czyli np x1.5 niż zalecane, czy może mniej?

 

Szczerze mowiac nigdy nie dodawalem drozdzy po czasie, wiec ciezko mi sie na ten temat wypowiadac.

Najlepiej zadawac w okolicach ilosc jaka jest zalecana lub nieco wieksza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj dorzuciłem cała 2 paczkę  - zobaczymy za 2 tyg co będzie.

Mam nadzieję, że zbytniego wpływu to nie będzie miało. 

 

Byłem zerknąć to rurka tak stuka, że hoho - będzie dobrze!

Edited by Gruby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracam ponowie!

Mam tylko kolejne pytanko...

 

Zamówiłem kolejne wiadra by przelać na cicha, bo oba moje zajęte, ale czy przelewać na cichą po 2 tygodniach?

Teoretycznie powinienem, ale...

dekiel wciąż jest napuchnięty, co wypuszczę trochę gazu przez dociśnięcie pokrywy to kolejnym razem znów jest tak napompowana że drama.

 

No i kolejna sprawa, czy osadzanie się drożdży tak 'chamsko' na ściankach fermentora jest normalne? Normalnie całe ścianki sa zawalone, na dnie też pełno. Chciałbym przelać żeby znów trochę się sklarowalo, ale tu błędne koło z tym gazem?

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na tych drożdżach bez zlewania na cichą piwo wyjdzie bardzo klarowne. Osobiście prawie w ogóle nie przelewam piwa na cichą. W zasadzie tylko wtedy, kiedy potrzebuję szybciej zebrać drożdże na kolejny nastaw. Moim zdaniem nie potrzebnie zmniejsza się ilość drożdży w nastawie. Bez zlewania na cichą piwo ma szanse pewniej dofermentować kosztem większej ilości osadu w butelkach

Edited by Grzegorz Żukowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

A zmiana koloru z takiego j.w. na zdjęciu na taki ciemny brąz to normalne? Czy coś się stało z nim? Chyba że przez te drożdże na ściance jest takie wrażenie..

 

 

20190311_185056.thumb.jpg.dd127104cc3fbf4ab97f81e5be79f8ba.jpg

Edited by Gruby.
Dodane zdjęcie

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Gruby. napisał:

A zmiana koloru z takiego j.w. na zdjęciu na taki ciemny brąz to normalne? Czy coś się stało z nim? Chyba że przez te drożdże na ściance jest takie wrażenie..

 

 

20190311_185056.thumb.jpg.dd127104cc3fbf4ab97f81e5be79f8ba.jpg

 

Nie sugeruj się kolorem w wiadrze - raz - masz właśnie osad drożdżowy na ściankach, dwa - "warstwa" piwa jest większa niż będzie w szklance, więc wydaje się ciemniejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites




No i kolejna sprawa, czy osadzanie się drożdży tak 'chamsko' na ściankach fermentora jest normalne? Normalnie całe ścianki sa zawalone, na dnie też pełno.
 


Jak zakrecisz fermentorem lub popukasz w ścianki to drożdże opadną na dno.

Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doszły mi wiadra, więc musiałem przenieść na wyższy poziom fermentor i właśnie zauważyłem, że jak ruszyłem lekko to trochę opadło. 

Moje pierwsze piwko dolnej fermentacji, zeszło do 4blg, czy nie za mało? 

Kolorek ładny - nie to co we wiadrze. Smak też ladny - coś jak wygazowany żubr, ale bardziej goryczkowy - czy będzie można zaliczyć do udanych? : D 

Edited by Gruby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Gruby. napisał:

coś jak wygazowany żubr

 

11 godzin temu, Gruby. napisał:

czy będzie można zaliczyć do udanych?

 

chyba nie... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że będzie mozna - bo przecież jeszcze chwilę postoi na cichej, później w butelki, itd...

Czy się mylę? Również nie mam żadnego porównania jak smakuje dobrze zrobione piwo w domu, bo sam robię pierwszy raz, a nikt dookoła nie praktykuje warzenia. :€

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka uwag ode mnie.

Też dałem za mało drożdży do 20L marcowego (1 paczka W34-70). Fermentacja po 6 tygodniach wciąż była w fazie wysokich krążków (choć już nie tak intesywna).

 

Zlałem na cichą bo bałem się autolizy. Uważam, że bez sensu, chyba o dużo za krótko na takie nuty (?). Teraz piwo jest na cichej i widzę drobne oznaki fermentacji na powierzchni. Sytuacja jednak nie jest korzystna bo drożdży jest mniej, piwo dofermentowuje i nie wiem ile jeszcze to będzie trwać. Teraz obawiam się

  • ew. utlenienia tego piwa (bo już nie chroni go tyle CO2 co przed zlaniem na cichą)
  • nut estrowych
  • długiej refermentacji w butelce
  • ew. granatów jeśli okaże się, że w trakcie butelkowania zostało jeszcze dużo niedofermentowanych cukrów. Dlatego mimo wszystko będę trzymał na cichej min. 1,5 miesiąca

 

Piszę to, żeby uprzedzić, że wszystkie te problemy miały początek w za małej ilości drożdży

 

P.S. Wygląd fermentora masz ok :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, lixe napisał:

ew. utlenienia tego piwa (bo już nie chroni go tyle CO2 co przed zlaniem na cichą)

Zrób poduszkę przy użyciu sposobu akwarystów/ pracowni chemicznej z podstawówki: wysoko nasycony roztwór kwasku cytrynowego do butelki plastikowej, do balonika nasyp sody oczyszczonej (nie wiem ile, do znalezienia są obliczenia online ja po prostu dawałem dużo), załóż wlot balonu na szyjkę butelki, nasyp sodę do roztworu, balon nazbiera co2 i łatwo będzie je wpuścić nad taflę piwa.

Edited by zasada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.