Jump to content
srd

Reduktor utlenienia do piwa

Recommended Posts

20 minut temu, Furmuss napisał:

Jak dodajecie tę witaminę, żeby została zachowana sterylność i dobrze się rozprowadziła w całym piwie?

Sypię luzem łyżeczką podczas zlewania piwa do fermentora rozlewczego jak już jest z połowa przelana na syrop cukrowy i temperatura ustabilizowana. Na takim czystym kwasie askorbinowym zbyt wiele drobnoustrojów nie będzie, a piwo na tym etapie jest całkiem odporne. Nie trzeba tu jakiejś skrajnej sterylności. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok dzięki? A co z pierwszą częścią pytania? Czy to, jak to robiłem wcześniej, da jakieś efekty? Chodzi o to, że uwarzyłem ostatnio kilka warek głównie jasnych lagerów dość intensywnie chmielonych na aromat - w sumie około 150 litrów piwa. Tylko jeden chmielony na zimno i już zabutelkowany w sposób, jaki opisałem wcześniej. Trzymam piwo teraz w temperaturze około 6-7*. Zacznę je spijać pewnie w maju i do tego czasu powinno mi się udać trzymać piwo w temperaturze poniżej 15* (później około 20*). Od kiedy stosuję witaminę C, leję również piwo do butelek prawie pod sam kapsel. Po prostu chcę żeby jak najdłużej zachowało świeżość i jak najmniej się utleniło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie umiem odpowiedzieć na pierwszą część pytania, bo nie wiem jak szybko zachodzi rozkład i dla jakich dokładnie temperatur. Możliwe, że coś tam przetrwało. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Oskaliber napisał:

Sypię luzem łyżeczką podczas zlewania piwa do fermentora rozlewczego jak już jest z połowa przelana na syrop cukrowy i temperatura ustabilizowana. 

Do syropu chyba też można dodać i gotować wszystko razem? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gotować kwas askorbinowy ??

 

Swoją drogą zastanawiam się nad sensem dodawania kwasu askorbinowego do piw, które muszą się uleżeć "postarzeć" podczas lagerowania.

Osobiście dodaję tylko do PA, APA NEIPA

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, fotohobby napisał:

Gotować kwas askorbinowy ??

Ja nie używam, pytam tak z ciekawości. Kolega wyżej martwi się o sterylność więc czemu by nie gotować razem z syropem cukrowym? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, anatom napisał:

Ja nie używam, pytam tak z ciekawości. Kolega wyżej martwi się o sterylność więc czemu by nie gotować razem z syropem cukrowym? 

 

Kwas askorbinowy jest łatwo rozpuszczalny w wodzie, ulega rozkładowi pod wpływem gotowania. Łatwo utlenia się do kwasu dehydroaskorbinowego. Witamina C jest nietrwała, długie gotowanie, pieczenie, smażenie niszczy ją, przechodzi też łatwo do wywarów. Miedź lub soda przyspieszają jej utlenianie. Pasteryzacja zmniejsza zwykle zawartość witaminy C o połowę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie ja też na początku pomyślałem ,że dodanie kwasu askorbinowego do gorącego czy nawet wrzącego syropu będzie najlepsze. Po pierwsze zmniejszy obawy o sterylność a dodatkowo będzie pewniejsze, że dobrze rozprowadzi się w całej objętości piwa. Ale ostatnio zacząłem się nad tym zastanawiać bardziej. Jakoś zawsze wiedziałem, że obróbka cieplna żywności powoduje, że wiele witamin w niej zawartych ulega zniszczeniu. No i zacząłem szperać po necie i  rzeczywiście większość źródeł podaje, że w wysokich temperaturach witamina C ulega bardzo szybko rozpadowi. No właśnie... tylko jak szybko? Czy po około 5 minutach w prawie 100* jest już po ptokach? Obawiam się, że tak...

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Furmuss napisał:

żeby została zachowana sterylność

A to witamina C to jest coś co jest nie sterylne? Ja dopiero zacząłem z C i sypię prosto do wiadra.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, aldorn napisał:

A to witamina C to jest coś co jest nie sterylne?

W sumie to nie wiem. Raczej "dla pewności" wymyśliłem, żeby dodawać ją do gorącego syropu. Raczej nie był to dobry pomysł. W przyszłości też będę sypał prosto do wiadra, ewentualnie rozpuszczę w odrobinie wcześniej przegotowanej i ostudzonej wody.

Czasem chce się coś zrobić super perfekcyjnie a efekt jest odwrotny do zamierzonego. Chmiel na zimno sypię w dużo większych ilościach niż daje się tego kwasu i zakażenia od tego jakoś dotąd nie maiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy w black ipa zastosowanie kwasu askorbinowego nie wpłynie na rozjaśnienie koloru piwa po jakimś czasie....? Miał ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 6.03.2019 o 23:06, DanielN napisał:

@bart3q [...]Niestety nic a nic nie mogę znaleźć o przyczynie wycofania się z jego używania przez browary. Byłbym wdzięczny jakbyś coś miał. Dzięki.

Kupiłem ostatnio piwo z browaru Cortes z Lidla i w składzie jest "przeciwutleniacz: kwas askorbinowy"

Edited by człowiek piwo

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, człowiek piwo napisał:

Kupiłem ostatnio piwo z browaru Cortes z Lidla i w składzie jest "przeciwutleniacz: kwas askorbinowy"

Nieźle. Widziałem dzisiaj reklamę Carlsberga, gdzie chwalą się ekologicznymi opakowaniami oraz mimochodem zostały wspominane... kapsle wchłaniające tlen o nazwie ZerO2. Nic w internecie nie mogę znaleźć po tej nazwie. Korzystał może ktoś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, sobieslaw napisał:

Nieźle. Widziałem dzisiaj reklamę Carlsberga, gdzie chwalą się ekologicznymi opakowaniami oraz mimochodem zostały wspominane... kapsle wchłaniające tlen o nazwie ZerO2. Nic w internecie nie mogę znaleźć po tej nazwie. Korzystał może ktoś?

https://marxam.pl/rozlew-kapsle-do-butelek-z-wkladka-absorbujaca-tlen-srebrne-50-szt-,c281,p4938,pl.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie i Panie 

Szybkie pytanie, jak dodawać kwas askorbinowy do piwa ? Będę zlewał na cichą, mam dodać bezpośrednio do fermentora i samo się rozpuści czy mogę naprzyklad zagotować z odrobiną wody i wlać? Nie chciał bym dodawać bezpośrednio do piwa i mieszając je napowietrzać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Sumikk napisał:

Panowie i Panie 

Szybkie pytanie, jak dodawać kwas askorbinowy do piwa ? Będę zlewał na cichą, mam dodać bezpośrednio do fermentora i samo się rozpuści czy mogę naprzyklad zagotować z odrobiną wody i wlać? Nie chciał bym dodawać bezpośrednio do piwa i mieszając je napowietrzać.

 

Dodaj bezpośrednio do fermentora i się rozpuści (przynajmniej taki, w postaci proszku). Wysoka temperatura to nie jest coś, co korzystnie wpływa na ten związek ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Sumikk napisał:

Szybkie pytanie, jak dodawać kwas askorbinowy do piwa ? Będę zlewał na cichą,

A czemu chcesz dodawać kwas askorbinowy na cichej? Ja bym dodał bezpośrednio przed rozlewem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Mibor napisał:

A czemu chcesz dodawać kwas askorbinowy na cichej? Ja bym dodał bezpośrednio przed rozlewem.

A dlaczego nie przed cichą która będzie trwać ok dwa tygodnie?

Mógłbym dodać przed rozlewem ale co to za różnica.

Nie znam się ale wydaje mi się że już podczas przelania na cichą może dojść do napowietrzenia piwa więc chyba lepiej odrazu dodać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie największe ryzyko utlenienia występuje podczas rozlewu. Po przelaniu na cichą prawdopodobnie piwo coś ci jeszcze dofermentuje, a wydzielający się CO2 mniejszy ryzyko utlenienia. W butelkach piwo trzymasz też dłużej niż 2 tygodnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Sumikk napisał:

Nie znam się ale wydaje mi się że już podczas przelania na cichą może dojść do napowietrzenia piwa

Zgadza się, dlatego lepiej nie przelewać na cichą.

 

Kwas askorbinowy ogólnie dodaje się przy rozlewie, ale w sumie dodanie części dawki przy przelewaniu na cichą (jak już ktoś koniecznie musi) i części przy rozlewie wydaje się całkiem sensownym pomysłem. 

 

8 godzin temu, Mibor napisał:

Po przelaniu na cichą prawdopodobnie piwo coś ci jeszcze dofermentuje, a wydzielający się CO2 mniejszy ryzyko utlenienia.

To nie za bardzo ma związek. Jak tlen jest rozpuszczony w piwie to wydzielające się CO2 go nie usunie. 

 

Poza tym, przy poprawnie przeprowadzonej fermentacji piwo na cichej nie powinno już nic fermentować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedługo będę rozlewał do butelek porter bałtycki. Z tego co wyczytałem to nie polecają dodawać kwasu askorbinowego do ciemnych piw. Lecz porter napewno będzie długo leżał więc może dodać trochę ? Co o tym myślicie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Sumikk napisał:

Niedługo będę rozlewał do butelek porter bałtycki. Z tego co wyczytałem to nie polecają dodawać kwasu askorbinowego do ciemnych piw. Lecz porter napewno będzie długo leżał więc może dodać trochę ? Co o tym myślicie ?

IMO bez sensu.

Porter ma się starzeć/ dojrzewać i zyskiwać w czasie m.in. ze względu na objawy pewnego utlenienia (nie, że całkowitego rzecz jasna).

Vintage Beer opisuje sprawę dokładnie - nie mam dostępu do pliku, żeby coś zacytować, ale plik powinieneś znaleźć na TPB.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.