Skocz do zawartości
Helcik

Rodzaj chmielu.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jutro warze pierwsza warke Single hop Citra IPA i mam chmiel w granulacie i suszone kwiaty. 

Moze mi ktos powiedziec mi cos wiecej na temat róznic ktory rodzaj dawac do gotowania a ktory na zimno ? 

Czy moze to tak naprawde nie ma znaczenia ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na zimno granulat, suszone kwiaty czyli szyszki do gotowania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Helcik napisał:

Witam. Jutro warze pierwsza warke Single hop Citra IPA i mam chmiel w granulacie i suszone kwiaty. 

Moze mi ktos powiedziec mi cos wiecej na temat róznic ktory rodzaj dawac do gotowania a ktory na zimno ? 

Czy moze to tak naprawde nie ma znaczenia ?

 

I licz ze szyszki musisz dac okolo 30% wiecej niz granulatu zeby uzyskac podobne efekty. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, DonBeer said:

na zimno granulat, suszone kwiaty czyli szyszki do gotowania. 

 

Mozesz wytlumaczyc dlaczego akurat tak ?  Na chlopski rozum szyszki bylo by pozniej latwiej odfiltrowac po zimnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy szyszce będziesz miał większe straty płynu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Henx już  odpowiedział, szyszki wpiją więcej brzeczki/piwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Helcik napisał:

 

Mozesz wytlumaczyc dlaczego akurat tak ?  Na chlopski rozum szyszki bylo by pozniej latwiej odfiltrowac po zimnej.

Oprócz tego co już powiedzieli koledzy dodam jeszcze to. Granulat występuje najczęściej w postaci T90. Oznacza to, że w procesie rozdrabniania i produkcji zostało odrzucone około 10% masy szyszki. Ma to dość duże znaczenie, bo odrzucane są te części, które zawierają sporo polifenoli (garbniki w tym taniny). Najczęściej to zewnętrze części szyszki o dużej powierzchni i małej ilości olejków i miękkich żywic oraz pewnie inne mało wartościowe części. Piwa chmielone dużą ilością, szyszki są trochę skarperowe i bardziej łodygowate w smaku (z mojego doświadczenia i przykładów tych piw które miałem okazję próbować). Dodatkowo pellet, ten dobrej jakości, jest odpowiednio rozdrobniony. Przez to ma dużą powierzchnię i odda szybciej smak i aromat. Szybciej też opada na dno w porównaniu do szyszki. Zwłaszcza jak ochlodzisz lekko fermentor. To zmniejsza ryzyko infekcji.

 

Jeżeli dodajesz szyszkę  na gotowanie, to taniny, których jest trochę więcej w szyszce, nie wpływają znacząco na smak/sciaganie. Przy prawidłowym pH połączą się z białkami tworząc dodatkowy przełom i opadną. Jeżeli używasz hopstoppera, to dodatek kilku gramów szyszki do gotowania ułatwia filtrację, poprzez zwiększenie pola powierzchni warstwy filtrującej składającej się z chmielon i przełomu.

Edytowane przez DanielN
Korekta po autokorekcie telefonu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Henx napisał:

Przy szyszce będziesz miał większe straty płynu. 

 

Czy ja wiem, jakbym miał szyszki to wolałbym chmielić na zimno szyszkami, za pomocą kawałka sraczwężyka (wystarczy z 10 cm) spokojnie filtruję szyszki i straty są minimalne, nawet powiedziałbym ,że przy granulacie większe,

ten kawałek wężyka musi być zanurzony w  piwie (czyli odwrotnie niż pończocha), i pod koniec trzeba przechylić wiadro, ale  szyszki działają jak złoże filtracyjne i drożdże (osady) lecą w małej ilości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to trzeba chmielić w wiadrze z kranikiem, albo wężyk przymocować jakoś do rozlewniczego wężyka i zanurzyć. No i co w przypadku jak ktoś nie zlewa na „cichą”?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Henx napisał:

Ale to trzeba chmielić w wiadrze z kranikiem, albo wężyk przymocować jakoś do rozlewniczego wężyka i zanurzyć. No i co w przypadku jak ktoś nie zlewa na „cichą”?

Mocowanie jest proste,  kawałek mniejszego wężyka który włazi w sraczwezyk i wąż do zlewania,
niestety trzeba wcześniej zlać na cichą,albo przechylać to wiadro ostrożniej (nie próbowałem z "bez cichej" ),jak jest z cichą,to da się zlać ,że może zostanie z pół szklanki .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...