Jump to content

pierwszy brewkit


niezgi
 Share

Recommended Posts

No właśnie góra jest czysta, wszystko opadło na dół (a może tam fermentowalo od poczatku? Nie wiem, nie zaglądałem). Sporo gazu jest w piwie, musiałem odczekać dobrą godzinę żeby sprawdzić BLG w próbce...

Edited by Kfax
Link to comment
Share on other sites

1 minute ago, Kfax said:

No właśnie góra jest czysta, wszystko opadło na dół (a może tam fermentowalo od poczatku? Nie wiem, nie zaglądałem)

I to jest zagadka drożdży w brewkicie :)

Jak nie dale ostro jabłuszkiem po otwarciu,  to do butelek.  Cukru do nagazowania z 2-3 gramy i tyle:) 

Link to comment
Share on other sites

Witam Panów piwowarów. Mój pierwszy post na forum i mam zamiar zrobić pierwszą warkę i będzie to brewkit Australian Pale Ale z dodatkiem ekstraktu słodowego jęczmiennego.

Mam pytania:

1. Ile mam wlać ekstraktu słodowego jęczmiennego? Kupiłem go aby nie dodawać cukru. Czy mam coś przeliczać?

2. No i ostatnie pytanie, które nawiązuje do punktu jak wyżej, już nie muszę nic dodawać do butelek (cukier/glukoza)przed butelkowaniem? Chyba muszę.

Tak to jest jak się jest "zielonym". Szukałem na forach ale nie znalazłem warzenie z brewkitu i ekstraktu słodowego zamiast cukru, albo nie znalazlem takiego tematu. Na wiki.piwo.org jest opis "Opcja najbardziej polecana, polegająca na zastąpieniu cukru niechmielonym ekstraktem słodowym" ALE na końcu jest rozlew i tam mowa jest o dodawaniu cukru do butelek. Trochę jestem skołowany.

Z góry dziękuję za odpowiedz.

Link to comment
Share on other sites

Dodawanie ekstraktu do fermentacji, a dosładzanie do refermentacji w butelkach to zupełnie inne tematy. Dajesz ekstrakt do brewkita. 1,7kg płynnego ekstraktu odpowiada 1kg cukru.

Do refermentacji przy rozlewie dodajesz cukru/glukozy/ekstraktu, żeby nagazować piwo w butelkach

Link to comment
Share on other sites

W piątek 15 lutego pisałem post jak wyżej a dziś chciałbym pokazać moją pierwszą warkę jaką zrobiłem w sobotę 16 lutego po południu z brewkitu Australian Pale Ale  Coopersa z dodatkiem ekstraktu słodowego (link jak dwa posty wyżej). Wstępnie brzeczka miała 11 Blg w temperaturze 21 st.C. Postawiłem ją do pomieszczenia o temp. 15 st.C i po 24h temperatura brzeczki była 17 st.C. Drożdże (typ drożdży takie jak w brewkicie, typ nie znany) słabo pracowały  ale pokazała się lekka pianka na powierzchni. Przeniosłem wszystko do domu(niedziela 17.02)  do pomieszczenia z temp. 19 st.C i brzeczka ma teraz temp. 21 st.C. W poniedziałek i wtorek zauważyłem piankę 1 cm na powierzchni. Rurka nie bulgocze ale się tym nie przejmuję, bo mogą być różne powody jak czytałem na forum (nieszczelna pokrywa fermentora?). Dziś zauważyłem,że na powierzchni nie ma już pianki, tylko "placki" pianki. Na dnie już opadły drożdże. Załączam zdjęcia. Proszę o komentarze, czy wszystko robię dobrze i jakieś sugestie czy przenieść do chłodniejszego miejsca? Czy powoli fermentacja się już kończy? Nie sprawdzałem drugi raz Blg, bo chyba za wcześnie a niektórzy piszą,że w ogóle jest nie potrzebne.

IMG_20190220_162907.jpg

IMG_20190220_162935.jpg

IMG_20190220_163003.jpg

Link to comment
Share on other sites

Tak sobie czytam i myślę... 

Czy można zrobić piwo z brewkitu kompletnie na zimno? Tj..

 

Ekstrakty niech mielone do fermentora, do tego syrop cukrowy i woda, i na fermentację, a później na cichą nachmielic?

 

W każdym razie tak interpretuje poradniki 'jak robić z brewkitu' lekko przerobione na zimno.

 

Czy to nie ma prawa wyjść?

Co prawda szykuje się do 3 zacierania, ale ciekawy jestem czy porównywalne jest moje zacieranie z 'gotowcem' - czy zbytnio nie psuje wszystkiego.

Link to comment
Share on other sites

2 minutes ago, Gruby. said:

Tak sobie czytam i myślę... 

Czy można zrobić piwo z brewkitu kompletnie na zimno? Tj..

A celujesz w konkretną infekcję,  czy idziesz na spontanie? :)

 

Musiałbyś to z godzinę mieszać,  żeby nie zostały złogi ekstraktu. 

 

W dodatku ciężki będzie o jakąkolwiek goryczke. 

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Jankasper napisał:

A celujesz w konkretną infekcję,  czy idziesz na spontanie?

Zależy mi by zrobić to w miarę 'po kryjomu', a gotując godzinę w kuchni, w 30l garze wszystko będzie widoczne 😛 

 

 

Chyba że z jakiejś mini mini porcji i wtedy do gąsiorka 5l na fermentacje, ale czy to ma sens?

Edited by Gruby.
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Mir As napisał:

W piątek 15 lutego pisałem post jak wyżej a dziś chciałbym pokazać moją pierwszą warkę jaką zrobiłem w sobotę 16 lutego po południu z brewkitu Australian Pale Ale  Coopersa z dodatkiem ekstraktu słodowego (link jak dwa posty wyżej). Wstępnie brzeczka miała 11 Blg w temperaturze 21 st.C. Postawiłem ją do pomieszczenia o temp. 15 st.C i po 24h temperatura brzeczki była 17 st.C. Drożdże (typ drożdży takie jak w brewkicie, typ nie znany) słabo pracowały  ale pokazała się lekka pianka na powierzchni. Przeniosłem wszystko do domu(niedziela 17.02)  do pomieszczenia z temp. 19 st.C i brzeczka ma teraz temp. 21 st.C. W poniedziałek i wtorek zauważyłem piankę 1 cm na powierzchni. Rurka nie bulgocze ale się tym nie przejmuję, bo mogą być różne powody jak czytałem na forum (nieszczelna pokrywa fermentora?). Dziś zauważyłem,że na powierzchni nie ma już pianki, tylko "placki" pianki. Na dnie już opadły drożdże. Załączam zdjęcia. Proszę o komentarze, czy wszystko robię dobrze i jakieś sugestie czy przenieść do chłodniejszego miejsca? Czy powoli fermentacja się już kończy? Nie sprawdzałem drugi raz Blg, bo chyba za wcześnie a niektórzy piszą,że w ogóle jest nie potrzebne.

 

Godzinę temu, Mir As napisał:

 

 

 

Potrzymaj to jeszcze w tej temperaturze jakiś tydzień. Już po fermentacji burzliwej, widać ślad, że piana byla na kilka centymetrów. Potem na dwa dni wstaw do chłodniejszego aby się trochę wyklarowało i butelkuj. 

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, Gruby. said:

Zależy mi by zrobić to w miarę 'po kryjomu', a gotując godzinę w kuchni, w 30l garze wszystko będzie widoczne 😛 

 

 

Chyba że z jakiejś mini mini porcji i wtedy do gąsiorka 5l na fermentacje, ale czy to ma sens?

Zagotuj w 6l wody. Resztę wody weź z plastiku po 5l.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Panowie, po 10 dniach od zabutelkowania spróbowałem mojego piwa (te które opisywałem powyżej) i jest smaczne ale ma mało gazu. Dawałem jedną miarkę cukru do każdej butelki. Na miarce było 3,3 grama ale zważyłem na wadze i ta miarka miała 2,5 grama. Czy za wcześnie aby było prawidłowo nagazowane? Smak i klarowność mnie satysfakcjonuje. Żona, nie pijąca piwa nawet chwali. 😄  Proszę o komentarz.

Przechwytywanie.JPG

Edited by Mir As
Link to comment
Share on other sites

Dobrze byłoby przetrzymać chociaż z tydzień w wyższej temperaturze, koło 18-20°C. W tych warunkach potrwa to zdecydowanie dłużej, w zależności od rodzaju drożdży - w takiej temperaturze mogą już całkowicie spać.

Link to comment
Share on other sites

podepnę się panowie bo też warzę swoją 1 warkę i sytuacja wygląda następująco:

piwo BEER KIT - EXPORT LAGER PREMIUM BREWKIT

+ koncentrat słodowy 1,7kg

minął 8 dzień mierzyłem cukru ballingometrem na starcie miałem 12 jednostek 7-8 dzień mierzyłem i wyszło mi 7-około 4 jednostek dziś 3,5 zaczekać jeszcze 2 dni czy przy takich wartościach można już butelkować? 

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli przez jeden dzień przefermentowało 0,5°Blg, to zdecydowanie nie. Butelkować możesz najwcześniej, gdy poziom cukru nie spada przez 3-4 dni, a i wtedy najlepiej dodać jeszcze z tydzień drożdżom, żeby posprzątały po sobie inne niechciane związki (tak w dużym uproszczeniu pisząc).

Edited by punix
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam Piwoszy . Mam zamiar popełnić swoją pierwszą warkę. Mam do użycia jasny ekstrakt słodowy pale ale 1,7 kg i brewkit równiez pale ale z Gozdawy z Chmielami citra chinook i simcoe po 100 g ..drożdze safale s-04 .Chciałbym się zapytać o chmielenie jak dokladnie powinno sie to zrobić .. Z góry dziękuje za podpowidzi.. 

 

NIECH CHMIEL BĘDZIE Z WAMI 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.03.2019 o 17:51, Pablov napisał:

podepnę się panowie bo też warzę swoją 1 warkę i sytuacja wygląda następująco:

piwo BEER KIT - EXPORT LAGER PREMIUM BREWKIT

+ koncentrat słodowy 1,7kg

minął 8 dzień mierzyłem cukru ballingometrem na starcie miałem 12 jednostek 7-8 dzień mierzyłem i wyszło mi 7-około 4 jednostek dziś 3,5 zaczekać jeszcze 2 dni czy przy takich wartościach można już butelkować? 

Z mojego pierwszego doświadczenia z brewkitu (info w piaskownicy), to po tygodniu na ballingometrze wartości już stanęły ale poczekałem jeszcze kilka dni i butelkowałem. Otworzyłem pierwsze piwo po miesiącu od rozlania (wiadomo, kusi aby sprawdzić), to nie było to jeszcze. Kolejne po 6 tygodniach i już to był ten smak ale po dwóch miesiącach to dopiero niebo w gębie. Tak, że jest prawdą, trzeba mieć cierpliwość w warzeniu piwa. Zostało mi jeszcze kilkanaście butelek (zabutelkowałem 6 marca 2019) i teraz smak jest boski. Potwierdzają to znajomi.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.