Jump to content

pierwszy brewkit


niezgi
 Share

Recommended Posts

Hmm...

Skoro producent opisuje przepis jako lagerowy, to mam nadzieję, że dodaje odpowiednie drożdże (choć w opisie tego nie ma: https://www.swiatdrozdzy.pl/koncentraty-brew-kity-do-przygotowania-domowego-piwa/341-lager-coopers-koncentrat-do-piwa-brewkit.html)

Właśnie chciałem sobie cichą odpuścić, bo z tego co wyczytałem to za wiele dobrego nie daje, a zdecydowana tym napsuć.

Pytanie, czy w ciągu tych 3-4 tygodni muszę być fizycznie obecny przy zbiorniku, czy sobie sam poradzi? Bo średnio mi się kalkuluje podróżować 150 km, żeby codziennie blg sprawdzać...

 

Moje wątpliwości wynikają z instrukcji producenta (jak wspomniałem, to moja pierwsza warka), bo kłócą się z Waszymi radami, a więc radami praktyków, które cenie bardziej od ulotki. Sporne kwestie zaznaczyłem na czerwono:
"Zalecana temperatura fermentacji od 18 do 24 °C. Uwaga: Jedynie w przypadku tzw. „piw dla zaawansowanych” temperatura fermentacji może być niższa i wynosi od 15 do 20 °C. Okres pierwszej fermentacji (w naczyniu fermentacyjnym) ok. 7 dni. 
(...)  (Uwaga: koniec fermentacji potwierdzić możemy cukromierzem (winomierzem), gdy wskazuje on 1 Blg – pierwszą fermentację uznać możemy za zakończoną.

Dodatek cukru – do każdej 0,5 litrowej butelki dodać 4 g cukru, do większych odpowiednio więcej – służy do tego miarka do cukru. (Uwaga: nie należy przekraczać powyższej ilości gdyż może to spowodować rozsadzenie butelki, a piwo będzie zbyt musujące. Zaniżenie dawki cukru ograniczy pienistość piwa). 
(..)

Zakapslowane butelki umieścić na 4 dni w ciepłym pomieszczeniu o temperaturze ok. 20°C. (Nie przechowywać w bezpośrednim nasłonecznieniu). Następnie przestawić piwo do chłodniejszego pomieszczenia ( ok. 15°C ) w celu sklarowania. Po rozlewie, w butelkach następuje tzw. druga fermentacja trwająca przynajmniej 12 dni"

Link to comment
Share on other sites

Tam sa pewnie jakies dobrze flokujące drożdze gornej fermentacji, dajace w  miare czysty profil.

Ale na pewno nie w temp 20C.

Uwarz to wg przepisu, wrzuć na 3-4 dni do pomieszczenia z 15C, później przenieś do cieplejszego.

 

I zapomnij o codziennym sprawdzaniu BLG. 

Najlepsza droga, żeby zakazić brzeczkę....

Pierwszą kontrolę zrob po 10 dniach, kolejną dwa dni później

Edited by fotohobby
Link to comment
Share on other sites

I jeszcze jedno - z butelkowaniem nie czekasz, aż balingomierz wskaże 1 (bo mozesz się tego nie doczekać), tylko aż dwa pomiary w odstepie 2 dni dadza taki sam wynik.

Nie ma sensu dokonywac pierwszego pomiaru wcześniej, niz w 10, 12 dniu fermentacji.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Podstaw miskę a jutro leć po nowy kran albo fermentor bez tego wynalazku. 

Ostatecznie możesz spróbować tak: wysusz ręcznikiem papierowym kranik i  zalej miejsce, z którego cieknie roztopionym woskiem albo klejem na gorąco. Pierwsza opcja dosyć upierdliwa a druga może okazać się wystarczająco skuteczna ale nieodwracalna.

Link to comment
Share on other sites

Dopiero zacząłem warzyć, a drugiego fermentora nie mam. Pozostaje mi więc opcja tangomagic - dzięki!

Zresztą może się okazać, że i tak z tego wszystkiego nici, bo przez ten cyrk z kranem możliwe, że zdechły mi drożdże... :(

Zobaczymy, czy zacznie bulgotać, na razie jest cisza...

Link to comment
Share on other sites

Zasada jest taka, że zawsze, zawsze przed wlaniem czegoś do fermentora z kranikiem sprawdzamy jego szczelność. Wiem, wiem, mądry Polak po szkodzie. Miałem to samo... ☺️ 

P. S. Niech tylko Cię to nie zniechęci! Mam nadzieję, że piwo mimo wszystko wyjdzie! Powodzenia. 

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że może być ciężko z tym piwem bo jak będzie ciekło w tym tempie to za tydzień nie będzie już czego pić (-_-)

Mimo pełnego owoskowania nadal wycieka...a w moim mieście nie ma sklepu z takim sprzętem :(

 

 

51321684_606997206419182_4000982939276935168_n.jpg

Link to comment
Share on other sites

Poranek przyniósł nadzieję:

- Kranik zdaje się nie kapać, w miseczce (razem z wieczorną walką) zebrało się 150 ml (to co wyciekło daje odczyt 10 BLG, ale może być zanieczyszczony, więc traktuję go mocno orientacyjnie; nie chciałem już jednak ruszać pokrywy).

- Temp. otoczenia to nadal 13°C, temp. cieczy spadła do 17°C (nie za zimno?)

- Drożdże się rozkręciły, bo aż pokrywa jest wypukła (pytanie czy w takiej temperaturze to się utrzyma, czy lepiej przenieść w cieplejsze miejsce?

 

Do niedzieli mam czas na zmiany, później wracam do siebie i nie wiem, kiedy dam radę znów się pojawić u mamy (warzę w jej piwnicy).

Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i uwagi; jeszcze raz dziękuję @tangomagic za (odpukać! skuteczny) ratunek!

 

51041786_243906193178400_8070821046191652864_n.jpg

Edited by Kfax
Link to comment
Share on other sites

Jako że kranik jest teraz nie do użycia, muszę dokupić wężyk. Mam już zaworek grawitacyjny - jaki rozmiar wężyka muszę wybrać, żeby pasował?

Aha, i czy wziąć też reduktor osadu?

Edited by Kfax
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Kfax napisał:

Mam już zaworek grawitacyjny - jaki rozmiar wężyka muszę wybrać, żeby pasował?

Aha, i czy wziąć też reduktor osadu?

Zaworek nakładasz bezpośrednio na kranik, na sztywno. Rreduktor to bzdurny, niepotrzebny gadżet.

 

Link to comment
Share on other sites

Dziś 6 dzień warzenia.

W niedzielę jest ostatni dzień kiedy mogę butelkować (od poniedziałku zaczynam nową pracę i raczej się nie wyrwę do rodziców).

W sobotę minie dziesiąty dzień fermentacji.

Nastaw stoi w pokoju w temp. ok. 15°C i ma 17°C.

Czy w takich warunkach potrzymać go do końca, czy odkręcić kaloryfer?

I czy wieszczycie mi koniec pierwszej fermentacji w sobotę?

Link to comment
Share on other sites

hej wracam do was..... przelalem do butelek i po 2 tyg chcialem wypic :) był osad na dole butelek, nie wlewalem do konca zeby nie wlewac do kufla wszystkiego. ale po przelwaniu bylo strasznie metne i  tak.... a pozatym strasznie cierpkie, drozdzowate. wiec po naradach zlalem jeszcze raz wszystko do butli. po paru dniach chce przelac do butelek znowu ale bez osadu....

co do kolegi j.w. tez kupowalwm brekwity roznych smakow lager, candaia blonde, teraz relal ale i mexicana servesa do tego oczywiscie malt extrakty jasne. jak mi sie uda to wrzuce zdjecie instrukcji i tam pisze zeby wlasnie w okolicach 20 st warzyc a po putelkowaniu dopiero piwnica

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.