Jump to content
g_berger

Weryfikacja

Recommended Posts

Hej, mam prośbę. Otóż zachciało mi się kupić taki zestaw https://www.homebrewing.pl/piwo-egzotic-saison-13-blg-zestaw-surowcow-z-ekstraktow-p-1273.html i w związku z tym mam pytanie: w instrukcji jest napisane że fermentację burzliwą należy przeprowadzić w temp. ok. 20 st podczas gdy charakterystyka zalecanych drożdży (Danstar Belle Saison) określa na 17 - 21 st więc czy 20 to nie za wysoko?

Pozdrawiam piwowarów i piwopijców xD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj, że chodzi o temperaturę w fermentorze a nie temperaturę otoczenia. Zatem jeśli 20C to Max temperatura fermentującej brzeczki to OK.
Poczytaj jeszcze na temat charakterystyki tych drożdży na Forum.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym powiedział, że w większości jestśli chodzi o temperaturę, to lepiej troszkę za mało, niż troszkę za dużo. A fermentacja, zwłaszcza na początku, podnosi temperaturę. Ale jeśli to miałoby Cię zniechęcić, to najlepsza rada jaką można dać, to zrobione, jest lepsze od doskonałego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok dzięki. A czy jest jakiś ogólny sposób określenia temperatury w płynu w fermentorze na podstawie temperatury otoczenia? Przed chwilą sprawdzałem temp. w piwnicy: 16 st. w domu mam w tej chwili 20. Czyli w odniesieniu do tych zalecanych 20 st lepiej postawić fermentor w piwnicy czy w domu? Jak myślicie?

Mam nadzieję że sprawę rozwiąże cyfrowy termometr z sondą zakupiony u chińczyka który jak tylko przyjdzie zostanie na stałe zamontowany (znaczy ta sonda) przez dziurkę w fermentorze. Ale póki co muszę to jakoś określić i nie wiem jak

Share this post


Link to post
Share on other sites

W piwnicy. Fermentująca brzeczka bedzie miala 2, max 3C więcej przez pierwsze kilkadziesiat godzin.

Po 8-10 dniach przenies do mieszkania na kilka dni

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

z innej beczki: przewija się na forum co jakiś czas że ktoś coś robi z pozostałych składników i jakoś wykorzystuje pozostałą gęstwę drożdżową. no to ja mam pytanie w tym temacie czy jakoś mogę wykorzystać w prosty sposób gęstwę danstar belle saison która aktualnie pięknie przekształca jedno w drugie? w dodatku najlepiej było by coś zrobić jak najprościej czyli bez zacierania, co wy na to?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok dzięki coś spróbuję zrobić

dzisiaj jest tak na tym saisonie w piwnicy że temperatura powierzchni obudowy fermentora wynosi 16st i o ile wczoraj dość gwałtownie szły bulki z rurki to dzisiaj przed chwilą coś słabo więc zabrałem banię z piwnicy do domu do nieużywanego pomieszczenia w którym temp otoczenia wynosi 20 st.

dobrze zrobiłem czy może nie trzeba było ruszać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisal w sobote ze nastawione, wiec 4 dzien.

W sumie to mogles jeszcze potrzymac w tej temperaturze z 2-3 dni moim zdaniem. To jest normalne ze na samym poczatku bulka jak najete a potem nieco zwalnia - nie ozacza to jednak ze fermentacja sie skonczyla.

Tragedi tez nie bedzie, gdyz przynajmniej te pierwsze najwazniejsze dni wystartowales nizej, wiec jakis tragicznych posmakow nie powinno juz byc.

Nastepnym razem nie panikuj i cierpliwosci ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale chcę wam powiedzieć że teraz na fermentorze jest 19st i praca wre! czyli jednak wygląda na to że temp mogła być za nicka dla tego rodzaju drożdży? rzecz jasna temperaturę pokazuje biedny naklejany pseudotermometr z ogromnym błędem pomiaru - lepszy z sondą jest zamówiony i jak przyjdzie to będzie hehe w każdym razie plan jest taki żeby w niedzielę lub w poniedziałek po pomiarach blg przelać na cichą (10dni).

 

p.s. bulki z rurki pachną ZA-WA-LIŚ-CIE :)😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drożdże dedykowane do Saisona są specyficzne. Zazwyczaj lubią wysokie temperatury, szczególnie pod koniec fermentacji. Nie znam sucharów z Danstara. Drożdże WLP565 (lub Wyeast 3724) ogólnie przyjęło się zaczynać fermentację w okolicach 20 stopni i stopniowo ja podwyższać, do temperatur nawet ponad 30 stopni pod koniec fermentacji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak naprawde temperatura fermentacji powinna zalezec tez mniej wiecej czego oczekujemy smakowo od piwa.

Ja osobiscie fermentuje zazwyczaj w nizszych temperaturach, poniewaz zbyt wysokie stezenie estrow mnie odrzuca, a sa osoby ktore wiecej estrow w piwie lubia, takze to tez po trochu kwestia gustu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.