Skocz do zawartości
drakon

Porter Bałtycki

Rekomendowane odpowiedzi

Przedstawiam Państwu mój autorski przepis na porter bałtycki. W efekcie uzyskujemy kremowo gładkie piwo, bez przesadnej paloności. Paloność bowiem jest kontrą do słodowo karmelowych posmaków. Po odleżakowaniu jest tak wybornie ułożony że tworzy jedną całość. BARDZO czekoladową pralinę z suszoną węgierką. Śliwka w czekoladzie w formie płynnej. Jest to najlepszy przepis jaki udało mi się stworzyć od kiedy warze piwo. Polecam !

Zasyp na 20l:

 

    Pilzneński 3 kg 36.4%  

    Weyermann Wiedeński 2 kg 24.2%  

    Monachijski typ II 20-25 EBC Weyermann 2 kg 24.2%

    Słód Caramunich Typ II Weyermann 0.25 kg 3%  

    Coffe Light- Castle Malting 0.25 kg 3%  

    Caraaroma 0.25 kg 3%  

    Fawcett - Czekoladowy 0.25 kg 3%  

    Rye, Flaked 0.2 kg 2.4%  

    Jęczmień palony 0.05 kg 0.6%  

    Suma 8.25 kg

 

Zacieranie:
 

64-68- 90min

78- 5min

 

Chmielenie:

 

Perle- 100g 60min

 

Drożdże: W 34/70 gęstwa 500ml.

 

Fermentacja w 7-8C (pierwszy tydzień fermentacji można poprowadzić nawet w okolicach 5-6C. Wiadomo, przy gotowaniu zakładamy odparowanie w ciągu godziny np. na poziomie 2 stopnie Bx do góry. (zależnie od sprzętu) Gotując 2h podniesie nam się ekstrakt o 4 Bx. A wiec wysładzamy do 18 Bx. Napowietrzenie brzeczki i odpowiednio długi czas fermentacji są tu bardzo ważne, zaraz po temperaturze. U mnie było to 3 miesiące 1mies + 2mies leżakowania/cichej/lagerowania. Nagazowanie 2,1-2,2. I na rok do butelek, po pół roku jest już bardzo dobry. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. 

Czy nagazowanie 2,1-2,2 v/v jest odpowiednie? Nie musuje zbytnio jak na tak ciężkie piwo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Bogi, recepturę skopiowałem ze swojego dziennika na podstawie programu do kalkulacji i niektóre nazwy były tłumaczone na angielski w tej wersji. Jeżeli komuś jeszcze to sprawi problemy to dodam tłumaczenie na język polski.
@Pindin, Serwuje porter w temperaturze około 15C. Podczas samego nalewania mam wrażenie że delikatnie odgazowuje piwo. Na zimno z lodówy rzeczywiście jest za mocno nasycone. Szczerze powiedziawszy nie nasycałem go celowo do tak wysokiego ciśnienia, jednak przy serwowaniu butelki 500ml na dwa kieliszki do wina w 15C mógłby być dość płaski przy niższym nasyceniu. Mogę się jednak mylić. Nic nie stoi na przeszkodzie nagazować po swojemu, czy też zatrzeć, albo zmodyfikować recepturę. Dodałem ją bo na prawdę moim zdaniem piwo uwarzone (w moim browarze) wedle niej, zasługuje na miejsce w tymże dziale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, bo już się bałem, że jak jest jęczmień palony po polsku, to ni z tego ni z owego jest flaked rye :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

W ilu l wody zacierałeś tą ilość słodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...