Jump to content
daniello256

wykorzystanie gęstwy

Recommended Posts

właśnie warzę p. bałtyckiego (22blg) zamierzam wykorzystać gęstwę po p gryczanym (15blg). 

 

czy jak zleje gryczanego na cichą i od razu do wiadra z gęstwą w którym był gryczany wleje schłodzoną brzeczkę bałtyckiego będzie ok? nie zakażę w ten sposób że wleje do wiadra w ktorym przed chwila gryczany stal na burzliwej? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lej. Jeśli gryczane nie jest zakażone oczywiście. Być może będzie lekki overpitching ale z drugiej strony do bałtyckiego będziesz potrzebował sporo tej gęstwy. Kontroluj temp. fermentacji aby nie skoczyła zbytnio na początku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Jancewicz napisał:

Jeśli gryczane nie jest zakażone oczywiście.

pachnie i samkuje ok ;) 

 

17 minut temu, Jancewicz napisał:

Kontroluj temp. fermentacji aby nie skoczyła zbytnio na początku. 

rozumiem że 9-12 będzie wporządku? :) oczywiścię dolniaki, w34

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, daniello256 napisał:

rozumiem że 9-12 będzie wporządku?

Lodówka ze sterownikiem? Chodzi mi o to, że przy ewentualnym overpitchingu temp. może na początku zbytnio pójść w górę. A potem opaść czego drożdże również nie lubią 

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Jancewicz napisał:

Lodówka ze sterownikiem?

nie, mam w piwnicy bardzo stabilną temperaturę, utrzymuję się na poziomie +-  1-2stopnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanów się nad zadaniem mniejszej ilości. Zamiast zalewać fermentor z gęstwą, świeżą brzeczką, przełóż kilka łyżek gęstwy bezpośrednio z fermentora do fermentora. Pracy nie wiele więcej, a bardziej kontrolowane warunki. Przy takiej ilości drożdży jaką chcesz zadać, fermentacja rusza bardzo szybko i mocno, co nie jest zalecane.  Tak jak pisze Jencewicz, fermentując w lodówce, kontroler nie pozwoli na podniesienie temperatury, a w piwnicy ta temperatura najprawdopodobniej na początku podskoczy a potem opadnie, a za tym drożdże nie przepadają. Dobrze jest utrzymać tendencję wzrostową. Jak zdecydujesz się użyć całej gęstwy postaraj się schłodzić brzeczkę wyraźnie niżej nich oczekiwana temperatura fermentacji, żeby zminimalizować skok temperatury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@daniello256 kup sobie największą strzykawkę, zabełtaj lekko fermentorem po gryczanym tak żeby gęstwa była luźniejsza i za pomocą strzykawki dodaj odpowiednią ilość gęstwy, wiele razy tak robiłem i nigdy nie miałem problemu

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, DonBeer napisał:

@daniello256 kup sobie największą strzykawkę, zabełtaj lekko fermentorem po gryczanym tak żeby gęstwa była luźniejsza i za pomocą strzykawki dodaj odpowiednią ilość

Pytaj o strzykawkę 100-120ml z końcówką do cewników a nie do igieł, przez lauer-lock się umęczysz

Share this post


Link to post
Share on other sites

@DonBeer w sumie bardzo fajny patent :D  ale już dałem brzeczką na gęstwę w wiadrze :D ruszyło i chodzi ładnie, zobaczymy co z tego wyjdzie ;) 

 

w aptece czy jakiś inny sklep?

Edited by daniello256

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam dużego doświadczenia z porterami. Jeśli chodzi o dolniaki, zawsze twierdzę, że lepiej drożdży za dużo, niż za mało. Ja bym całą gęstwę wykorzystał. Zastanawiam się tylko, czy nie warto by jej przemyć, żeby pozbyć się części gryczanych posmaków

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Grzegorz Żukowski napisał:

Ja bym całą gęstwę wykorzystał. Zastanawiam się tylko, czy nie warto by jej przemyć, żeby pozbyć się części gryczanych posmaków

 

poszła cała ;) nic nie przemywałem poprostu wlałem schłodzoną brzeczkę na gęstwę :) gryczane posmaki, jeśli wgl by wystąpiły mogą być w sumie nawet ciekawe, w teorii ten słód daje posmak miodu gryczanego i melasy- zobaczymy jak będzie w rzeczywistości :) gęstwa przepięknie pachniała taką mocną gorzką czekoladą ciekawe czy to się przełoży na smak i aromaty piwa - jeśli tak to w połączaniu ze śliwkami macerowanymi w rumie może być ciekawie :) eksperymentalnie śliwki pójdą do połowy piwka a druga połowa zostaje bez zmian.
wystartowało świetnie - po ok 6-7 godzinach już pięknie bulkało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.