Skocz do zawartości
Fexor

Jak to jest z tą autolizą?

Czy autoliza drożdży może być wyczuwalna w piwie po 4 tygodniach burzliwej fermentacji? (Założenia: górna fermentacja, 14 BLG, użycie gęstwy - temperatura fermentacji 19 C)  

19 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy autoliza drożdży może być wyczuwalna w piwie po 4 tygodniach burzliwej fermentacji? (Założenia: górna fermentacja, 14 BLG, użycie gęstwy - temperatura fermentacji 19 C)

    • Tak
      2
    • Nie
      17


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim,

Jako że autoliza drożdży poruszana była na forum już niezliczoną ilość razy, pomyślałem że może warto by było zrobić jakąś ankietę na ten temat i raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości na ten temat zwłaszcza dla nowych piwowarów. Wypowiedzenie się doświadczonych piwowarów, którzy już całkiem sporo uwarzyli i mają już doświadczenie w temacie myślę że mogło by zamknąć temat ciągłych dyskusji na temat czasu fermentacji burzliwej i przelewania na fermentację cichą. Oczywiście założeniem tej ankiety jest głosowanie na podstawie własnego doświadczenia a nie gdzieś przeczytanych rzeczy.

Propozycja pytania: Czy autoliza drożdży może być wyczuwalna w piwie po 4 tygodniach burzliwej fermentacji? (Założenia: górna fermentacja, 14 BLG, użycie gęstwy - temperatura fermentacji 19 C)

Co o tym myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było napisane. Niedawno. @Daniel() robił test. Cytat z "piaskownicy"

"Ja bym się zdziwił (o tak) jakby wyszła autoliza w lekkim piwie w takim zakresie temperatur jak podaje @cpu i do tego w dwa miesiące. W zeszłym roku chciałem dowiedzieć się co to jest to przypalone mleko/ziemniaki czy też mięso czyli powąchać jak pachnie autoliza drożdży. Wybrałem gęstwę po mocnym piwie, powinna być sfatygowana, dużo martwych komórek, autoliza powinna szybko nastąpić. Przelałem ją do baniaka PET z resztkami piwa i zostawiłem w piwnicy. Napomknę tylko tyle, że piwo fermentowało dwa miesiące, czyli powinno pójść jeszcze szybciej. Start w piwnicy z początkiem lutego, temperatura około 8 stopni. Przyszła wiosna temperatura wzrosła, jest powyżej 10 stopni. Ale autolizy brak. Przyszło lato temperatura wzrosła, było około 20 stopni. Autolizy w lipcu brak. Temperatura się utrzymywała na wysokim poziomie. Autolizę poczułem w sierpniu, trwało to pół roku. Autoliza w naszych warunkach jest raczej w przypadku długiego przechowywania drożdży w wysokiej temperaturze. W przypadku niższych temperatur ten proces nie jest demonem prędkości.

Autoliza jest to proces chemiczny i podlega regule van ’t Hoffa. Im zimniej tym reakcje zachodzą wolniej, czasem nawet tak wolno, że trwałoby to wieki. Autoliza jest zjawiskiem występującym w przypadku bardzo dużego wybicia. Duży słup piwa napiera na dno tanka, w przypadku tanka stożkowego siła nacisku w dolnej części jest ogromna, ciśnienie również a co za tym idzie temperatura idzie w górę. Bardzo duże tanki często mają zamontowane dodatkowe chłodzenie stożka. O autolizie możesz poczytać więcej w tej książce. Jakby ta autoliza drożdży była taka częsta i oczywista to producenci drożdży płynnych mieliby ciężko. Otwierasz paczkę a tam przypalone pyry ;)."

.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy autoliza drożdży może być wyczuwalna w piwie po 4 tygodniach burzliwej fermentacji? (Założenia: górna fermentacja, 14 BLG, użycie gęstwy w przyzwoitej kondyncji - temperatura fermentacji 19 C) - Nie ma bata, żeby była wyczuwalna nawet po 4 miesiącach. 

 

Czy autoliza drożdży może być wyczuwalna w piwie po 4 tygodniach burzliwej fermentacji? (Założenia: górna fermentacja, 14 BLG, użycie byle jakiej gęstwy - temperatura fermentacji 19 C) - Tak, może być wyczuwalna nawet po tygodniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Oskaliber napisał:

Czy autoliza drożdży może być wyczuwalna w piwie po 4 tygodniach burzliwej fermentacji? (Założenia: górna fermentacja, 14 BLG, użycie byle jakiej gęstwy - temperatura fermentacji 19 C) - Tak, może być wyczuwalna nawet po tygodniu.

Rozumiem że masz na myśli czas przechowywania gęstwy? Czy chodzi ci też o sposób przechowania (przechowywanie gęstwy przemytej wodą lub bez przemywania)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, przede wszystkim czas. Przemywanie moim zdaniem nie ma większego znaczenia, jeśli gęstwy używa się w ciągu 1-2 dni po zebraniu, a tak najlepiej robić. Jeśli się trzyma dłużej, to może to też być jakiś czynnik, podobnie jak temperatura przechowywania.  

 

Ale to też nie jest tak, że gęstwa jest odrobinę za długo przetrzymana i od razu występuje autoliza. O to trzeba się naprawdę postarać. Np. używać jakichś staroci mających ponad miesiąc, albo po piwach mających 10%+ alko. To jest naprawdę rzadka wada. Trochę konkursów w życiu zaliczyłem jako sędzia, myślę że 1000 piw domowych spróbowałem co najmniej. Autolizę trafiłem chyba nie więcej niż 10 razy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Joosto napisał:

Otwierasz paczkę a tam przypalone pyry ;).

Pyry to u nos, ale nie na Dolnym Ślunsku 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...