Jump to content
TaziMala

Belgian Golden Strong Ale - bardzo mętne przed refermentacją

Recommended Posts

Witam ponownie!

01.12.2018 nastawiłem 23L piwka Belgian Golden Strong Ale zgodnie z recepturą z załącznika. Początkowe SG niestety wyszło dużo za niskie (około 1.060). Na dzień dzisiejszy wynosi już około 1.014, więc mniej więcej tyle ile powinno być, ale chyba jeszcze trochę spadnie. Problem jest inny - okropna mętność. Wygląda to tak jak w drugim pliku z załącznika. O co tu może chodzić? Osad na dnie fermentora jest bardzo niewielki, może ze 3 mm.

 

Wcześniejszą warkę dopadła infekcja, więc teraz zapobiegawczo zastosowałem następujące kroki:

- na 12h do NaOH wszystko poza filtratorem z oplotu i chłodnicą

- dezaktywacja NaOH kwaskiem cytrynowym

- potem na kilka godzin wszystko  (tym razem łącznie z filtratorem i chłodnicą) do piro

- na koniec potraktowałem wszystko OXI

 

Drożdże przeleżały ostatnie pół roku w lodówce. Na 12h przed ich zaaplikowaniem zostały wyjęte do temperatury pokojowej. Ogólnie temperatury warzenia z załącznika mniej więcej przestrzegałem.

47576506_1000415486820591_6683278315861573632_n.jpg

48145191_1173787382787315_8490538762323886080_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

O, mam tę samę książkę z błędnym tłumaczeniem "Uwagi dotyczące warzenia" zamiast "Uwagi dotyczące zacierania".

 

Ja bym poczekał 2 tygodnie, powinno być dobrze. Z czasem dofermentuje i się wyklaruje. Nie butelkuj mocnego piwa po tygodniu. Następnym razem zamiast suchych drożdży użyłbym gęstwy po tychże drożdżach. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze rozumiem że to piwo fermentuje dopiero 7dni i że na 23 litry piwa 15blg dodałeś jedna saszetkę suchych drożdży? 

 

Jesli tak to moim zdaniem za wcześnie na otwieranie fermentora  i mierzenie czegokolwiek nie mówiąc o zastanowieniu się dlaczego jest mętne. Zostaw to na minimum kolejne dwa tygodnie i dopiero wtedy zobacz jak to wyglada. Nigdy nie używałem t-58 ale belgijskie maja tendencje do mocnego odfermentowywania wiec 1-2blg może ci jeszcze zejść. 

Na przyszłość zaczął bym od czegoś lżejszego na rozruszanie drożdży i użyć gęstwy. 

 

Zapytam jeszcze jakie temperatury fermentacji? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, pepe11 napisał:

Robiłeś próbę jodową ? mętność może wynikać z obecności skrobi

Robiłem,  nie było nieprzetworzonej skrobi.

 

1 godzinę temu, Fradio napisał:

Dobrze rozumiem że to piwo fermentuje dopiero 7dni i że na 23 litry piwa 15blg dodałeś jedna saszetkę suchych drożdży? 

 

Jesli tak to moim zdaniem za wcześnie na otwieranie fermentora  i mierzenie czegokolwiek nie mówiąc o zastanowieniu się dlaczego jest mętne. Zostaw to na minimum kolejne dwa tygodnie i dopiero wtedy zobacz jak to wyglada. Nigdy nie używałem t-58 ale belgijskie maja tendencje do mocnego odfermentowywania wiec 1-2blg może ci jeszcze zejść. 

Na przyszłość zaczął bym od czegoś lżejszego na rozruszanie drożdży i użyć gęstwy. 

 

Zapytam jeszcze jakie temperatury fermentacji? 

Dodałem dwie saszetki, na zaś :) Temp. 22-23 stopnie. W porywach do 24, ale generalnie bliżej 23.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, TaziMala napisał:

Dodałem dwie saszetki, na zaś

To już lepiej, ale na przyszłość lepiej wystartować jedną na czymś lżejszym, a jeszcze lepiej płynne. Da lepsze efekty.

 

4 minuty temu, TaziMala napisał:

Temp. 22-23 stopnie. W porywach do 24, ale generalnie bliżej 23.

Dobrze jest zacząć w niższej i stopniowo podnosić, żeby uniknąć zbyt dużej intensywności.

 

Ogólnie teraz zostaw je w spokoju na te dwa tygodnie i zobacz jak się zachowa. Powinno się poprawić, a jeśli nie to możesz poszukać o żelatynie i coldcrashu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A próbkę pobierałeś przez kranik czy z powierzchni? Próbowałeś jak smakuje? Nie była w smaku drożdżowa? Moim zdaniem to drożdże nie opadły i stąd mętność. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Wiśnia81 napisał:

A próbkę pobierałeś przez kranik czy z powierzchni? Próbowałeś jak smakuje? Nie była w smaku drożdżowa? Moim zdaniem to drożdże nie opadły i stąd mętność. 

 

Przez kranik oczywiście. Zawsze spijam próbkę w całości - drożdżami daje jak s*****syn :) Jedną z próbek wsadziłem na dobę do lodówki - drożdże opadły na dno szklanki, a młode piwko zdecydowanie bardziej się wyklarowało.

 

Ogólnie od wczorajszego wieczora zauważyłem, że osad na dnie zaczyna się stopniowo powiększać, więc wszystko zmierza chyba w dobrym kierunku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

daj im jeszcze czasu, próbujesz niedofermentowane piwo to nic dziwnego że wali drożdżami. grzyby muszą wpierw wszystko przeżreć a potem po sobie posprzątać. 3.5 blg to dla T-58 dopiero początek zabawy, one spokojnie zejdą do 1-2 plato przy takim OG. a mętność to już w ogóle jest niemożliwa, one nawet w temperaturze pokojowej z czasem ładnie klarują. 

 

aha, ja bym belgów nie puszczał w tak wysokiej temperaturze. najlepiej zacząć od tych 16-18 stopni i dopiero 2-3 dnia zwiększyć. wiadomo, każdy ma inne podejście, ale mi przy 20+ od początku fermentacji wychodziły straszne fuzle. plus fermentacja w wiadrze z kranikiem może się źle skończyć - tu już jeden ziomek wrzucał zdjęcia zalanej chaty. 20 litrów słodkiego ulepa na podłodze to nic fajnego, nie wspominając o tym co się lubi zalęgnąć w kraniku ;)

Edited by LUBIE_GRAC_W_GRY_WIDEO

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, LUBIE_GRAC_W_GRY_WIDEO napisał:

 

aha, ja bym belgów nie puszczał w tak wysokiej temperaturze. najlepiej zacząć od tych 16-18 stopni i dopiero 2-3 dnia zwiększyć. wiadomo, każdy ma inne podejście, ale mi przy 20+ od początku fermentacji wychodziły straszne fuzle. plus fermentacja w wiadrze z kranikiem może się źle skończyć - tu już jeden ziomek wrzucał zdjęcia zalanej chaty. 20 litrów słodkiego ulepa na podłodze to nic fajnego, nie wspominając o tym co się lubi zalęgnąć w kraniku ;)

 

Póki co, odpukać, jeszcze nigdy mi się przygody z wiadrem piwa na podłodze nie przytrafiły :) A co do temp. to po prostu staram się trzymać tego co było podane w recepturze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem dziś kolejny pomiar, odfermentowało jeszcze o 0,5 BLG, czyli w tym momencie mamy 3 BLG, dość się również wyklarowało. Jednak niestety, próbka w smaku jest kwaśna. Raczej nie powinno tak być, przypomina moją poprzednią zainfekowaną warkę. Myślicie, że tu także wystąpiła infekcja?

Edited by TaziMala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...