Jump to content
sredstvom

Refermentacja witbiera w chlodnym pomieszczeniu

Recommended Posts

Szanowni

 

zastanawiam sie com uczynil i do dalej czynic.

 

Przetrzymalem zakaplowanego wita (na sucharach brewferm blanche)  przez tydzien w mieszkaniu, po czym - glownie ze wzgledow lokalowo-logistycznych - wywalilem calosc do piwnicy. Nie bylbym soba, gdybym nie sprawdzil, co sie tam we flaszkach przez ten pierwszy tydzien nawyprawialo, wiec odkapslowalem. Gaz sie juz jakis pojawil, lekka pianka w szklance powstala, jednak wysycenia jeszcze zero. No, ale nie ma sie czego po tygodniu spodziewac.

 

Nie podoba mi sie jednak, ze w piwnicy mam aktualnie 14 stopni. Zakres pracy grzybkow podany przez producenta zaczyna sie w okolicach 15°. Czy nie lepiej to jednak cofnac do mieszkania dla pewnosci, przynajmniej na jeszcze tydzien? Czy bezsensownie panikuje, keep calm i warz nastepne? (co wczoraj, notabene, uczynilem:-) ).

 

Dzieki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szanowni
 
zastanawiam sie com uczynil i do dalej czynic.
 
Przetrzymalem zakaplowanego wita (na sucharach brewferm blanche)  przez tydzien w mieszkaniu, po czym - glownie ze wzgledow lokalowo-logistycznych - wywalilem calosc do piwnicy. Nie bylbym soba, gdybym nie sprawdzil, co sie tam we flaszkach przez ten pierwszy tydzien nawyprawialo, wiec odkapslowalem. Gaz sie juz jakis pojawil, lekka pianka w szklance powstala, jednak wysycenia jeszcze zero. No, ale nie ma sie czego po tygodniu spodziewac.
 
Nie podoba mi sie jednak, ze w piwnicy mam aktualnie 14 stopni. Zakres pracy grzybkow podany przez producenta zaczyna sie w okolicach 15°. Czy nie lepiej to jednak cofnac do mieszkania dla pewnosci, przynajmniej na jeszcze tydzien? Czy bezsensownie panikuje, keep calm i warz nastepne? (co wczoraj, notabene, uczynilem:-) ).
 
Dzieki.
Bez paniki, nagazuje się tylko wolniej.
Zabieraj się za kolejne warzenie, Witkowi daj spokojnie leżakować. :)

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie może sobie dojrzewać w tej temp. i dogazuje się piwko. Dużo dłużej to też nie będzie trwało, ja właściwie sporo piw po tygodniu wynoszę już do piwnicy, a tam mam 10-15C w okresie jesienno-zimowo-wiosennym. Spokojnie sobie dochodzą około miesiąca czasu i mają już konkretny gaz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...