Jump to content
Sign in to follow this  
Pieron

Browar Easy Rider - Koźlak

Recommended Posts

Kolor brązowy, lekko mgliste.

Piana gęsta trwała, utrzymująca się, kolor kremowy.

Zapach słodki, mleczny z nutkami alkoholowymi, które po ogrzaniu są na pierwszym planie.

W smaku bardzo słodkie, z karmelowymi nutkami ale dojść alkoholowe i rozgrzewające.

Dzięki za piwo :smilies:

 

PS fotki nie będzie, prawdopodobnie skasowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piana gęsta trwała, utrzymująca się, kolor kremowy.

Niestety nie będę oceniał koźlaka, ale nawiążę do piany w Twoich piwach. Ostatnio z kumplem próbowaliśmy dwa Twoje pilsy i muszę powiedzieć że piana na dobrze wychłodzonym piwie była porażająco piękna. Masz chyba jakiś patent na to zjawisko. Brawo!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem tego koźlaka i żałuję, że go niestety miałem. Bo chciałbym mieć jeszcze conajmniej skrzynkę tego piwa. PAKO mistrzostwo świata, a wiesz ja koźlaki lubię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to żeście mnie pogłaskali. :)

Otrzymać takie opinie i to od takich piwowarów ,to sama przyjemność, wielkie dzięki :) :) :)

mam nadzieję że przełoży się to na wyniki w konkursach :) :)

 

Jeżeli chodzi o pianę ,to sam nie wiem co jest przyczyną, ale ostatnio stosuję dodatek ~5% słodu pszenicznego,

oraz zauważyłem brak przełomu w kilkunastu ostatnich warkach (lub jest on prawie niewidoczny).

A może nasza knurowska kranówa jest taka dobra :);):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pako właśnie próbuję twojego koźlaka

kolor rubinowy

piana gęsta , drobna ale szybko znikła zostawiając mały kożuszek

nasycenie średnie do niskiego

klarowne

podsumowując bardzo smaczny Koźlak

 

.....pozdr uups

1002833u.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to ten sam Koźlak, bo nie ma w tytule wątku numery warki.

 

piana: drobna, gęsta, powoli opada,

kolor: ciemny rubin, mętne bardzo,

zapach: lekko karmelowy,

smak: wyraźnie karmelowy, mała goryczka, bardziej od słodów, lekko słodkie,

wysycenie: małe, ale pasuje.

 

Smaczny Koźlak, treściwy, szkoda tylko, że taki metny, ale teraz myślę, że to może zmętnienie na zimno. Coś za mocno lodówka chłodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za opinie :)

Cieszę się że wam smakowało. :D

 

jacer Koźlak jest z # 44 (widać to na zdjęciu)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój kolega PAKO również mnie zaopatrzył w to piwo więc sprowokowany Waszymi opiniami poszedłem do chłodni i znalazłem koźlaka.

JACER - w piwach domowych nie ocenia się klarowności, ale napiszę, że moja butelka mocno opalizuje co nie jest wadą.

piana- gęsta początkowo, powoli opada i zostaje mały kożuszek drobnej piany na powierzchni.

kolor- ciemno rubinowy , lekko opalizuje ( gdyby stało z 2 miesiące w chłodni byłoby idelanie klarowne)

smak-karmelowy jak powinno być w koźlakach.

Cieszę się, że załapałem się ponownie na to piwo.

DAMIAN ciągle Ci mówiłem, że masz startować w konkursach i wykrakałem - 3 miejsce w Żywcu.

Piłem wiele Twoich piw i dla mnie jesteś już Mistrzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam to co wena napisał. Piwa od Damiana to górna półka. Ja kiedyś poprosiłem Pako o przepis na jego Stouta, okazało się że Damian dał do tego piwa wszystkie końcówki słodów w zasypie naliczyłem chyba 11, uznałem że to piwo jest nie do powtórzenia. Musze poszukać może i ja posiadam tego koźlaka #44

Share this post


Link to post
Share on other sites
Vena a mi powiedzieli w żywcu że Ty nie oceniasz piw a szkoda bo dałbym ci swoje :smilies:

W tym jest trochę racji. Mam 7 skrzynek piw obcych ( brzydko to brzmi) i pije je tylko na specjalne okazje lub jak ktoś ocenia dane piwo. wtedy mam pretekst do oceny.

Może nieładnie to brzmi, ale jak mam ochotę na piwo to wiem czego chcę się napić. Niestety dlatego sięgam po swoje.

Na piwo obce muszę mieć ochotę i specjalną okazję. Są piwowarzy z którymi się wymieniam i wiem czego mogę oczekiwać, są również tacy, że w pokoju bym ich piwa nie otworzył. Żona by mnie przegoniła za zalany dywan. Takie są realia, niestety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytając Wasze opinie n.t. Koźlaka nie będę pisał o pianie, smaku , zapachu itp.

Lecz jeśli chodzi o klarowność to jest tak, że gdy otworzę to piwo przyniesione z piwnicy w której jest obecnie ok. 15°C wtedy

jest ono klarowne, lecz wzięte z lodówki niestety już jest lekko mętne.

Wniosek nasuwa się jeden, że jest to zmętnienie na zimno, tak jak sami już to zauważyliście.

 

Poszperałem w notatkach z warzenia i było napisane: "brak przełomu"

może to jest przyczyną tego zmętnienia :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wena, moich piw nie musisz oceniać, pij dla przyjemności.

 

Ja też tak robię, miesiącami kisiłem w piwniczce cudze piwa czekając na przypływ natchnienia do degustacji, teraz już piję jak leci, a jak zauważę w piwie coś interesującego, do wysyłam autorowi PW i już. Zamiast obowiązku mam przyjemność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.