Skocz do zawartości
K.W

Drożdże przestały pracować?

Rekomendowane odpowiedzi

witam .. szukałem na forum ale nie do końca mogę znaleść odpowiednią odpowiedź.. mój problem polega na tym że od 4 dni na hydrometrze pokazuje mi pomiedzy przedziałem 1020-1010 i nie spada , jest to już 10 dzień fermętacji a na brewiku pisało około 6 dni.. wczesniej robiłem kilka nastawów i nie było problemów .. przez pierwsze dni drożdże pracowały bardzo intensywnie bo słychać było bulgotanie cały czas i pianę na górze jednak teraz już prawie piany niema i bulgotanie jest coraz rzadsze  czy mogły drożdże umrzeć?? powinienem mimo wszystko rozlać do bytelek czy jeszcze czekać? 

Edytowane przez K.W

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie piszesz jakie drożdże, nie piszesz jakie blg poczatkowe, nie piszesz w jakiej temperaturze fermentowales.

Na ślepo powiem, potrzymaj dla pewności do pełnych dwóch tygodni i wtedy zobacz co z blg. Tym bardziej, że 1020 to sporo i różnica między 1020 a 1010 też spora.

edit: przeczytałem "na Breiviku pisali".

Edytowane przez zasada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nazwa brewiku to GEORDIE MILD 40 temperaturę miałem w pomieszczeniu od 18 w nocy do 26 w dzień , a w brewiku nie miałem jak sprawdzić.. pierwsze 5-6 dni piwko praowało intensywnie pózniej niestety spowolniło i od 4 dni nie ma zmiany na hydtometrze 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, K.W napisał:

od 18 w nocy do 26 w dzień

To ja obstawiam, że jest już po wszystkim.

Dotrzymaj do tych 2 tygodni, zobacz, potem ewentualnie jeszcze  kilka dni i do butelek - na amazonie pisza o 21 dniach ale w tych temperaturach to imho przesada..

Ale serio, nie mierzyłeś początkowego BLG?

Czym uzupełniałeś puszkę brewkitu? Ekstraktem, cukrem, jakąś mieszanką?

No i generalnie w takich temperaturach to możesz mieć dramat w butelkach a nie milda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tzn . zawsze po za butelkowaniu daję do pomieszczenia gospodarczego w którym jest około 14 stopni i było oki .. ja dodałem 1,7kg cukru bo chciałem mieć około 6 procent w piwku .. 

 a co miałeś na myśli mówiąc że jest po wszystkim? zepsuło się? nie bedzie z tego piwka? teraz tempewatura w nastawie jest 21.8 wcześniej nie sprawdzałem bo robiłem 3 razy i bylo w oki..ale wcześniejsze brewiki były inne.

Edytowane przez K.W

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, K.W napisał:

tzn . zawsze po za butelkowaniu daję do pomieszczenia gospodarczego w którym jest około 14 stopni i było oki .. ja dodałem 1,7kg cukru bo chciałem mieć około 6 procent w piwku .. 

 a co miałeś na myśli mówiąc że jest po wszystkim? zepsuło się? nie bedzie z tego piwka? teraz tempewatura w nastawie jest 21.8 wcześniej nie sprawdzałem borobiłem 3 razy i bylo w oki..ale wcześniejsze brewiki były inne.

1.7kg sacharozy na 20l? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wyszło 25l całości.. kolega który robi piwa mówił że daje po 2.5kg cukru i mu wychodzi ale on lubi mocne trunki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, K.W napisał:

jest po wszystkim?

Fermentacja zakończona.

 

5 minut temu, K.W napisał:

czy za dużo cukru

Cukier do brewkitu daje nuty bimbrowe. Wysoka temperatura fermentacji daje nuty rozpuszczalnika, zielonego jabłka etc.

Cukier plus wysoka temperatura może dać Ci solidnego mózgotrzepa i kaca po 2 butelkach.

No nic. Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cukier daje posmaki bimbrownicze im więcej tym więcej ich.

Moja rada: poczytaj wiki i forum, możesz kupić jakąś książkę dla początkujących piwowarów i przejdź na zacieranie wyjdzie taniej i smaczniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze można z tego zrobić wyższe procenty, jak nie będzie dało się pić.

Edytowane przez l3onsjo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie pije swoje piwo z brewkitu które ma smak zielonego jabłka. Robione na cukrze. Jeszcze tydzień temu były aromaty amerykańskiego chmielu dodanego na zimno. Jednak wyszedł fen cukier, nie polecam 

Edytowane przez advisorylyrics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziekuję wam za wszystkie rady.. napewno natepnym razem będę mądzrzejszy  i będę się do nich stosował.. tylko jeszcze proszę o poradę co z tym zrobić teraz ? wylać? czy czekać? czy próbować butelkować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czekaj i butelkuj. Będziesz wiedział jak smakuje takie "piwo". Do tego lekcja i pierwsze doświadczenia bezcenne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, l3onsjo napisał:

Cukier daje posmaki bimbrownicze im więcej tym więcej ich.

Moja rada: poczytaj wiki i forum, możesz kupić jakąś książkę dla początkujących piwowarów i przejdź na zacieranie wyjdzie taniej i smaczniej.

W piwach belgijskich nikt nie mówi o posmakach bimbrowych tylko mlaskają i proszą o jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×