Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć od jakiegoś roku zacząłem się interesować światem piwowarskim. Jak narazie tylko kupowałem i degustowałem, ale teraz wzięło mnie na warzenie. Szczególnie gdy dowiedziałem się ,źe można zrobić piwo takie jak w kraftowych browarach w domowym zaciszu. Postawiłem na IPA. Pierwsze zamówienie napewno z browamatora gdyż najbardziej podoba mi się tamten zestaw. Do tego chciałbym kupić to https://browamator.pl/ba-english-ipa-angielska-ipa-14-zestaw-na-20,3,37,955 . I właśnie teraz pytanie czy w tym zestawie jest wszystko co jest potrzebne do uwarzenia IPY, czy może dokupić jakieś fajne chmiele albo drożdze? Wiem ,że pierwsze piwo z zacieraniem to ciężka sprawa dla kogoś kto nigdy nie warzył, ale postanowiłem się  rzucić nad głeboką brzeczkę. Jeśli będe robil zgodnie z z wskazówkami to powinno wyjść co nie ? :D. Brakuje mi jeszzcze czegoś? oczywiście dokupię jeszcze wkład filtracyjny i pewnie przyda się też 3 fermentor. Jak macie jakieś specjalne uwagi co jeszcze dokupić i na co uważać to proszę o pomoc :D. Dzięki i pozdrawiam

Edytowane przez GrubyDzoló

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To proste jak robienie zupy,wysładzaj do objętości nie mierz blg  wysłodków bo Cie szlag trafi, nie przejmuj się tak temp. zacierania, byleby byłą w granicach 60-70 i zrób sobie filtrator ze sraczwężyka a nie tych wiader z dziurami,

 

no i to jest angielskie ipa, jak chcesz mieć jak ze sklepu,czyli dające multiwitaminą,owocami egzotycznymi itp to zapewne chodzi o amerykańskie ipa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W trakcie warzenia możesz pytać na forum,zawsze znajdzie się ktoś kto chętnie odpowie.

Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, dziedzicpruski napisał:

.. byleby byłą w granicach 60-70...

 

No tutaj raczej uczyłbym kolegi dokładności 1-2°C to mała różnica ale zacieranie w 60 lub 70 da trochę już inny profil piwa.

 

BTW obejrzysz dwa razy warzę z kopyrem i dasz radę uwarzyć piwko samodzielnie bez większych błędów. Najważniejsza to receptura i temperatura fermentacji oczywiście zachowujac podstawowe zasady warzenia piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, zegancio napisał:

No tutaj raczej uczyłbym kolegi dokładności 1-2°C to mała różnica ale zacieranie w 60 lub 70 da trochę już inny profil piwa.

E ,tam, w życiu by nikt nie określił jak było zacierane piwo, tym bardziej ,że są drożdże które potrafią to kompletnie zignorować i zjadają do spodu,a jak ma termometr do bani to se już w ogóle  morze może mierzyć nim.

Tym to się można bawić później, gość chce zrobić pierwsza warkę zacieraną i wszyscy na poczatku się miotają z temp. i z objętością nastawu i filtracją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne z dokładnością stopni  przy zacieraniu nie będzie problemów, termometr kosztuje 10 zł :D. Co do wysłodków to co to jest? Chodzi o brzeczkę przy filtrowaniu którą mierzył Kopyra? Gdzie mówił ,że filtrujemy do 2 blg i koniec. Nie mam niestety takiej maszynki do mierzenia jak kopyr, a pewnie trochę kosztuje. Co do chmieli zamówić jeszcze jakieś czy starczą te z zestawu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście zgadzam się z Tobą w 100%. Wiele czynników wpływa na smak piwa a temp zacierania ma z nich najmniejszy wpływ ale jednak ma. Sam w ostatnich kilkunastu warkach nie miałem możliwości precyzyjnej kontroli temp zacierania, zmieniło się to teraz kiedy zacząłem warzyć w kociołku lidlowskim. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra dzięki wielkie, na wszelki wypadek dokupię jakieś chmiele do IPY i drożdze jakby za pierwszym razem te nie zastartowały. Jest jakiś przyrząd do pomiaru IBU w piwie? Co do filtracji to będe musiał się w nią zagłębić bo nie ogarniam tego do końca szczególnie przy użyciu "Sraczwężyka" ale to sobie ogarnę na spokojnie. Na przesyłkę z browamatora podobno się długo czeka więc mam czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IBU się oblicza, np w tym arkuszu:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak myślicie którą IPE zabrać napewno musi być 20L i chcę żebym uzyskał smak zbliżony do szeryfa z gościszewa ( wiem ,że napewno nie będzie aż tak dobre, chodzi mi poprostu o podobieństwo w smaku, taka egzotyczna multiwitamina tylko może z mniejszą goryczką jednak.) Po kupieniu drożdzy i chmielu ile mogę je trzymać aby się nie zepsuły (nie chciałbym mrozić chmielu. Jedynie lodówka). Sorki ,wiem ,że pytania są pewnie głupie i za pewien czas będe się z nich śmiał. To raczej wszystko co chce wiedzieć, podczas warzenia będe pytał jeśli czegoś nie będe wiedział. Aha jeszcze jedno ten zestaw superstart zawiera wszystko co będzie mi potrzebne? Oprócz termometra, wężyka silikonowego i wskaźnika do sodu gdy będe zacierał tak?  Tu link do wszystkich dostęnych India Pale Ale.   https://browamator.pl/produkty,2?search=IPA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka podpowiedzi, kup zestaw/słód już ześrutowany, drożdże raczej suche na pierwszą warkę, takie już możesz stosunkowo długo przechowywać, np US-05 mają teraz jakoś terminy do 2020r, chmiel jest hermetycznie zapakowany więc spoko, chyba że będziesz trzymać go miesiącami to wtedy warto zamrażać. Nie mam pojęcia co zawierają zestawy, ale jak chcesz odrazu zrobić piwko w stylu IPY to czeka cię prawdopodobnie chmielenie na zimno :) warto dokupić z dwa worki muślinowe do chmielu. Jak masz gdzieś blisko ikea to mają fajne sitko, które można użyć zamiast sraczwężyka do wysładzania. Ogólnie musisz popełnić pierwszą warkę żeby się dowiedzieć czego ci jeszcze potrzeba zarówno z podstawowego sprzętu jak i wiedzy.

Dobrze też żebyś miał chłodne pomieszczenie do fermentacji. Czytaj i pytaj jak czegoś nie wiesz powodzonka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam znów ja i znów pojawily się kłopoty. Wszystko co potrzebne już przyszło. Jednak dziś jak na złość zachorowałem. Czy może to przeszkadzać w warzeniu piwa i zwiększyć szanse na zakażenie (objawy to tylko spory ból gardła i katar bez kaszlu i kichania) Drugi problem to 25l garnek. Wystarczy na zestaw 20 litrowy? Brzeczki będzie pewnie około 23L. Został jeszcze jeden problem a mianowicie temperatura w pokoju. Mam w nim od 20-25C. Po skręceniu kaloryferów miałbym pewnie około 20C przez dzień. Pomysłałem ,żeby dać fermentor z piwem do garnka w którym będe gotował brzeczke i nalać do niego zimnej wody i raz za czas wymieniać. Średnica garnka nie jest dużo większa , ale wiem ,że pomysł może być głupi. Chyba ,że te 24C nie będą większym problemem i nie będzie miał jakiegoś mega złego wpływu na piwo. oprócz estrów.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam znów ja i znów pojawily się kłopoty. Wszystko co potrzebne już przyszło. Jednak dziś jak na złość zachorowałem. Czy może to przeszkadzać w warzeniu piwa i zwiększyć szanse na zakażenie (objawy to tylko spory ból gardła i katar bez kaszlu i kichania) Drugi problem to 25l garnek. Wystarczy na zestaw 20 litrowy? Brzeczki będzie pewnie około 23L. Został jeszcze jeden problem a mianowicie temperatura w pokoju. Mam w nim od 20-25C. Po skręceniu kaloryferów miałbym pewnie około 20C przez dzień. Pomysłałem ,żeby dać fermentor z piwem do garnka w którym będe gotował brzeczke i nalać do niego zimnej wody i raz za czas wymieniać. Średnica garnka nie jest dużo większa , ale wiem ,że pomysł może być głupi. Chyba ,że te 24C nie będą większym problemem i nie będzie miał jakiegoś mega złego wpływu na piwo. oprócz estrów.
 
Twoja choroba w niczym nie szkodzi piwu.
20l zestaw to troche mało info, na 20l RISa - No Way. Na 20l Grodziskiego - spoko. Generalnie szykuj się na problemy

Fermentacja to kluczowa część procesu. Piwowar robi brzeczke, piwo robią drożdże. To nie tylko estry, to aromaty zbliżone do zmywacza do paznokci w skrajnych przypadkach, którym 24 stopnie zdecydowanie są.


Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fermentacja się rozpoczęła i bulgocze aż miło. temperatura fermentującej brzeczki to 20 stopni, więc jest tyle ile powinno być na nowozelandzkie IPA. Mam jeszcze tylko jedno pytanie. Czy fermentor powinienem trzymać w zacienionym miejscu.? W tej chwili jest u mnie w pokoju i wieczorem zawsze świeci się tu światło, w sensie żarówka :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fermentacja się rozpoczęła i bulgocze aż miło. temperatura fermentującej brzeczki to 20 stopni, więc jest tyle ile powinno być na nowozelandzkie IPA. Mam jeszcze tylko jedno pytanie. Czy fermentor powinienem trzymać w zacienionym miejscu.? W tej chwili jest u mnie w pokoju i wieczorem zawsze świeci się tu światło, w sensie żarówka :D.
Skąd info, że właśnie tyle powinno być? ;]

Jeśli masz przezroczysty fermentor to może być problem. Ale nie pamiętam czy sztuczne światło też go stanowiło, czy chodzi typowo o słoneczne.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie też nie wiem jak to jest ze sztucznym światłem. Fermentor z browamatora, tak przymętnia widok więc jakiś 100% przeźroczysty nie jest. Co do temperatury fermentacji to  tak jest napisane w instrukcji aby fermentować w temperaturzeod 19-21 stopni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć znów wszystkim po tygodniu przelałem można powiedzieć już piwo, na cichą fermentacje. Zmierzyłem blg i wyniosło ono 4. Spadło z 13,5. Oczywiście próbke spróbowałrm i muszę powiedzieć. Mślałem ,że będzie gorsze. Już czuć wyraźną goryczkę i słodowość. Piwo narazie jest dosyć słodkie no ale 4blg. Myślicie ,że wszystko w porządku? To blg spadnie przez 2 tygodnie cichej? Nie czuć estrów, rozpuszczalnika ani nic takiego. Jedyny minus to w zapachu troszkę ubogie ale jeszcze będe chmielić 40 g. Take pytanie mam bo mam tylko jeden termometr taki przyklejany na fermentor. Teraz piwo jest w drugim fermentorze i nie zabardzo jest jak mierzyć. Czy ten termomentr na pustym wiaderku będzie dużo naciągał temperature, bo chciałbym z niego sczytywać? najwyżej będe utrzymywał w pokoju około 20 stopni a na drugą warke już dokupię drugi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz czyli kolejny mój błąd.  Na instrukcji jest napisane 7 dni  burzliwej,14 dni cichej. Zmierzyłem BLG tylko raz w trakcie przelewania już na cichą. Mimo wszystko 2  dni temu bulgotanie zwolniło a dziś w nocy i rano już praktycznie nie bulgotało. Teraz bulgocze bardzo rzadko, chyba tak jak powinno. Myśle ,że podczas cichej to BLG spadnie. Jeżeli nie to dodam mniej cukru do butelkowania. Do ilu powinno spaść to BLG?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, GrubyDzoló napisał:

 Do ilu powinno spaść to BLG?

Tego to Ci nikt nie powie. Może np. już w ogóle nie spaść i zostać na tych 4 stopniach. Najlepiej daj piwku trochę czasu, nie trzymaj się ściśle tych instrukcji. Jak potrzymasz w wiadrze tydzień czy dwa dłużej to nic się nie stanie. Po 10 dniach na cichej mierz blg później za 3-4 dni ponownie. Jak nie będzie się zmieniać to do butli. Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 11/23/2018 at 4:35 PM, GrubyDzoló said:

Pomysłałem ,żeby dać fermentor z piwem do garnka w którym będe gotował brzeczke i nalać do niego zimnej wody i raz za czas wymieniać. Średnica garnka nie jest dużo większa , ale wiem ,że pomysł może być głupi

 

Dorzuć zamrożoną butelkę po wodzie obok / pod fermentor w garnku i będziesz miał spokojnie 4-5 st. mniej niż temp. otoczenia. Butelka do wymiany średnio raz na 12h.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Pingwinho napisał:

Dorzuć zamrożoną butelkę po wodzie obok / pod fermentor w garnku i będziesz miał spokojnie 4-5 st. mniej niż temp. otoczenia. Butelka do wymiany średnio raz na 12h.

Jednak temperatura jest dobra 19-21C  ma brzeczka, tyle ile jest napisane w instrukcji. Wystarcza raz za czas skręcać kaloryfery.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×