Jump to content
Piotr Piotr

Oddzielenie chmielin z piwa, filtrowanie po cichej :)

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów :)

Jestem amatorem w dziedzinie produkcji piwa, obecnie rozlałem do butelek swoją drugą  Warkę 

Chcialem pokazać początkującymi piwowarą jak prosto i bardzo skutecznie odfiltrować brzeczkę, tak jak w temacie,  fitr powstał oczywiscie na podstawie zebranych informacji i doświadczeń piwowarów na forum.

U mnie sprawdził się w 100%, tak dla wyjaśnienia lejek z pończochą wkładamy do wiadra do którego zlewam piwo.

Pozdrawiam 🍻

 

 

 

 

 

20181110_104647.jpg

20181110_104727.jpg

20181110_104749.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam 

Panowie i Panie może opiszecie lub pokażecie jakie stosujecie metody  oddzielania chmielin od brzeczki po cichej.

Na pewno dużo Piwowarów ma swoje metody,k któreprzynoszą leprze efekty lub są bardziej skuteczne i efektywne i mniej z nimi pracy, oraz zmniejszają ryzyko zakażenia brzeczki.

Pozdrawiam 🍺

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, fotohobby napisał:

Nylonowy woreczk 100-150 mikronów na końcu wężyka.

Trwaly, odporny na gotowanie.

Nigdy nie mialem gushingu w swoich piwach

Gdzie można taki woreczek zakupić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, 314wo.pl napisał:

Moim zdaniem pończocha ma wadę, że się rozciąga, czyli oczka rosną. Ja używam od niedawna metalowego hopspidera.

Wsypujesz do niego chmiel i zanurzasz go w brzecce na cichą ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.01.2019 o 13:10, Piotr Piotr napisał:

Gdzie można taki woreczek zakupić :)

W sklepie piwowarskim w stolicy 🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pończocha jest słaba. Ile sobie piw nią zepsułem, bo na koniec puściła jakieś chmieliny, to nie zliczę. 

 

Trochę się w tym temacie nagimnastykowałem, bo jestem na tym punkcie strasznie wyczulony. Nie ma dla mnie nic gorszego, niż trawiasta, granulatowa APA/AIPA i ta wada przeszkadza mi na ekstremalnie niskich poziomach. Doszedłem do wniosku, że jedno zabezpieczenie to mało i trzeba kombinować na kilka sposobów. Ostatnio przetestowałem coś takiego:

 

IMG-0401.thumb.JPG.caf51b3e0e61f2ae7c368e62ef103bcf.JPG

 

Na wlocie druciak, na wylocie filtr nylonowy z aliexpress wsadzony w filtr metalowy z aliexpress (niestety już nie pamiętam ile obie te rzeczy mają mikronów) + wąż przyczepiony tą czerwoną zaczepką do kupienia w sklepach piwowarskich. Zdaje się, że wyszło zdecydowanie lepiej niż zwykle, ale testowałem na razie tylko na jednej warce, która i tak wyszła kiepsko przez słabej jakości chmiel, więc ciężko mi jeszcze jednoznacznie ocenić tę metodę. W przyszłych warkach chmielonych na zimno mam zamiar dalej iść w tę stronę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.01.2019 o 13:05, fotohobby napisał:

Nylonowy woreczk 100-150 mikronów na końcu wężyka.

A jaką ma przewagę nad woreczkiem z chmielem zatopionym w fermentorze ?

Przymierzam się do pierwszego chmielenia na zimno i szukam sposobu.

Pończocha jakoś mi nie pasuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jaką ma przewagę nad woreczkiem z chmielem zatopionym w fermentorze ?
Przymierzam się do pierwszego chmielenia na zimno i szukam sposobu.
Pończocha jakoś mi nie pasuje.
Taka, że chmiel na zimno wrzucony w woreczku nawet jeśli nie przepuści drobinek do piwa, to nie odda tyle, ile odda wrzucony luzem (z wierzchu następuje ekstrakcja a często jak wyciagniesz potem taki woreczek to w środku "kulki" chmiel jest nadal suchy)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozesz tez uzyc jednorazowych woreczkow na herbate. Przepuszczaja aromaty bardzo dobrze a drobinki chmielu sie nie wydostaja.

Jest to bardzo praktyczne rozwiazanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Hanys93 napisał:

Mozesz tez uzyc jednorazowych woreczkow na herbate. Przepuszczaja aromaty bardzo dobrze a drobinki chmielu sie nie wydostaja.

Jest to bardzo praktyczne rozwiazanie.

A czy te woreczki to same w sobie nie zainfekują brzeczki? Nie trzba ich jakoś dezynfekować? Tez nigdy takiego czegoś nie miałem ale bardzo fajny patent.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie trrzeba ich specjalnie dezynfekowac.

Przetrzymuj je w zamknietym opakowaniu i staraj sie robic wszystko czysto to infekcji nie powinno spowodowac.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tej mikrofali to ja nie wymyśliłem. Metoda do szybkiej dezynfekcji małych, niemetalowych przedmiotów.

Lekarz mi zalecił do dezynfekcji czegoś co miałem przykładać do oka.

No i myślę że kraniki (a tak, używam) też będę tak traktował. Po wyjęciu ze Starsanu.

Jak do tej pory nie miałem infekcji, mimo różnych głupot na początku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Taka, że chmiel na zimno wrzucony w woreczku nawet jeśli nie przepuści drobinek do piwa, to nie odda tyle, ile odda wrzucony luzem (z wierzchu następuje ekstrakcja a często jak wyciagniesz potem taki woreczek to w środku "kulki" chmiel jest nadal suchy)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka



Robiłem Warkę gdzie chmiel wrzucałem luzem i takie gdzie chmieliłem w worku nylonowym i nie odczułem różnicy w aromacie i smaku. Ja wybieram nylonowy worek ze sklepu Twojbrowar.pl za niecałe 16 zł. Zero problemu z chmieleniem w trakcie gotowania i z chmieleniem na zimno!
Pozdro!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...