Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem tutaj nowy więc "Cześć wszystkim" 😉. Jestem początkującym piwowarem,  mam za sobą 2 warki z brukitu a teraz postanowiłem zrobić 3 (  na razie brukity bo brak czasu itp ale coraz bardziej mnie bierze żeby zrobić w końcu z zacieru , może kiedyś się uda) wiec tym razem postanowiłem postawić na portera z gozdawy i pomyślałem czy może by nie dodać do niego płatków po sherry oloroso? co o tym myślicie? pewnie na cicha sie je dodaje ale np w czym? czy posypać je poprostu po wierzchu? namoczyć je lepiej w wodzie czy np jakimś whisky i dodać calośc?. Bo w zestawie dostałem tez chmiel ale wydaje mi się ze dodanie tego i tego może być złym pomysłem? pewnie nie raz to było na forum ale nie mam za bardzo czasu czytać tyle wiec postanowiłem zadać swoje szybkie pytania wiec liczę na konkretne odpowiedzi biggrin.gif z góry dzięki każdemu pomocnemu i wasze zdrowie :beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie no, chmielu nie traktuj jako alternatywy, dodaj go

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wg. ostatnich statystyk temat płatków dębowych pojawia się na forum 8 razy dziennie. trend ten stosunkowo szybko postępuje.

 

w skrócie - zamaceruj w whisky (albo i nie), wlej to do fermentora i niech te płatki se tam leżą. najlepiej testuj smak co kilka dni, bo jak przesadzisz to piwo będzie smakowało jak upłynniony parkiet. jak będziesz zlewał to i tak filtrujesz chmiel i drożdże, więc odfiltrujesz od razu płatki. 

 

ps i pilnuj temperatury fermentacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki , już się macerują w whisky. Jeszcze jedno pytanie : dzisiaj pytał mnie kolega (też jest na starcie z piwem domowym i to jego druga warka i razem zamawialiśmy tego portera z gozdawy) , wiec ma problem taki że dzisiaj jest drugi dzień burzliwej i tam ładnie bulgocze itd ale dziwny ma zapach , jak on to nazwał "taki kwaśny" wiec z racji ze ja nie wiem czy tak ma być czy np jest możliwość że zakaźił piwo a ono normalnie robi? też mi sie to w sumie przyda na przyszłość tz wiedza na ten temat :D   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.10.2018 o 16:03, tplink napisał:

dzięki , już się macerują w whisky. Jeszcze jedno pytanie : dzisiaj pytał mnie kolega (też jest na starcie z piwem domowym i to jego druga warka i razem zamawialiśmy tego portera z gozdawy) , wiec ma problem taki że dzisiaj jest drugi dzień burzliwej i tam ładnie bulgocze itd ale dziwny ma zapach , jak on to nazwał "taki kwaśny" wiec z racji ze ja nie wiem czy tak ma być czy np jest możliwość że zakaźił piwo a ono normalnie robi? też mi sie to w sumie przyda na przyszłość tz wiedza na ten temat :D   

 

przekaż koledze żeby nie wąchał/smakował zawartości fermentora przez pierwsze dwa tygodnie fermentacji, bo to co się tam dzieje nie przekłada się na ostateczny efekt. często trąci jakimś octem/zgniłymi jajami, potem to znika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×