Jump to content
Sign in to follow this  
bielok

Odwrócona dekokcja -zacieranie ma słodko.

Recommended Posts

Cześć :)

 

Czy taki plan ma sens?

 

38°C - 10'

64°C - 10'

72°C - do negatywnej próby jodowej

odlanie rzadkiej cześć od gęstego dekoktu

100°C - 15'

zmieszanie dekoktu z rzadką częścią ustalenie tem. na:

72°C - do negatywnej próby jodowej

 

 

dziękuję za wszelakie opinie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będzie problem aby uzyskać 72 °C po zmieszaniu dekoktu i rzadkiej części. Będziesz musiał długo poczekać aby gęste się schłodziło.

Po co chcesz zacierać w tak wysokich temperaturach? To piwo będzie bardzo treściwe i "ciężkie na żołądku".

Share this post


Link to post
Share on other sites

64°C to nie jest jakoś skrajnie słodko. A w ogóle co planujesz?

Z tym dekoktem to Darko ma rację. Z drugiej strony zawsze znajdzie się sposób na szybsze schłodzenie dekoktu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Oczywiście pod ręką będzie mieć trzeba zimną wodę aby po zmieszaniu było się z czym wspomóc w razie konieczności.

Planuję hefe-weizena na WB-06.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie lepiej było by schłodzić to co odbierzesz w trakcie gotowania dekoktu, a nie sam dekokt? Tak sobie głośno myślę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy technika osiągnięcie temperatur nie ma tu żadnego znaczenia.

Co sadzicie o możliwości otrzymania brzeczki której WB-06 nie odfermentują do 2 blg.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koledzy technika osiągnięcie temperatur nie ma tu żadnego znaczenia.

Co sadzicie o możliwości otrzymania brzeczki której WB-06 nie odfermentują do 2 blg.

Ta technika ma duże znaczenie.

Taką brzeczkę można, jak sądzę zrobić ale w nieco wyższych tempeaturach i przy skróconej dekstrynującej. Niektórzy doradzali niewielki dodatek laktozy. Jest trochę sposobów. Lepszych czy gorszych.

Z drugiej strony WB-06 są żarłoczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Technika ma znaczenie, bo jak zmieszasz dekokt o temp. 95 °C i rzadki ekstrakt o temp. ~20 °C to enzymy może szlag trafić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Darko napisze jeszcze raz żeby było wyraźnie: nie zastanawiam się nad technicznymi aspektami osiągnięcia temperatur. Zastanawiam się nad osiągnięciem słabo fermentowanej brzeczki przez manipulację temperaturami zacierania.

 

Z tego powodu przed dekokcją planuję podnieść temperaturę całości zacieru do 72°C żeby ubić b-amylazę, potem odlać rzadką cześć zacieru z enzymami. Zacier po dekokcji poddać działaniu a-amylazay (po zmieszaniu rzadkiej i gęstej cześci zacieru).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Czytałem. To jest o zacieraniu infuzyjnym. Mnie ciekawi czy dekokcją można tu coś osiągnąć - chodzi mi o etap zacierania po dekokcji w 72°C .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno większą wydajność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dekokcja czy infuzja i tak powstaną maltodekstryny które zeżrą te drożdże.

Na te drożdże pomoże tylko syrop skrobiowy (dekstryny) i będziesz miał piwko o końcowym °Blg 5

jak chcesz to podeślę razem z piwkami z pół kilo syropku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

Bnp, dzięki za ofertę, ale spróbuje własnymi siłami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może tak, pomijam ferulikową i białkową to już jak kto lubi:

 

Przykład:

Słody 5,6 kg

Woda:słód=3:1

 

1. Maltozowa 68,5°C

2. Odbiór 2,5 L gęstego (lub pozostawiamy - obojętne, to i tak jest zwykła dekokcja)

3. Gotowanie

4. Powrót i mamy 72°Blg - Dekstrynowa

 

Brzeczka powinna wyjść bogata w dekstryny i słabiej odfermentować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

Też dziś myślałem o zwiększeniu temperatury przerwy maltozowej :)

Nie ma innego wyjścia jak sprawdzić osobiście :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a gdyby gotować krócej i przed negatywnym wynikiem próby jodowej, ponieść temp na tyle żeby zabić enzymy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

 

a gdyby gotować krócej i przed negatywnym wynikiem próby jodowej, ponieść temp na tyle żeby zabić enzymy?

określi się w którym miejscu warzenia miało by się to stać?

Skrobi bym jednak nie chciał w końcowym produkcie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

w momencie gdy próba jodowa będzie nie fioletowa a czerwona. To oznacza że cząsteczki skrobi zostały już w znacznym stopniu pocięte na mniejsze kawałki. Można spróbować na małej ilości np odlać wcześniej z normalnej warki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co za różnica? Krochmal to skleikowana skrobia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A co za różnica? Krochmal to skleikowana skrobia.

ano taka, że piwo będzie gęstsze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie gęstsze, tylko bardziej lepkie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.