Skocz do zawartości
ChmielowyAli

płatki owsiane z niespodzianką

Rekomendowane odpowiedzi

Zamieszczam jako ciekawostkę.

Zwykle nie kupuję płatków w sklepach browarniczych, jednak pewnym razem przy okazji zakupów w popularnym sklepie z literkami B i A, kupiłem kilogramową paczkę płatków owsianych. Leżała u mnie szczelnie zamknięta od maja tego roku.

Nadchodzi czas warzenia stouta, skleikowałem płatki, już mam dosypywać słód, gdy zobaczyłem pływające na powierzchni ciemnobrązowe łuski.

Trochę zdziwiony, no bo skąd brązowa łuska na owsie, zacząłem badać zagadnienie. Okazało sie że to części małych owadów. :)

Tak więc sprawdzajcie, choć pobieżnie, stan surowca przed użyciem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ChmielowyAli napisał:

Zamieszczam jako ciekawostkę.

Zwykle nie kupuję płatków w sklepach browarniczych, jednak pewnym razem przy okazji zakupów w popularnym sklepie z literkami B i A, kupiłem kilogramową paczkę płatków owsianych. Leżała u mnie szczelnie zamknięta od maja tego roku.

Nadchodzi czas warzenia stouta, skleikowałem płatki, już mam dosypywać słód, gdy zobaczyłem pływające na powierzchni ciemnobrązowe łuski.

Trochę zdziwiony, no bo skąd brązowa łuska na owsie, zacząłem badać zagadnienie. Okazało sie że to części małych owadów. :)

Tak więc sprawdzajcie, choć pobieżnie, stan surowca przed użyciem :)

 

mi się raz trafiły mole. przeżarły worek ze słodem i zaczęły się zalęgać w kolejnych workach (które też poprzegryzały). generalnie jakieś 5 kilo słodu poszło w kibel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×