Skocz do zawartości
Rafał73

Mrożenie świeżego chmielu po zerwaniu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,jestem początkującym piwowarem więc proszę o wyrozumiałość, mam pytanie czy ktoś z państwa miał do czynienia z mokrą szyszką bo tak się chyba nazywa się chmiel po zerwaniu.

Chodzi o mrożenie chmielu bez suszenia bo zaczynam mieć obawy czy coś z niego wyjdzie, mam zamiar chmielić wyjętym z zamrażalnika.Nie miałem możliwości ususzenia a zbiory z 4 moich krzaków przerosły moje oczekiwania.Wychodowałem sybille , marynke , lubelski i magnum, cały zbiór to 2,7kg.Zrobiłem piwko z pewnej częsci z mokrego chmielu i sobie fermentuje a obawy mam co z tym zamrożonym czy to nie był błąd, poleżał tylko rozsypany 20 godzin.Może ktoś ma jakieś  podobne doświadczenia, bardzo proszę o jakąś wskazówkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Błąd to był na pewno, szczególnie z taką ilością.

Ja jeśli chodzi o chmiel, to jestem na tym samym etapie doświadczenia co Ty.

Czytałem że niesuszony zamrożony chmiel daje mocne posmaki trawiaste, siano itp.

A mimo tego zrobiłem tak samo jak Ty, tyle że ja miałem jakieś 0,5kg i rozdzielę to na dwie warki po 20L.

Kraft panie, Kraft pełną parą, co wyjdzie to będzie.

Ale temat ciekawy, podpinam sie do pytania i mam nadzieje że odpowie ktoś bardziej doświadczony.

Edytowane przez cen16

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobrze, ale jaki jest tu właściwie problem do rozwiązania? 

Bardzo wielu piwowarów używa świeżej szyszki, kilka browarów regularnie się w to bawi. Trzeba tylko pamiętać by zachować odpowiednie proporcje w porównaniu z szyszką suszoną/granulatem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za zainteresowanie moim tematem,problem jaki być może się pojawi to jakie własności będzie miał chmiel zamrożony niewysuszony, bo w woreczkach w których jest zamrożony pojawiły się kryształki lodu i tu jest moja obawa,chciałbym się dowidzieć czy ktoś robił coś takiego mokry zamrożony na wagę i do brzeczki.Dodam że w zeszłym roku po wysuszeniu wyszło mi 140g więc wszystko poszło na raz, w tym sezonie znacznie więcej więc postanowiłem część zamrozić bez suszenia i tu mam obawy.A z mokrego zrobiłem tak że dałem 6 razy więcej niż granulatu.Natomiast co do piw robionych przez browary na świeżym chmielu to mieszkam zaledwie kilka kilometrów od browaru gościszewo gdzie raz w roku warzą na mokrej sybilli zielone 55, rozmawiałem z właścicielami jak oni do tego podchodzą ale wiadomo że browar to jedno w domku i fermentory to zupełnie coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×