Skocz do zawartości
JakubKargol

Fermentacja- wątpliwości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam! 

Chciałbym zapytać czy z moją warką wszystko w porządku. Drożdże zadane 10 dni temu, przy pomiarze 5,5 BLG, po otwarciu fermentora ostry, duszący zapach, delikatnie kwasowy, przy degustacji nie wyczuwam nic szkodliwego. Na powierzchni plamy, prawdopodobnie drożdże oraz delikatna piana. Użyłem drożdży Fermentis Safale S-04, fermentacja przebiega w temperaturze 19 stopni. Czy to normalne że burzliwa fermentacja trwa tak długo przy tych drożdżach? Czy z piwem wszystko w porządku? 

 

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam! 

JK

 

(w załączniku dodaje zdjęcie)

97ABA14B-7374-46D8-82FD-71C17DD66AFD.jpeg

Edytowane przez JakubKargol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, JakubKargol napisał:

Witam! 

Chciałbym zapytać czy z moją warką wszystko w porządku. Drożdże zadane 10 dni temu, przy pomiarze 5,5 BLG, po otwarciu fermentora ostry, duszący zapach, delikatnie kwasowy, przy degustacji nie wyczuwam nic szkodliwego. Na powierzchni plamy, prawdopodobnie drożdże oraz delikatna piana. Użyłem drożdży Fermentis Safale S-04, fermentacja przebiega w temperaturze 19 stopni. Czy to normalne że burzliwa fermentacja trwa tak długo przy tych drożdżach? Czy z piwem wszystko w porządku? 

 

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam! 

JK

 

(w załączniku dodaje zdjęcie)

97ABA14B-7374-46D8-82FD-71C17DD66AFD.jpeg

Wszystko ok. Wygląda w porządku. 10 dni to nie jest długo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, JakubKargol napisał:

Użyłem drożdży Fermentis Safale S-04, fermentacja przebiega w temperaturze 19 stopni. Czy to normalne że burzliwa fermentacja trwa tak długo przy tych drożdżach?

Ja bym w ogóle polecał podnieść temperaturę trochę, bo S-04 mają tendencję do powolnego dojadania końcówki.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.09.2018 o 18:13, JakubKargol napisał:

Drożdże zadane 10 dni temu, przy pomiarze 5,5 BLG

 

W dniu 17.09.2018 o 18:13, JakubKargol napisał:

Użyłem drożdży Fermentis Safale S-04, fermentacja przebiega w temperaturze 19 stopni. Czy to normalne że burzliwa fermentacja trwa tak długo przy tych drożdżach?

Kolego, nic nie napisałeś co to w ogóle za piwo i jakie miało początkowe BLG, bo to zależy z jakiego pułapu startowało, żeby generalnie stwierdzać, że ta fermentacja trwa długo...a może jeszcze zbyt krótko (10 dni to wg mnie absolutne minimum nawet jak na lekkie piwa z ekstraktem 10 - 12 BLG). Bo wiesz, jakby to była jakaś "Dziesiątka" to po 10 dniach spadek do 5,5 BLG to można mieć obawy ale przy większych ekstraktach to byłbym spokojny, tym bardziej że na zdjęciu piwko wygląda jak to już koledzy wyżej napisali - całkiem normalnie ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

nie wiem czy w dobrym miejscu piszę. Robię pierwsze piwo z brewkita. Jest to Mangrove Jacks Rustic Brown Ale. Dodałem do niego 1,5 kg słodu. Początkowe Blg wynosiło 11st. Zadałem drożdże, fermentacja ruszyła już po dwóch godzinach - bąbelki w rurce były co kilka sekund. Temperatura jakieś 25 st (nie wiem czy to mało czy dużo, tyle mam w mieszkaniu i innej nie mogę zapewnić). Po dwóch dniach jakby fermentacja ucichła - bulgotało raz na 5-7 min. Trzymałem to tak do 10 dni, zmierzyłem i było coś koło 4 Blg. W instrukcji było alby butelkować jeżeli spadnie poniżej 3 Blg więc zostawiłem by dalej fermentowało. Jednak po tym jak otworzyłem fermentor do pobrania próbki coś ruszyło i bulgotało częściej (raz na minutę). I trzymałem to do dzisiaj (20 dzień od rozpoczęcia). Dzisiaj jeszcze raz otworzyłem by zmierzyć i po otwarciu jakby był kwaśnawy/ostry zapach. W smaku też mi się wydaje jakby kwaśnawe. ale na wierzchu nie ma żadnej pleśni, jest tylko delikatna resztka pianki. Zmierzyłem i wyszło, że ma 5Blg. A do tego gazuje.

I tu moje pytania:

1) Czy piwo w fermentorze na tym etapie może się tak nagazować by po przelaniu do probówki widać było ulatniające się bąbelki?

2) Czy piwu mogło jakoś skoczyć Blg skoro miało 4 a teraz ma 5st? Czy też może jest to wina bąbelków które czepiały się aerometru?

3) Czy ten zapach może być objawem zepsucia (dezynfekowałem wszystkie sprzęty, próbki pobierałem wyparzoną chochlą)?

4) Czy jeszcze je trzymać w fermentorze do momentu aż przestanie bulgotać czy też zlać, dosłodzić i do butelek?

 

Bardzo proszę o jakieś wskazówki.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Bogumił Łuc napisał:

Witam,

nie wiem czy w dobrym miejscu piszę. Robię pierwsze piwo z brewkita. Jest to Mangrove Jacks Rustic Brown Ale. Dodałem do niego 1,5 kg słodu. Początkowe Blg wynosiło 11st. Zadałem drożdże, fermentacja ruszyła już po dwóch godzinach - bąbelki w rurce były co kilka sekund. Temperatura jakieś 25 st (nie wiem czy to mało czy dużo, tyle mam w mieszkaniu i innej nie mogę zapewnić). Po dwóch dniach jakby fermentacja ucichła - bulgotało raz na 5-7 min. Trzymałem to tak do 10 dni, zmierzyłem i było coś koło 4 Blg. W instrukcji było alby butelkować jeżeli spadnie poniżej 3 Blg więc zostawiłem by dalej fermentowało. Jednak po tym jak otworzyłem fermentor do pobrania próbki coś ruszyło i bulgotało częściej (raz na minutę). I trzymałem to do dzisiaj (20 dzień od rozpoczęcia). Dzisiaj jeszcze raz otworzyłem by zmierzyć i po otwarciu jakby był kwaśnawy/ostry zapach. W smaku też mi się wydaje jakby kwaśnawe. ale na wierzchu nie ma żadnej pleśni, jest tylko delikatna resztka pianki. Zmierzyłem i wyszło, że ma 5Blg. A do tego gazuje.

I tu moje pytania:

1) Czy piwo w fermentorze na tym etapie może się tak nagazować by po przelaniu do probówki widać było ulatniające się bąbelki?

2) Czy piwu mogło jakoś skoczyć Blg skoro miało 4 a teraz ma 5st? Czy też może jest to wina bąbelków które czepiały się aerometru?

3) Czy ten zapach może być objawem zepsucia (dezynfekowałem wszystkie sprzęty, próbki pobierałem wyparzoną chochlą)?

4) Czy jeszcze je trzymać w fermentorze do momentu aż przestanie bulgotać czy też zlać, dosłodzić i do butelek?

 

Bardzo proszę o jakieś wskazówki.

 

 

Przede wszystkim za wysoka temperatura fermentacji. Powinieneś zapewnić temperaturę otoczenia 15-17C. Jeśli nie masz takich możliwości to zaopatrz się w odpowiednie drożdże, które mogą prawidłowo fermentować w tak wysokich temperaturach. Możesz też schladzac brzeczkę w pudle styropianowym. 

Odpowiadając na pytania.

1. Tak

2. Wina babelkow 

3. Fermentacja w tak wysokich temperaturach daje w efekcie piwo o posmakach szampanskich, bimbrowych, jabłkowych, itp. Bardzo możliwe też ,że złapałes jakąś infekcję. 

4. Jeśli blg nie spada przez kilka dni to butelkuj. Tylko mierz odgazowujac próbkę. 

 

Jeszcze raz podkreślam, kluczowa jest fermentacja w tym przede wszystkim zadbanie o właściwą temperaturę. 

Powodzenia. 

Edytowane przez Jancewicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź. No właśnie - ma taki smak jak szampan. A czy można pić takie piwo, nie zaszkodzi? Bo pleśń pewnie to nie jest, nic nie pływa po powierzchni.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bogumił Łuc napisał:

Dzięki za odpowiedź. No właśnie - ma taki smak jak szampan. A czy można pić takie piwo, nie zaszkodzi? Bo pleśń pewnie to nie jest, nic nie pływa po powierzchni.

 

Pić można, najwyżej lekki ból głowy następnego dnia. Moje pierwsze piwo też takie było i wypiłem wszystko. Kilka osób, które poczęstowałem nawet stwierdziło, że całkiem niezły cydr... 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmierzyłem dzisiaj jeszcze raz. Odgazowałem próbkę i wyszło 3,5 Blg. A rurka nadal mocno bąbelkuje. Czy to możliwe aby fermentacja tak długo trwała? Dzisiaj to już 21 dzień. A temperatura fermentacji to nie jak poprzednio pisałem 25 tylko 23st. Trzymać to jeszcze aż spadnie poniżej 2 Blg?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Bogumił Łuc napisał:

A rurka nadal mocno bąbelkuje. Czy to możliwe aby fermentacja tak długo trwała? 

Mocno to znaczy raz na pare sekund czy raz na pare minut? 

Bo jak na moj gust to Ci sie uwalniaja resztki CO2 z piwa. 

Drozdze juz swoje zrobily w tej temperaturze. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

2 minuty temu, Lasek napisał:

Mocno to znaczy raz na pare sekund czy raz na pare minut? 

Bo jak na moj gust to Ci sie uwalniaja resztki CO2 z piwa. 

Drozdze juz swoje zrobily w tej temperaturze. 

 

 

Teraz zmierzyłem i bąbelek jest puszczany co 26 sekund. Piwo jest jeszcze mocno mętne i jest na nim piana. W smaku jest nawet ok. Więc jest już czas na butelkowanie, czy może zlać je do drugiego fermentora i tam niech sobie jeszcze dochodzi? Jeżeli butelkować, to ile dodać glukozy na litr piwa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×