Skocz do zawartości
BrowarStres

Rośnie ale nie wiem co ?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

Przeglądając babciny ogródek napotkałem taki o to chmiel, przynajmniej tak wygląda.

Czy ktoś orientuje się co to za chmiel ? Czy jest sens zebrać i użyć  ? 

Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.

IMG_20180828_160731.jpg

IMG_20180828_160715.jpg

IMG_20180828_160724.jpg

Edytowane przez BrowarStres

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli babcia nigdy nie sadziła żadnej szlachetnej odmiany, to na 99% jest to chmiel zwyczajny, nieprzydatny w piwowarstwie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno stwierdzić babcia już wiekowa i nie pamięta ale szyszka ma ciekawy zapach po zduszeniu w dłoni lekko gryzący ale przyjemny.  Nic się nie da zrobić z tego ??  szkoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak.Chmiel to pani i pan chmiel.Do piwa dajemy panią,ale nie zapyloną,dlatego w pobliżu nie może rosnąć pan chmiel,bo zapyli i szyszki nie będą się nadawały do piwa. Więc to co rośnie w ogródku jest zapylone i już ma w środku zielone nasionka.Ja kiedyś na początku eksperymentowałem z takim chmielem i powiem tak że możesz dać,ale trudno powiedzieć ile.I nie wiadomo też czy to jest chmiel goryczkowy,czy aromatyczny.A jeżeli dasz to daj go nieco więcej niż w recepturze.I rada na następny rok,to zlikwiduj męskie rośliny z korzeniami,to te które nie mają szyszek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj zbierałem takiego dzikusa, ma fajny aromat. Co ciekawe, tylko ok 1/3 szyszek (te niezapylone), pozostałe zwyczajnie pachniały zielskiem. Na danej gałęzi były pachnące wszystkie albo żadna. Jeśli niezapylona i pachnąca szyszka, to będzie dobra, choć może dawać cebulą, czosnkiem, asafeetydą lub podobnym siarkowym ziołem. Zapylona ma nasiona, tłuste, psujące pianę w piwie. Zapylony czasem będzie mieć aż pyłek na szyszce. W przyszłym roku jak dopilnuję, to zostawię same panie na tych krzakach.

Edytowane przez c64club

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, dziedzicpruski napisał:

Jeszce żebyście wiedzieli co kupujecie zgranulowane

otóż to... Mam nieodparte wrażenie, że kupiony przeze mnie ostatnio zgranulowany Simcoe nie był wyprodukowany tak jak trzeba... Więc albo to Simcoe zrobiony niechlujnie albo pół na pół z Marynką... ;)

 

sorki za lekki OT

Edytowane przez Jancewicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×