Skocz do zawartości
Bartosz Bartosz

Red AIPA receptura

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, 

 

Po kilku warkach z ekstraktów nadszedł czas na pełny proces z zacieraniem. 

Jako pierwsza chce zrobić Red AIPA. To na czym zależy mi najbardziej to kolor, możliwie jak najbardziej czerwony. 

Poniżej załączam moja recepture stworzona na BREWNESS.comz prośbą o ocenę i sugestie ewentualnych zmian. 

Moje wątpliwości głównie dotyczą ilości slodowe karmelowych. 

 

SUROWCE FERMENTUJĄCE

15.4 BLG
6.5% ABV
14 SRM

Typ Nazwa Ilość Ekstrakcja EBC
  Suma

7 kg

 

 

Ziarno Weyermann - Pale Ale Malt 5 kg 71.4% 85 % 7
Ziarno Weyermann - Carared 0.5 kg 7.1% 75 % 45
Ziarno Weyermann - Caraamber 0.5 kg 7.1% 75 % 65
Ziarno Słód Caramunich Typ II Weyermann 1 kg 14.3% 73 % 120

 

CHMIELE

77 IBU

Balans goryczy  1.22 Bardzo gorzkie


Użyto do Nazwa Ilość Czas Alfa kwasy
Gotowanie Marynka 50 g 60 min 8 %
Gotowanie Equinox 50 g 30 min 13.1 %
Aromat (koniec gotowania) Citra 30 g 0 min 12 %
Na zimno Galaxy 50 g 3 dni 15 %
Na zimno Mozaic 50 g 3 dni

12 %

 

 

 

Dożdże safale 05

 

 

Link do receptury:

https://brewness.com/pl/recipe/red-aipa-6/view

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Srogo tych karmeli.

Daj 5% CaraRed i 1-2% palonego jęczmienia. Reszta pale ale.

Kolor powinien być odpowiedni.

Jęczmień możesz dać dopiero podczas podgrzewania do wygrzewu lub namoczyć dzień wcześniej w zimnej wodzie, trzymać 24h w lodówce i dodać sam płyn do brzeczki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wizi mnie wyprzedził jeśli chodzi o sugestie dotyczące zasypu.

Zgodnie z nowymi trendami nie chmiel na 30 minut, przesuń to na końcówkę gotowania lub wręcz whirlpool. Od razu znormalnieje IBU (poza tym brewness zwykł zaniżać szacunkowe IBU, o ile pamiętam)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wam za sugestie do których się zastosuje. Również z chmieleniem. 

A tak na marginesie, jaki wpływ na smak miała by tak duża ilość karmeli jak w mojej pierwszej recepturze? 

 

Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, Bartosz Bartosz said:

Dziękuję wam za sugestie do których się zastosuje. Również z chmieleniem. 

A tak na marginesie, jaki wpływ na smak miała by tak duża ilość karmeli jak w mojej pierwszej recepturze? 

 

Pozdrawiam. 

Mocno karmelowy,  kwaśnawy. Przy tym chmieleniu,  ani Chmiel ani Słód by nie wyszedł. Poprostu ciężkie, zamulajace piwo.  Niekoniecznie fatalne, ale szkoda składników. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup sobie Atak Chmielu z Pinty i Butchera z Brokreacji. Będziesz miał pogląd na to jak smakuje lekko potraktowane karmelem piwo dobrze chmielone oraz czerwono-karmelowe do bólu i chmielone w opór. Recepturę na Butchera, Brokreacja wystawia na swojej stronie, wraz ze wskazówkami co robić w kierunku krwistego koloru.

 

Spotkałem się z opisem "zajeżdża lizakiem Kojak" albo "landrynką" przy degustacji czerwonych IPA, byłoby szkoda warki gdyby Ci miała nie smakować z tego powodu.

Edytowane przez c64club

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Bartosz Bartosz napisał:

A tak na marginesie, jaki wpływ na smak miała by tak duża ilość karmeli

Słabo siedzę w krafcie, ale w moim Red Rye Ale dodatek 250 g (na 3,250 kg czyli mniej niż 10%!!!) red crystal od fawcetta zakrył większość chmielenia (210 g na ~12 litrów). Piwo wyszło smaczne, ale nie było bombą chmielową w żadnym wymiarze :( co potwierdzić może kolega @Mibor

Skłaniam się do kolorowania palonym jęczmieniem na wygrzew podczas następnego podejścia do red ale (amber to natomiast inna sprawa, tam tolerowane a nawet pożądane jest więcej od słodów).

Ktoś (Bogi?) kiedyś napisał bardzo prosto, żeby do amerykańskich red ejli brać podstawowe receptury do IRA i futrować je amerykańskim chmielem, że więcej nie potrzeba. A tak jest pale ale i palony jęczmień na wygrzew/ filtrowanie właśnie.

 

Edytowane przez zasada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@c64club

Właśnie dlatego że bardzo lubię Atak Chmielu szukam czegoś w tym kierunku, lecz z lekka modyfikacja w kierunku mocnej czerwieni, nie koniecznie z melanoidyna. 

Myślę że pół kilo carared nie powinno tu nic zepsuć. @zasadaZobaczymy co wyjdzie, byle by nie przykrylo chmieli😉

 

Dziękuję wam za pomoc. 

Edytowane przez Bartosz Bartosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Bartosz Bartosz napisał:

Myślę że pół kilo carared nie powinno tu nic zepsuć.

OK. Ale mam prośbę, jeśli to pół kilo okaże się gwoździem do trumny chmielowości tego Red AIPA, napiszesz to w tym wątku.

Najpóźniej jutro, rzucę okiem w komercyjne receptury z różnych źródeł (BYO, Szmatulscy) i coś Ci wkleję.

Pzdr!

Edytowane przez zasada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno pytanie. Podczas zacieranie nie dodałem palonego na kolor. 

Czy nie będzie problemem jak zrobię z niego herbatkę i doleje na cicha? Oczywiście wrzatek i studzona przed wlaniem. 

Edytowane przez Bartosz Bartosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na słodzie żyje chyba najwięcej niechcianych grzybów w całym browarze. Ktoś na forum, chyba kol. Daniel, robił posiewy ze słodu i opisywał. Ja bym użył wywaru z takiego słodu a nie herbatki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za ignorancje, ale jaka jest różnica? Mówiąc herbatka miałem na myśli właśnie wywar czyli zalanie slodu wrzątkiem i pozostawienie aż naciąganie I schłodzone wlać do fermentora. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to, że zalanie wrzątkiem może nie wybić wszystkiego, więc lepiej po odcedzeniu sam ten wyciąg jeszcze pogotować kilkanaście minut. Wtedy dodatkowo moczenie możesz przeprowadzić w standardowych temperaturach zacierania, przy wrzątku  mogą wyjść inne smaki.

Inna kwestia, że nie wiem czy na palonym ziarnie będzie tyle bakterii co na zwykłym słodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎2018‎-‎08‎-‎22 o 18:38, Bartosz Bartosz napisał:

Przepraszam za ignorancje, ale jaka jest różnica? Mówiąc herbatka miałem na myśli właśnie wywar czyli zalanie slodu wrzątkiem i pozostawienie aż naciąganie I schłodzone wlać do fermentora. 

Zapomnialem wczesniej dopisac. To jest napar. Cos miedzy maceratem (np. chmiel na zimno) a wywarem. Wywar się robi gotując wode z zasypem. Jesli pogotowales za radą Błażeja, to nie ma się czego obawiać.

 

ZDAWAJ RELACJE z dalszego procesu produkcyjnego tego przechmielonego i przekarmelowanego ulepu (: Jakies spostrzezenia, degustacja przy rozlewie i juz gotowego. Sadzę się na uwarzenie podobnego wynalazku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, dam znać. Wywar zagotowany. Jak na razie piwo pachnie ładnie, nie widać w kolorze tego karmelu, dlatego chcę zabawić. Zapach też nie muli karmelem. Zobaczymy w smaku jak będę zlewal. Pozdr. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, 

 

Zgodnie z obietnicą wraca z moimi odczuciami co do Red AIPY. 

Kolor:

Pod duże światło przebija się czerwień, ale chyba bliżej mu do Brown ale w pokojowym świetle. 

 

Smak/aromat:

Pół kilograma carared + wywar ze 120 g prazonej pszenicy absolutnie nie przykryl chmielenia. Raptem lekko wyczuwalna skórka od chleba😁

 

Finalna receptura poniżej. Na zimno dodałem o 50d więcej 

 

https://brewness.com/pl/recipe/red-aipa-1-1/view

 

Dzięki za wszelką pomoc. Gdyby nie wasze rady byłoby za dużo karmelu. 

 

Pozdrawiam. 

IMG_20180901_131810.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jednak i łyżka dziegciu; za wcześnie zlam na cicha (po 6 dniach) i zaciagnelo sporo drożdży. Jest za dużo osadu na dnie w butelce. Po wylaniniu końcówki z dna butelki robi się Vermont. A wolabym żeby było bez osadu:) poniżej dwa zdjęcia, sprzed i po dolaniu z dna butelki. 

 

IMG_20180901_132220.jpg

IMG_20180901_133925.jpg

Edytowane przez Bartosz Bartosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Bartosz Bartosz napisał:

Jest jednak i łyżka dziegciu; za wcześnie zlam na cicha (po 6 dniach) i zaciagnelo sporo drożdży. Jest za dużo osadu na dnie w butelce. Po wylaniniu końcówki z dna butelki robi się Vermont. A wolabym żeby było bez osadu:) poniżej dwa zdjęcia, sprzed i po dolaniu z dna butelki. 

Za wczesnie zlales na cicha?

Jak dobrze licze po 9 dniach od warzenia pijesz nagazowane piwo z butelki, to chyba za szybko wszystko zrobiles.

A cicha masz w tej chwili w butelkach. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady. Jeżeli blg stanęło na 3.5 to dla mnie sygnał żeby zlewac do butelek. 6 burzliwej + 4 cichej. Trzecia warke tak uwarzyłem i granatów nie miałem. Po trzech dniach od butelkowania zawsze sprawdzam jak się nasyca. 

Edytowane przez Bartosz Bartosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Bartosz Bartosz napisał:

Jest jednak i łyżka dziegciu; za wcześnie zlam na cicha (po 6 dniach) i zaciagnelo sporo drożdży.

 

2 godziny temu, Bartosz Bartosz napisał:

Jeżeli blg stanęło na 3.5 to dla mnie sygnał żeby zlewac do butelek. 6 burzliwej + 4 cichej

I nie widzisz związku?

2 godziny temu, Bartosz Bartosz napisał:

Trzecia warke tak uwarzyłem i granatów nie miałem

Wysoce reprezentatywna próbka...jak poniektóre "sondaże".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się ze 10 dni to nie jest optymalny czas na pełny proces fermentacji. Ale tak też można zrobić dobre piwo, które nie wybuchnie w butelce. Z tego co ostatnio czytałem Dori (Dorota Chrapek) dokładnie w takim czasie uwarzyła piwko z którym było wszystko ok. 

 

Czy możesz rozwinąć myśl o związku przy zlewaniu na 3.5 blg? Nie jest to sarkastyczne pytanie. Wciąż się uczę może dowiem się czegoś ciekawego? Co do burzliwej to obiektywnie uważam że potrzebowała jeszcze ok 2-3 dni, przy zlewaniu na cicha było 4.5blg.

Edytowane przez Bartosz Bartosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie spiesz sie tak :D

Mój hefeweizen w wakacje fermentował 2 tygodnie, a Ty po 10 dniach aipe 15BLG do butelek lejesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×