Skocz do zawartości
erhaim

Rozlew po 4 miesięcznej cichej

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Pytanie mam jak w temacie. W kwietniu gotowałem Brown Ale. Po 2 tygodniach burzliwej znałem na cichą i... do dzisiaj nie miałem czasu na rozlew. Jest sens, czy kanał?

Dzięki za pomoc.

Darek

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butelkuj, bez względu na to co wyczujesz, ryzykujesz chyba tylko stratą czasu. Mnie się kiedyś zdarzyła infekcja [jak dotąd pierwsza i jedyna], ale zabutelkowałem. Piwo smakowało jak tani jabol, ale że żal było wylać, to się męczyłem i piłem [nie wiem, czy to było odpowiedzialne, ale nic mi się nie działo]. Po dwóch latach odkryłem, że zachowaly mi się 3 butelki. I ten kwasior się tak pięknie ułożył, że aż się to stało smaczne. Teraz żałuję, że nie poczekałem, tylko piłem na przymus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

erhaim -> Może nie do końca w temacie, ale ... Porter bałtycki, z ekstraktów, wraz z dodatkiem suski sechlońskiej, spędził u mnie w małej dębowej beczce pół roku ... Zabutelkowałem CAŁY, nic się nie stało, a przecież baryłki nie trzymałem w lodówce czy w jakimś specjalnie zimnym/chłodnym miejscu ... Ba, pomieszczenie było przechodnie, a jedyną "ochroną" piwa była "pięćdziesiątka" spirytusu wlana do środka. ;P ;)

Jeszcze 2l wymroziłem z tego. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×