Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim,

W zeszłą niedzielę rozpocząłem moją przygodę z piwowarstwem, zacząłem jak pewnie większość z Was od warzenia piwa z brewkitu. 

Wcześniej sporo czytałem, oglądałem filmików i zabrałem się do pierwszej warki. Miałem z zestawu startowego Brewkit Coopers European Lager plus drożdże dodane do tego zestawu plus glukoza. Droższe uwodniłem ale w wodzie nieprzegotowanej. Pracowały. 

W niedziele wszystko przygotowałem, po około 16h godzinach rozpoczęła się fermentacja, ale to co mnie, jako amatora zmartwiło to praktycznie zupełny brak piany. Są tylko takie małe placki. Piwo fermentuje, w rurce się przewraca, początkowe blg piwa wynosił 11, wczoraj zmierzyłem i wynosiło 5blg. W smaku piwo było ok, na pewno jeszcze nie przefermentowane, ale zastanawiam się, czy to jest normalne? Czy może jakoś drożdży jest słaba stąd brak obfitej piany? Czy jest się czym przejmować? 

 

Zanim napisałem tutaj na forum, szukałem wcześniej odpowiedzi ale nie mogłem nic podobnego znaleźć. Będę wdzięczny za podpowiedź, czy nie ruszać tylko czekać, czy może dodać nowe drożdże? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Mikus86 napisał:

Cześć wszystkim,

W zeszłą niedzielę rozpocząłem moją przygodę z piwowarstwem, zacząłem jak pewnie większość z Was od warzenia piwa z brewkitu. 

Wcześniej sporo czytałem, oglądałem filmików i zabrałem się do pierwszej warki. Miałem z zestawu startowego Brewkit Coopers European Lager plus drożdże dodane do tego zestawu plus glukoza. Droższe uwodniłem ale w wodzie nieprzegotowanej. Pracowały. 

W niedziele wszystko przygotowałem, po około 16h godzinach rozpoczęła się fermentacja, ale to co mnie, jako amatora zmartwiło to praktycznie zupełny brak piany. Są tylko takie małe placki. Piwo fermentuje, w rurce się przewraca, początkowe blg piwa wynosił 11, wczoraj zmierzyłem i wynosiło 5blg. W smaku piwo było ok, na pewno jeszcze nie przefermentowane, ale zastanawiam się, czy to jest normalne? Czy może jakoś drożdży jest słaba stąd brak obfitej piany? Czy jest się czym przejmować? 

 

Zanim napisałem tutaj na forum, szukałem wcześniej odpowiedzi ale nie mogłem nic podobnego znaleźć. Będę wdzięczny za podpowiedź, czy nie ruszać tylko czekać, czy może dodać nowe drożdże? 

Będzie dobrze :) Prawdopodobnie te drożdże z zestawu tak mają. Nie ma się czym przejmować, trzeba tylko cierpliwie poczekać aż skończą pracę i sprzątanie po sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracują prawidłowo aczkolwiek poza utartymi schematami czyli bez piany . Ja miałem raz brewkit Gozdawę która nie dała nawet małych placków a piwo wyszło żeby nie powiedzieć dobre , wyszło takie jak z brewkitu .  Na przyszłość jak będziesz fermentował z brewkita to nie dodawaj glukozy , bo nic dobrego nie wnosi , tylko alkohol i posmaki bimbru. Zastosuj ekstrakt niechmielony , a najlepiej to zacznij zacieranie ze słodów . Drożdże dołączane do brewkitu są z reguły marnej jakości , lepiej użyć innych np sucharów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo Wam dziękuję za odpowiedź.

Zakupiłem już kolejnego Brewkita 86 days pilsner + drożdże SafAle T-58 + miks ekstraktu słodowego i glukozy. 

 

Pierwsze dwie warki chcę zrobić w taki sposób, żeby nabrać trochę doświadczenia, kolejny etap to zacieranie.

 

Pozdrawiam  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ekstrakt wzbogacony glukozą - może być za mało białek na pianę, a może trochę płynu do mycia zostało. Dla mnie brak obfitej piany podczas fermentacji to zaleta, bo mogę większą warkę zrobić (używam Fermcap S).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.08.2018 o 12:54, Mikus86 napisał:

Bardzo Wam dziękuję za odpowiedź.

Zakupiłem już kolejnego Brewkita 86 days pilsner + drożdże SafAle T-58 + miks ekstraktu słodowego i glukozy. 

 

Pierwsze dwie warki chcę zrobić w taki sposób, żeby nabrać trochę doświadczenia, kolejny etap to zacieranie.

 

Pozdrawiam  

Hejka!

Ale utrzymasz temperaturę fermentacji w okolicach 20C? Bo w tych upałach... może być ciężko bez jakiejś formy lodówki.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, DonDamiano napisał:

Hejka!

Ale utrzymasz temperaturę fermentacji w okolicach 20C? Bo w tych upałach... może być ciężko bez jakiejś formy lodówki.

 

Cześć, 

Faktycznie upały dają się we znaki i utrzymanie temperatury jest problematyczne. Staram się utrzymać około 22 stopnie. Niżej nie zejdę. Obkladam lodem, wietrze w nocy. 

 

Mam nadzieję, że 22 nie będzie zbyt wysoka. Dzisiaj chce rozlewac to zobaczymy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj w nocy rozlewałem piwo do butelek, końcowe BLG wyniosło 1, więc fermentacja chyba przebiegła prawidłowo.

Piwo w smaku ok, chociaż faktycznie glukoza trochę spłyciła jego smak.

 

Dobrze, że pierwsze piwko z brewitu, ponieważ człowiek jednak się pewnych rzeczy uczy. Wczoraj podczas przelewania piwa z jednego fermentora do drugiego z kranikiem zassałem piwo po czym je jakoś w panice wyplułem :) Możliwe, że zakaziłem piwo. Zobaczymy.

 

Jutro kolejna warka, już nauczony nieco doświadczeniem.

 

Dzięki za wszystkie wiadomości, pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×