Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Hej. Dzisiaj butelkowałem hefeweizena na drożdżach WB-06, który po 3 tyg fermentacji zszedł do 2 blg. Przy butelkowaniu mam taką taktykę, że nalewam piwo do butelek, a następnie zakrywam to kapslem wyciągniętym z roztworu z oxi. Dopiero gdy naleję piwa do wszystkich butelek, biorę kapslownicę i te położone na gwintach kapsle zaciskam. Jakież było moje zaskoczenie, gdy te kapsle przed zaciśnięciem zaczęły tańczyć na gwintach butelek. Mieliście kiedykolwiek taką sytuację? To wyglądało jak fermentacja burzliwa w butelce (w kilkanaście minut po dodaniu środka do refermentacji). 

 

Czy Wb-06 aż tak szybko działają, czy może to coś innego?

Edytowane przez verth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, dwesoly napisał:

To dość częste i normalne, możliwe, że piwo miało dość wysoką temperature

raczej niską a przy lekkim ogrzaniu zaczęło  uwalniać się CO2

Edytowane przez morfitru75

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze tak mam, a piwa wychodzą normalnie nagazowane, nie ma się czym przejmować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Młode piwo nosi śladowe ilości CO2, wzruszone przy nalewaniu po prostu uwalnia to CO2. Ot co...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i dobrze, że tak się dzieje bo co2 wypchnie tlen z butelki a jak zakapslujesz od razu to on tam zostanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×