Jump to content
Maryush

Czyszczenie kranu piwnego

Recommended Posts

Dziś dostałem zakupioną kolumnę piwną i od razu wziąłem się rozkręcanie kranu. Ani dźwignia kranu, ani ta mała boczna nie chcą drgnąć.. Dodatkowo nie potrafię kranu rozkręcić.

 

Na zdjęciu 1 kran w całej okazałości.

Na zdjęciu 2 tyle ile udało mi się zdemontować.

 

Podejrzewam, że powinienem teraz odkręcić nakrętkę oznaczoną czerwonym kółkiem, ale ta nie daje się ruszyć.

Jak dobrać się do tego kranu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam że też mam ten sprzęt i grzebałem przy nim, ale nie dokopałem się głębiej.

Chętnie sam zapoznam się co i jak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owiń nakrętkę jakąś szmatką i zamontuj w imadle, a potem chwyć za kran i spróbuj odkręcić. Jak odkręcisz, to wtedy odkręcasz nakrętkę na odpieniaczu, wyciągasz go i wtedy dopiero dasz rady wyciągnąć bebechy ze środka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
. Jak odkręcisz' date=' to wtedy odkręcasz nakrętkę na odpieniaczu,[/quote']

tą nakrętkę można odkręcić wcześniej , bez problemu

Przecież pisze, że jej nie może odkręcić, jednej i drugiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest do tego specjalny klucz, ale domowym sposobem też powinieneś dać radę. Spróbuj zaczepić czymś w te otwory na pierścieniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
. Jak odkręcisz' date=' to wtedy odkręcasz nakrętkę na odpieniaczu' date='[/quote'']

tą nakrętkę można odkręcić wcześniej , bez problemu

Przecież pisze, że jej nie może odkręcić, jednej i drugiej.

Ja na odpieniaczu odkręcam bez problemu , choć tej z dziurkami nie ruszałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

tą nakrętkę można odkręcić wcześniej ' date=' bez problemu[/quote']

Przecież pisze, że jej nie może odkręcić, jednej i drugiej.

Ja na odpieniaczu odkręcam bez problemu , choć tej z dziurkami nie ruszałem

Ja rozkręciłem swoją kolumnę bez problemu. To czy odkręci najpierw odpieniacz, czy dużą nakrętkę obojętnie. Do skręcania pomagałem sobie francuzem, tylko owijałem szmatką nakrętkę, żeby nie odrapać jej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Musisz mieć tzw. klucz hakowy. Jeśli nie masz, włóż do otworu np. gwóźdź, powinno być łatwiej. Potem odkręcasz nakrętkę przy regulacji przepływu, jak wyciągniesz trzpień to wypadnie element dławiący przepływ.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopieniacz odkręciłem bez problemu, zaraz idę na imadło z tą dużą nakrętką, bo inaczej nie daje sięodkręcić. Niektórzy z Was piszą, że nie odkręcali tej nakrętki w swoich kranach. Sam też może bym jej nie ruszał, ale jakoś muszę uruchomić dźwignię kranu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dopieniacz odkręciłem bez problemu,

To nie jest dopieniacz, tylko regulator przepływu.

 

Jeszcze jedna refleksja, to że odkręcisz tę nakrętkę i rozkręcisz kran to dobrze, ale nie powiedziane, że ruszysz dźwignią. Ja np. nie ruszyłem. Dzisiaj bym zrobił tak. Włóż kran do gorącej wody na kilka minut. Kran się cały rozgrzeje i rozgrzeje też zaschnięte resztki piwa w kranie, dodatkowo woda je rozmoczy. Potem to już tylko brutalna siła. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej rozkręć cały kran, nie wiesz co jest w środku i jak bardzo jest brudne :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najlepiej rozkręć cały kran, nie wiesz co jest w środku i jak bardzo jest brudne :).

Ja jestem za rozkręceniem tak czy owak, ale ciepła woda może pomóc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

NIestety nawet imadło nie pomogło. Nakrętka nie daje się odkręcić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze jedna refleksja, to że odkręcisz tę nakrętkę i rozkręcisz kran to dobrze, ale nie powiedziane, że ruszysz dźwignią. Ja np. nie ruszyłem. Dzisiaj bym zrobił tak. Włóż kran do gorącej wody na kilka minut. Kran się cały rozgrzeje i rozgrzeje też zaschnięte resztki piwa w kranie, dodatkowo woda je rozmoczy. Potem to już tylko brutalna siła. :)

Gorąca woda pomogła, kran już "chodzi". Tylko mam wrażenie, że przy zamykaniu za słabo odbija, ale to tylko takie moje odczucie.

 

Czy w takim układzie mogę sobie odpuścić odkręcenie tej nakrętki (na którą i tak nie mam sposobu)? Jak w takim układzie przygotować kran do użytkowania?

Edited by Maryush

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma bata, musi puścić.

Nie widzę sprężynki, która powinna być pod korkiem od czoła kranu. Ona odpowiada za odbijanie dźwigni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ma bata, musi puścić.

No niestety, mocowałem do imadła przez szmatkę ale kran się ślizgał, to potem wywaliłem szmatkę i tak na goło ścisnąłem - na nic :)

 

Nie widzę sprężynki, która powinna być pod korkiem od czoła kranu. Ona odpowiada za odbijanie dźwigni.

No nie ma sprężynki :) I nie było, bo pilnowałem żeby mi żaden element nie zginął. Czy taką sprężynkę można gdzieś dokupić, albo zastosować jakiś zamiennik?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może masz w nim angielski gwint i odkręca się go w przeciwną stronę niż standardowo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy taką sprężynkę można gdzieś dokupić, albo zastosować jakiś zamiennik?

Zapytaj w IBC albo bolid.pl

 

No właśnie, przyjrzyj się gwintowi czy nie jest "lewy". Na zdjęciu wygląda na zwyczajny :)

 

Na stronie www.ibcpolska.pl wchodzisz w instalacje piwne>oferta>części zamienne>części zamienne do kranu włoskiego. Potrzebujesz sprężyny nr 6.

Edited by darko

Share this post


Link to post
Share on other sites

SUKCES :) Udało się odkręcić nakrętkę za pomocą klucza rowerowego. Imadło to był zły pomysł, bo ściskając nakrętkę zaciskałem ją na gwincie i dlatego nie dała się przekręcić.

 

To teraz czeka mnie mycie i dezynfekcja :)

 

Dziękuję wszystkim za pomoc!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Odkopałem ten temat, bo nabyłem właśnie 2 krany + kolumnę. Nie wiem jaki to dokładnie model (zdjęcia poniżej). Szukam informacji na temat czyszczenia i konserwacji. Jeden z tych kranów chyba długo nie był używany. Rozkręciłem je i w środku jest sporo osadów i jakichś zielonkawych nalotów. Jak najlepiej przywrócić takie krany do życia i jak je konserwować? Gdzie ew. można dokupić uszczelki czy sprężynki do nich? Dzięki!

https://plus.google.com/photos/104923084864389900323/albums/5902009346144770273

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrzucę ci instrukcję jak coś z czego kran się składa i jak go rozkręcić. Wydaje mi się że najlepiej wyczyścić kran za pomocą szczotki, małej ryżowej (ja mam coś takiego do ekspresu i się idealnie nadaje), albo szczoteczki do zębów twardej, tak aby dotarła do wszystkich zakamarków, a środkiem do mycia NaOH. Dokładnie przeszorować każdą część, uważając żeby nie zarysować powierzchni, a potem zostawić na dobę w roztworze NaOH wszystkie części żeby się odmoczyło. Ogólnie u mnie jak kran stał miesiąc nie używany to po rozkręceniu wrzuciłem do NaOH i był jak nowy ;) A jeżeli będziesz traktował kran chemią, nie zapominaj że środki na bazie chloru mogą powodować rdzewienie części kranu, więc lepiej sobie je odpuścić. Co do uszczelek to jest problem bo ciężko coś takiego dostać, musiałbyś szukać w hydraulicznych dokładnie taką samą uszczelkę, lub kupić zestaw uszczelek kiedyś w ciastoramie widziałem taki (któraś będzie pasowała), albo wycinać z odpowiednich mat samemu uszczelki do niego. Powodzenia życzę.

post-3297-0-28531600-1374212001_thumb.jpg

post-3297-0-58091000-1374212004_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki! Rozkręciłem kran i zaraz biorę się za mycie. Różni się trochę od tego z Twojego opisu, ale co zwróciło moją uwagę to brak sprężynki nr 6. Nie wiem czy to tak ma być, bo ani w jednym, ani w drugim jej nie ma. Kran na sucho faktycznie nie odbija jak pociągnę do siebie. Jak coś to dosztukuję jakąś. Uszczelki wyglądają ok, czy należy je czymś smarować? Wazelina techniczna?

Edited by Gąska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta sprężynka nie jest obowiązkowa, niektórzy nawet specjalnie ją wyciągają żeby kran nie odbijał. Wazelina będzie ok.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to tak ma być, bo ani w jednym, ani w drugim jej nie ma

Tak myslałem, że o to zapytasz :smilies: pierwsze to mi się to własnie narzuciło. Don't worry be happy! Sprężynka jest do tego aby po pociągnięciu dźwigini w celu nalania piwka odbijać ją do położenia macierzystego. Miałem, kilka kranów i tylko chyba 2 miały te sprężynki i w jednym tylko to działało tak jak należy. Poza tym, gdy dźwignia nie odbija to jest nawet lepiej, bo trzymając szklankę w jednej ręce drugą ręką możesz swobodnie manipulować kompensatorem podczas gdy piwko leci cały czas. Edited by Mariusz_CH

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.