Jump to content
Piotrek2632

Po co nam style piwne?

Recommended Posts

Oglądałem właśnie, wywiad Tomasz Kopyry z browarem Artezan, większych głupot dawno nie słyszałem. A mianowicie.. Po co klasyfikować piwo, ważne , że jest dobre przecież?
Jednak skoro wypuszcza się jakieś piwo i podpisuje na etykietce, że to np West Coast IPA, to jednak się pod tym podpisują, że powinno być takie a nie inne, i mieć określony smak, goryczkę czy aromat. I konsument ma prawo oczekiwać określonych doznań. A takie rozumowanie, że a takie nam wyszło ale jest to dobre piwo przecież choć nie w stylu, to jest wprowadzanie ludzi w błąd, moim zdaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po to żeby mieć chociaż nikłe pojęcie co próbujemy kupić :D To że się nie zgadza produkt z zadeklarowanym stylem, a piwo jest dobre pomimo tego to właściwie codzienność. Ja bym chciał wiedzieć czy kupując piwo - nie trafię na pszenicę czy pilsa, a chciałem IPA. Po to są mniej więcej zakreślane ramy stylu danego piwa, a interpretacje browarów już są wolne właściwie. Fakt jeden coś co nie wpasowuje się w ramy stylu WCIPA powinno nosić nazwę grupy piw w której się obraca np. IPA. Tylko to jest marketing i trzeba przyciągać spojrzenia konsumenta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Piotrek2632 napisał:

No właśnie, idąc tokiem rozumowania tego piwowara to niedługo będziemy mieli piwo ze znakami zapytania na etykietce i  będzie łut szczęścia co ci się trafi

 

Nie oglądałem filmiku i nie mam zamiaru ale browary się rządzą innymi prawami teraz. Oglądałeś filmik z 66% Artezanów - obecnie trwa postępowanie sądowe mające na celu wykopanie trzeciej osoby założycielskiej z ich spółki. Piękne ich słówka 100% craft, rewolucja piwna już się przeżarły i ludzie widzą, że to zwykły biznes jest. Przykład patrz poprzednie zdanie. Nadawanie nazw piwom to po prostu chwyty marketingowe - nie szanuje się już piwowarów domowych tutaj tylko szuka konsumenta. Dla zwykłego pożeracza chleba IPA, WCIPA, pszenica nic nie mówi, a widać im fikuśniejsza nazwa tym lepiej się sprzedaje ;) Nie ma co tu analizować bo nie dojdziesz do konsensusu. 

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomijając nieładne zachowanie artezanów, o którym już głośno, za wymyślanie nieistniejących stylów (barley wine IPA, Brett IPA, not so hazy IPA, etc) oni właśnie są odpowiedzialni, czyli jakby chcieli legitymizować swoje działanie na szkodę-bo doprowadzi to tylko do rozmycia się podstawowych stylów i wywoła mętlik w głowach piwoszy, a skończy się https://ocen-piwo.pl/artezan-dziecinada-s1-n7618

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wejdziesz do sklepu a tam większość piw będzie miało etykiety:

Maybe IPA?

Should be Stout

50/50 Pils

We assume it can be Porter

 

Jako konsument kupując Triple IPA chciałbym jednak żeby w butelce faktycznie było piwo jak najbardziej zbliżone do stylu :)

 

Edited by kaingorn

Share this post


Link to post
Share on other sites



Pomijając nieładne zachowanie artezanów, o którym już głośno, za wymyślanie nieistniejących stylów (barley wine IPA, Brett IPA, not so hazy IPA, etc)


Czyli nie wolno wypuścić na rynek IPA na brettach? W KPD też nie wolno robić kategorii spoza BJCP 2015?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Styl to styl, to coś z tradycją,  jakby historyczne,
jak nasrasz do ipyty będzie gównoipa ?
to po prostu będzie bezstylowe piwo w  gównem.
Czyli jak wypuszczam piwo, które poza gatunkiem drożdży jest pełnoprawnym IPA, to mam nic nie napisać, czy nie należy go w ogóle wypuszczać na rynek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak się mają brett'y do East India Pale Ale albo cechy barley wine do tego piwa? Najpierw było tak, dowalimy szuflę chmielu i gra muzyka, nieważne czy piwo dobre czy takie "se", chmiel to przykryje, potem przyszła moda, skwaśniało, ale wali octem, damy jako nasz triple sour lager i pójdzie, i właśnie z tych dwóch "tradycji" aktualnie się czerpie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie oglądałem filmiku ale styl na etykiecie powinien odpowiadać temu co w butelce, inaczej jest to świadome wprowadzanie w błąd konsumenta.

Jak piwowar nie potrafi ocenić tego co uwarzył, to niech napisze np. "jasne mocno chmielone", przecież nie ma obowiązku podawania szczegółowego stylu.

 

A style są po to, żeby wiedzieć czego sensorycznie oczekiwać po piwie, jeśliby na etykiecie było wild IPA, to ja wiem czego po piwie się spodziewać, triple sour lager też (chociaż tu akurat nie do końca ;)) jak powstało dane piwo jest bez znaczenia (pomijam już ten mit, że chmiel coś przykrywa, piwa mocno chmielone są jednymi z trudniejszych do uwarzenia, aby były stylowe i dobre technicznie), kupuje się produkt, a nie technologię wytworzenia.

 

edit:

Oczywiście jestem też przeciwny wymyślaniu stylów na siłę, tylko w celach marketingowych, nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę ;)

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, vmario napisał:
4 godziny temu, dziedzicpruski napisał:
Styl to styl, to coś z tradycją,  jakby historyczne,
jak nasrasz do ipyty będzie gównoipa ?
to po prostu będzie bezstylowe piwo w  gównem.

Czyli jak wypuszczam piwo, które poza gatunkiem drożdży jest pełnoprawnym IPA, to mam nic nie napisać, czy nie należy go w ogóle wypuszczać na rynek?

To już kwestia sumienia, ale najlepiej spalić takie piwo w stodole.

Share this post


Link to post
Share on other sites

najgorzej to mnie wkurza ta ich buta, jakie te ich piwa nie są wybitne, oni w dupie mają styl i wygląd. A moim zdaniem ich piwa są coraz słabsze " w szkole byłem mistrzem pingla" wylałem po upiciu z szyjki bo tak mi waliło takim ogórem, że się nie dało tego wypić

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koleżka zawsze jak mówi o swoim PIPA (Polish India Pale Ale) to ludzie się przeważnie dziwnie patrzą :D

 

"Ta moja PIPA pyszna była" - cytat z łazienki podczas Warszawskiego Fest Piwa

Share this post


Link to post
Share on other sites

PIPA jeszcze do przeżycia, w języku polskim funkcjonuje przecież wyrażenie na piwo lane jako "piwo z pipy", ale już co mają powiedzieć Czesi...:D. To jest właśnie efekt na siłę wymyślania, cudowania, kombinowania. Jest styl East India Pale Ale, w ramach stylu jest Double, Triple i Imperial i tak było przez długi czas i usilne wydziwianie niczego nie zmieni, co więcej w większości przypadków te sztuczne twory na zasadzie coby było gdyby do IPA dać to czy tamto, skazane są na niepowodzenie i niebyt.

Share this post


Link to post
Share on other sites


 

3 hours ago, Bogi said:
Jest styl East India Pale Ale, w ramach stylu jest Double, Triple i Imperial

 


Gdzie jest coś takiego jak East IPA? Albo Triple IPA?

 

Edited by vmario

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aż mnie zainspirowali do zabrania głosu:D
 
Jak możesz nawiązywać do publicznie dostępnego materiału i go nie podlinkować? To takie straszne, że widz mógłby sam wyrobić sobie zdanie?

Pomijając to, częściowo się z Tobą zgadzam, częściowo nie, ale powiedz mi proszę, co to za style West Coast IPA czy New England IPA? Przecież nie ma takich styli, przynajmniej wg BJCP, więc one też nie powinny występować na rynku?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, vmario napisał:

Jak możesz nawiązywać do publicznie dostępnego materiału i go nie podlinkować? To takie straszne, że widz mógłby sam wyrobić sobie zdanie?

Pomijając to, częściowo się z Tobą zgadzam, częściowo nie, ale powiedz mi proszę, co to za style West Coast IPA czy New England IPA? Przecież nie ma takich styli, przynajmniej wg BJCP, więc one też nie powinny występować na rynku?

naprawiłem swój błąd:D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tu masz racje, jeszcze ich niema bo są nowofalowe, lecz mają zostać dodane z tego co się orientuję i zostały przyjęte w piwowarskim świecie, w każdym razie wiadomo czego sie po nich spodziewać.
Skąd wiadomo, że wiadomo, czego się spodziewać po NE IPA, a nie wiadomo, czego się spodziewać po Brett IPA? I skąd biorą się nowe style (jak NE IPA), skoro nie wolno wypuszczać piw niestylowych?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie chodzi tu o zakaz wypuszczania piw nie stylowych...... chodzi o ich prawidłowe oznaczenie. Jeśli nie pasuje do żadnego z oficjalnych czy tez przyjętych stylów, moim zdaniem powinno się je oznaczać poprostu np. piwo jasne, mocno chmielone z dodatkiem ryżu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...