Jump to content

Recommended Posts

Elo

 

Nastawiłem cydr, 4l soku z Biedronki (Riviva) plus 200ml zaparzonej z trzech torebek herbaty miętowej. Drożdże do wina białego z Castoramy plus odżywka kombi. Z doświadczenia wiem, że drożdże zjedzą cukier do zera i cydr będzie mega kwaśny... znaczy się wytrawny... 

 

I teraz moje pytanie - jak dosłodzić, aby był on półsłodki a najlepiej słodki? Wiem, że mogę dodać ksylitolu, 10-12g na butelkę 0,5l co da mi porządany efekt. Ale w domu mam stewię w tabletkach. Ile tabletek stewii dać na butelkę 0,5l aby cydr był słodki?

 

Druga sprawa to nagazowanie - czy 6g cukru stołowego na 0,5l to ilość ok? Nie będzie granatów? Lubię spore nagazowanie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Ja swojego czasu robiłem piwo dla kobiet od Zbyszka T z tego linku i piwo zaraz po przefermentowaniu było mega wytrawne że tak ujmę...

na 1 butelkę dawałem 2 tabletki stewii kupionej w tesco, a nie lubię zbyt słodkich piw, i było dla mnie w sam raz, więc jeśli lubisz słodkie możesz dać np: 3 a może więcej..

Jeśli chodzi o nagazowanie to napiszę tak: ja daję 165 gramów cukru na 23-24 litry piwa i granatów nie zaobserwowałem ( 165/24= 6,8g na 1L)

Pozdrawiam

 

 

Edited by donicjusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stewia niestety pozostawi posmak, jakbyś słodzikiem syntetycznym dosładzał, taki nieco lukrecjowy, a bardziej  jak leki jakieś albo tania Cola z dyskontu. Jak w cydrze wylezie, to będziesz miał ni to do picia (ohyda) ni to do odkamieniania zlewu (za mało kwaśne). Czyli grzech jabłka tak psuć. Brat dosładzał Ksylitolem i to jest świetne rozwiązanie, bo możesz zrobić od słodkawego do ulepka,  bez wpływu na aromat.

Edited by c64club

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stewia jak komuś nie przeszkadza to ja podziwiam ale nie zachęcam do naśladowania. 

Bo albo jest za mało słodkie i lekko paskudne, albo jest już trochę słodkie ale obrzydliwe. 

Żadnych stanów pośrednich przy zastosowaniu stewii nie stwierdziłem.

Na szczęście ja robiłem testy z herbata i nie żadne piwo nie ucierpiało :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

też ostatnio robiłem cydr. Użyłem ksylitolu bo czytałem, że stewia nie do końca się sprawdza. Jeśli zainwestujesz w ksylitol to polecam m.in. 5 gr na 0,5 czyli 10 gr na litr. Mój cydr był na tym samym soku z Biedry (drożdże gęstwa us05) zjechały do 0 i smak bardzo bardzo wytrawny. Pobawiłem się trochę i do każdej butelki z osobna dodawałem różne ilości gr ksylitolu. Jak dla mnie 5gr na 0,5l było idealnie przełamana wytrawność poniżej 5 raczej nie polecam. Natomiast osoby lubiące bardziej słodkie napoje były zadowolone z butelek zawierających 10-12 gr czyli masz 20-24 gr na 1 litr ksylitolu. I tutaj trzeba coś wypośrodkować. Jeśli chodzi o nagazowanie to zastosowałem 4 gr cukru na 0,5 czyli 8gr na 1l było ok.

11 godzin temu, Igorrodz napisał:

Nie będzie granatów?

bez granatów - Cydr był bardzo dobrze nagazowany. Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.06.2018 o 22:40, xcynix napisał:

Stewia jak komuś nie przeszkadza to ja podziwiam ale nie zachęcam do naśladowania. 

Bo albo jest za mało słodkie i lekko paskudne, albo jest już trochę słodkie ale obrzydliwe. 

Żadnych stanów pośrednich przy zastosowaniu stewii nie stwierdziłem.

Na szczęście ja robiłem testy z herbata i nie żadne piwo nie ucierpiało :)

Nic dodać nic ująć. Lepiej bym tego nie opisał. Przeszukuję temat bo w zeszłym roku część cydru posłodziłem stewią i było okropne. Szukam alternatywy na obecny sezon w związku z tym moje pytanie: Ten ksylolit faktycznie smakuje tak samo jak cukier? Wyczytałem gdzieś, że nieprzyzwyczajony organizm może go na początku źle tolerować - jakieś doświadczenia u innych?

 

Przyszedł mi alternatywny pomysł do głowy. Gdyby w odpowiednim momencie przerwać fermentację przez ubicie drożdży, w jaki sposób mógłbym nagazować cydr?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Syfon?

 

Są drożdże do półsłodkich cydrów, w tym roku jadę na wytrawno, więc nie używam, ale rok temu sprawdzały się raczej nieźle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, koval_blazej napisał:

Jest jeszcze erytrol który jest podobny do ksylitolu, ale podobno nie powoduje sraczki.

Problem ze słodzikami jest taki, że na pewno część z nich zabija dobre bakterie w naszym żołądku. Co to Erytrytolu to mam zapisaną taką notatkę.

 

"Erytrytol - 0,7 (częściowo wchłaniany przez drożdże), wydalany przez człowieka w 90% z moczem"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słodziłem 8 warek ksylitolem i jest ok. Nikt nie zgłaszał problemów. Fakt, że maksymalnie na pół słodko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 25.07.2018 o 22:43, muran napisał:

Są drożdże do półsłodkich cydrów, w tym roku jadę na wytrawno, więc nie używam, ale rok temu sprawdzały się raczej nieźle.

Ogarnąłem, że redukują one kwas jabłkowy w cydrze, tak do nawet około 40%.
Takimi drożdżami są na przykład Maurvin B czy LALVIN 71B

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...