Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Jakich używacie butelek do butelkowania? Chodzi mi o dwie sytuacje: czy warto kupować nowe butelki czy używać butelek po browarach sklepowych? I druga rzecz, jak widziałem na filmiku T. Kopyry - w przypadku użycia butelek sklepowych - lepiej jest użyć butelek zwrotnych niż jednorazowych, bo zwrotne są grubsze, a przez to bardziej wytrzymałe i zmniejsza się ryzyko powstania granatu.

Z góry dzięki na odpowiedź

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, tomasz83 napisał:

Jakich używacie butelek do butelkowania?

90% wykorzystuję ponownie butelki zakupione - opróżnione - umyte etc.

Kupiłem kiedyś 2 kartony nówek ale bardziej ze względu na kaprys niż potrzebę.

5 minut temu, tomasz83 napisał:

zmniejsza się ryzyko powstania granatu

Ryzyko granatu zmniejszasz dofermentowując piwo do końca, równomiernie rozprowadzając surowiec do refermentacji i nie dając go zbyt dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, tomasz83 napisał:

Jakich używacie butelek do butelkowania?

Takich jakie wpadną w ręce.

10 minut temu, tomasz83 napisał:

Chodzi mi o dwie sytuacje: czy warto kupować nowe butelki czy używać butelek po browarach sklepowych?

To zależy od zasobności portfela, lub chęci do mycia. Butelki z odzysku trzeba przygotować przed rozlewem, co zajmuje sporo czasu.

10 minut temu, tomasz83 napisał:

bo zwrotne są grubsze

Nie zawsze są grubsze. Zależy od typu butelki.

10 minut temu, tomasz83 napisał:

ryzyko powstania granatu.

Ryzyko zmniejszasz przeprowadzając prawidłowo proces fermentacji, refermentacji i dezynfekcji, a nie grubością butelek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku kupiłem cześć nowych, bo mi brakowało, reszta ze sklepów. Nawet nie patrzę, czy są zwrotnie, czy nie. Unikam jedynie zielonych

 

Sprawdzaj w używkach, czy jest pleśń. Jeśli tak, to do wyrzucenia. Jest za dużo zabawy z ich ponownym wyszorowaniem. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i oczywiście wybieraj najlepiej ciemne butelki

 

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja, jeszcze przed pierwsza warką zbieralem  butelki po koncerniakach - ale tylko po Okocimiu i Żubrze.

Prosilem tez moich znajomych i rodzinę, by przez miesiac takie piwa pili :)

I te dwa rodzaje butelek, to teraz 90% mojego stanu, plus reszta z wybitym napisem "Piwo z Manufaktury".

Nie wiem nawet, jaki to browar.

 

Ich plus jest taki, ze etykiety odchodzą b. łatwo.

Mozna też zgadać sie z personelem pubu z piwem kraftowym, oni co weekend wyrzucaja pare workow szkla.

Niestety, najczesciej tego cieńszego i z etykietami  przyklejonymi super-glue :)

 

Jesli kupujesz butelki i chcesz, aby byly one z grubszego szkla, to but. 0.5l powinna wazyc okolo 320g

 

 

 

 

Edytowane przez fotohobby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i ważna jest kapslownica, bo jak - nie daj Boże - masz Gretę, to odradzam butelki z niską szyjką, po 4 warce miałem męczarnię przy kapslowaniu.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, tomasz83 napisał:

w przypadku użycia butelek sklepowych - lepiej jest użyć butelek zwrotnych niż jednorazowych, bo zwrotne są grubsze, a przez to bardziej wytrzymałe i zmniejsza się ryzyko powstania granatu

Tak jak już koledzy wcześniej wspomnieli, żeby nie mieć granatów musi być dobrze przeprowadzona fermentacja. Poza tym zawsze możesz używać butelek cieńszych bezzwrotnych do butelkowania w przypadku piw, gdzie zaleca się mniejsze nagazowanie.

 

10 godzin temu, tymbarck napisał:

Sprawdzaj w używkach, czy jest pleśń. Jeśli tak, to do wyrzucenia. Jest za dużo zabawy z ich ponownym wyszorowaniem.

Tu się nie zgodzę. Już zdarzało mi się doprowadzać do stanu używalności butelki które wyglądały jak totalne nieszczęście. Soda kaustyczna lub Domestos i jedziesz z koksem :) Raz doczyścisz i masz spokój, o ile o butelki odpowiednio się dba, czyli po opróżnieniu opłukuje się od razu a nie czeka aż się coś tam ponownie zalęgnie. Ja już mam tak rutynowo, że po każdym opróżnieniu butelki od razu płucze ją w środku i odstawiam na suszarkę od naczyń. Po wyschnięciu sreberko na szyjkę i do skrzynki. Butelka praktycznie gotowa do ponownego napełnienia ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butelki które pierwszy raz do mnie trafiają, a zdarzają się takie zajechane, pleść i inne dziadostwo, lądują do dużego wiadra 50l. Wiadro zalewam wodą razem z pirosiarczynem sodu. Piro nie żałuję bo mam go pod sporym dostatkiem, więc zawsze daję tego tyle ile wlezie. Później kilka dni, etykiety same odchodzą. Gąbka z płynem do naczyń, małym pędzelkiem czyszczę dno w środku butelki. Sama szczotka nie wyczyści dobrze dna butelki. Później szczotkę do balonów zakładam na wiertarkę akumulatorową, chwila moment i jest butelka czysta. Później tylko płukanie, mam cienki wąż z wodą to wkładam do butelki, odwracam do góry dnem i wszystko ładnie się wypłukuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×