Jump to content
Sign in to follow this  
anteks

Dodatek glukozy podczas cichej fermentacji

Recommended Posts

No tak. Piwo zeszło do 4,5 °Blg dodałem glukozę i po kilku godzinach ładna pianka się zrobiła.

Na cichej temu bo pomyślałem że drożdże będą po rozgrzewce :beer:

To jest błąd? Piwo ostatecznie ma 9,2 %

Share this post


Link to post
Share on other sites
No tak. Piwo zeszło do 4,5 °Blg dodałem glukozę i po kilku godzinach ładna pianka się zrobiła.

Na cichej temu bo pomyślałem że drożdże będą po rozgrzewce :)

To jest błąd? Piwo ostatecznie ma 9,2 %

Po co robić cichą jeśli znowu robisz fermentacje ?

Dlaczego rozgrzewasz drożdże ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem na myśli to, że po burzliwej drożdże będą w większej ilości i zaprawione w boju i przerobią glukozę tak przy okazji :)

Może nie doczytałem, ale zamierzony efekt został osiągnięty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wiem co chciałeś osiągnąć, ale to chyba zły pomysł. Drożdże na cichej mają się wyciszyć i opaść na dno. Ty je tak rozkręciłeś, że może zrobisz po 14 dniach drugą cichą.

 

Cel został osiągnięty - bimber robi się inaczej.

Edited by wena

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze zrobiłeś że dodałeś po burzliwej bo jakbyś dał wcześniej to stężenie cukrów było by za duże. Przykład np. wino to dosładza się kilkakrotnie czasami żeby nie zrobić syropu gdzie drożdże po prostu nie fermentują! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze zrobiłeś że dodałeś po burzliwej bo jakbyś dał wcześniej to stężenie cukrów było by za duże. Przykład np. wino to dosładza się kilkakrotnie czasami żeby nie zrobić syropu gdzie drożdże po prostu nie fermentują! :)

Chwalisz za błędy, bo tym jest dodawanie cukrów po przelaniu do drugiego fermentatora, czyli kontynuowaniu burzliwej w 2 fermentatorze (na pewno nie jest to cicha). W drugim fermentatorze znajduje się już znacznie mniej drożdży i w skrajnych przypadkach mogą nie poradzić sobie z dodanym cukrem. Jeżeli już ktoś decyduje się dodać cukier, to przed zadaniem drożdży przy ekstrakcie początkowym do 20 Blg, przy większym Blg po kilku dniach burzliwej (czyli tak jak się to robi w winiarstwie).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze zrobiłeś że dodałeś po burzliwej bo jakbyś dał wcześniej to stężenie cukrów było by za duże.

Portery czy też Wee Heavy maja ponad 20 blg i fermentują :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze zrobiłeś że dodałeś po burzliwej bo jakbyś dał wcześniej to stężenie cukrów było by za duże.

Portery czy też Wee Heavy maja ponad 20 blg i fermentują :)

Ale na innych drożdżach. :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

na S-04 przefermentowałem brzeczke o stężeniu ponad 30 °Blg. Pół litra solidnej gęściny nakładanej łyżką na 50 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cukier najlepiej dodać w fazie opadających krążków, po przejściu apogeum fermentacji burzliwej. Jest to pewna ulga w pracy dla drożdzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browary dodają syrop glukozowo fruktozowy to teoretycznie lepsza glukoza żeby % nabić. A tak teoretycznie to jak chciałbym 10l zwiększyć o 1% to ile glukozy krystalicznej musiałbym dodać w gramach? Bo powiedzmy od takiej proporcji łatwo było by obliczyć ile % i ile litrów można "wzbogacić" ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.